Spursmania.org

Forum · Tottenham Hotspur

Sparingi Kogutów

141 wpisów · 17191 odsłon

Robert

24 lipca 2014, 00:11

Hades napisał(a):
Lameli świetnie z lewej strony strzały wchodzą. Oby tak dalej cisnął. Tylko skrót pierwszej połowy widziałem, powiecie mi jak tam Davies?


jak dla mnie wygląda dużo mądrzej jak Rose

miał kilka wrzutek, ale to bardzo mało, coś nasi obroncy nie szaleją w ataku, zresztą nie bardzo komu mogą mieć komu rzucić daną piłke

za to Lennon jak kombinacyjnie zaczął grać:> coś czuje ze zaczniemy liga tą samą czwórką w ataku co teraz graliśmy, czyli, Soldado, Lamela, Eriksen, Lennon, narazie mało strzałów, ale licze ze ze zgraniem dojdzie do wiekszej ilości strzałów na bramke co równa sie bramkom ;)

Walu

24 lipca 2014, 00:13

Hades napisał(a):
Lameli świetnie z lewej strony strzały wchodzą. Oby tak dalej cisnął. Tylko skrót pierwszej połowy widziałem, powiecie mi jak tam Davies?


Przyzwoicicie. Bez większych błędów, raz fajnie wyłożył piłkę Lameli na 16. metr.

bart

24 lipca 2014, 00:44

drugi towarzyski, drugi raz fryers z dawsonem nie mogą sobie dać rady.. :stres:

Hades

24 lipca 2014, 00:46

A Soldado coś w pierwszej zaprezentował?

bart

24 lipca 2014, 00:49

przede wszystkim dwie asysty przy bramkach Lameli ;) a poza tym dużo ruchu i pewność siebie większa o 200% wzgledem zeszłego sezonu

Hades

24 lipca 2014, 00:57

Nareszcie mu strzał zza pola karnego wyszedł. No, może jednak zobaczymy w nowym sezonie czwórkę Townsend, Eriksen, Lamela - Soldado. Ale bardziej ciekawi mnie jak nam pójdzie w meczu z Schalke, bo to chyba próba generalna będzie.

trzaskal

24 lipca 2014, 01:01

Hades napisał(a):
Nareszcie mu strzał zza pola karnego wyszedł. No, może jednak zobaczymy w nowym sezonie czwórkę Townsend, Eriksen, Lamela - Soldado. Ale bardziej ciekawi mnie jak nam pójdzie w meczu z Schalke, bo to chyba próba generalna będzie


Obrona fatalna! Davies nas nie wybawił....ehhh Przynajmniej Kaboul ok, czekamy Janka i Vlada.

bart

24 lipca 2014, 01:03

w pierwszej połowie obrona była ok, wraz z Daviesem, tragedia się zaczęła dopiero z fryersem rosem i dawsonem, tak jak z seattle z tego co pamiętam

Eidur

24 lipca 2014, 01:03

Druga połowa była zupełnie innym meczem, zwłaszcza w obronie. Fryersa trzeba sprzedać gdzieś do League One, może tam go będą chcieli, ja nie mam pojęcia co ten człowiek robi w takim klubie. Za to na plus Ceballos, ładnie chłopak szalał z przodu.

Walu

24 lipca 2014, 01:04

Na drugą połowę spuszczam zasłonę milczenia, ale pierwsza na prawdę mogła się podobać!

2 dni temu na fan page Spursmanii na fb ktoś wrzucił link do pierwszego z serii artykułów "How Mauricio Pochettino will change Spurs" an blogu http://www.spursfanatic.com/

Od tego czasu codziennie pojawia się kolejna część. Czytam regularnie i dzisiaj faktycznie można było zauważyć, że Pochettino sporo schematów z Southampton przeniósł na naszą grę (obie bramki Lameli - podanie od napastnika do wbiegających ofensywnych pomocników), bramka na 2:2 - strata przy szeroko ustawionych środkowych obrońcach, wprowadzanie piłki przez bramkarza bardzo często do szeroko ustawionych środkowych obrońców i trochę rzadziej do wysoko ustawionych bocznych obrońców. Wchodzenie Capoue i Carrola między środkowych obrońców i tak dalej. Polecam lekturę :)

mosaj

24 lipca 2014, 06:51

Pierwsza połowa bardzo ładna w naszym wykonaniu, widoczne były już wpływy nowego trenera - przede wszystkim graliśmy szybko, kombinacyjnie, płynnie, czyli zupełnie inaczej niż za czasów Tima Sherwooda. Jasne, jest jeszcze za wcześnie by o tym pisać, ale widać już, że będzie lepiej.

Moje uwagi:

Ciekawe zestawienie ofensywnego kwartetu, prawdopodobnie tak właśnie zaczniemy pierwszy mecz ligowy, ewentualnie Lennona zastąpi Andrzej Tysiąc. Bardzo podobał mi się Lamela, widać, że mu zależy i chce coś udowodnić. Dwie bramki przypięczetowały jego bardzo udane spotkanie i zasłużony tytuł MOTM. Ten gość ma wizję i da nam to wiele radości.

Soldado - bardzo dobrze, zupełnie inaczej niż w poprzednim sezonie. Ambitnie, z głową, znakomite pierwsze przyjęcie. Bramki nie strzelił, ale jestem przekonany, że to tylko kwestia czasu. Nie wiem tylko, czy do tego stylu Adebayor nie byłby jednak lepszy ...

Davies - solidnie, aczkolwiek za dużo roboty to on nie miał. W defensywie z pewnością solidniejszy od Daniela Róży i to widać gołym okiem. Myślę, że za tą kwotę nie dało się wyciągnąć lepszego defensora.

Dawson - tragedia, mam nadzieję, że nawet jeśli zostanie w klubie, to tylko i wyłącznie w charakterze rezerwowego. Wolny, wiecznie źle ustawiony ... lubię go, szanuję, ale to już nie ten poziom. Jeśli chcemy coś osiągnąć, to musimy odłożyć sentymenty na bok.

Fryers - no comment.

Walker - jak dla mnie to bardzo słabe spotkanie ... mam nadzieję, że szybko pozbiera się po tej kontuzji ;)

Robert

24 lipca 2014, 09:28

no to z tego co piszecie to jednak ciesze sie ze odpadłem po pierwszej połowie, pół godziny wymeczyło i padłem, ale z tego co widze to dobrze, bo pierwsza połówka była całkiem przyzwoita
zresztą dlaczego przerwa miedzy połówkami trwa 30 minut?

no to trzeba liczyć ze Janek i Vlad beda ogarnięci i kupimy choćby 1 ŚO

Eidur

27 lipca 2014, 00:07

W składzie Chicago na prawym skrzydle jest nasz wychowanek - Grant Ward. Jest na wypożyczeniu, można się i jemu przyjrzeć przy okazji :)

kubaem

27 lipca 2014, 00:15

uczyli się chyba od najlepszych, dokładnie rozpracowali dziejszego rywala :)
(mowa oczywiście o tym co nasza robiła cały poprzedni sezon, a co dziś zrobiła defensywa Chicago :P

WojtasTHFC

27 lipca 2014, 00:44

stroje wyjazdowe o wiele bardziej mi podchodzą od tych domowych. Czemu Vorm nie broni?

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła