Na wstępnie chciałbym napisać że jestem nowy co nie znaczy że kibicuje Tottenhamowi od teraz bo strobke przegladam od juz dłuzeszego czasu a za Spurs jestem 6 lat, dla niektórych mało dla innych wiecej

Co do samego sparingu to nie mozna zwalać na siład, sezon już jest tak blisko, że trzeba juz próbować grać najsilniejszym zestawieniem, szczególnie z takim przeciwnikiem jak Monaco... owszem to beniaminek ale wiadomo jak jest medialny, robi wielkie transfery a wynik 2:5 to żart, naprawdę..