dobra ale moim zdaniem nadal to marnie wyglada.. fajnie by bylo strzelic jakas bramke, moze byc nawet samoboj badz gol Friedla byle schodzic z prowadzeniem do szatni.
ufff no i tak jak chcialem schodzimy na przerwe z jednobramkowym prowadzeniem no zajebiscie, tylko ze gra nie powala.. Harry do roboty opierdol w szatni i wyjsc z zyciem i checiami na ta 2 polowe.