25 sierpnia 2013, 17:18
Tottenham vs Swansea
279 wpisów · 21767 odsłon
25 sierpnia 2013, 17:21
A zawiódł mnie trochę Chadli i Dembele. Soldado niewidoczny..
25 sierpnia 2013, 17:24
kamildoman napisał(a):weźcie pod uwagę to, że na początku sezonu nie jesteśmy w najwyższej formie. Widać to było rok temu i w poprzednich latach. Zespół jest przygotowywany do tego, aby być w najlepszej formie po 5-6 kolejkach, dlatego te wygrane bardzo cieszą. Mały nakład sił, dużo spokoju i 6 pkt. Jedyne co martwi to, że nie potrafimy dobić leżącego i on się zaczyna podnosićCOYS
oprócz tego sezonu kiedy zlaliśmy w 4 pierwszych kolejkach Liverpool, Hull, Birmingham i coś jeszcze, nie pamiętam co
25 sierpnia 2013, 17:35
Marcin108 napisał(a):oprócz tego sezonu kiedy zlaliśmy w 4 pierwszych kolejkach Liverpool, Hull, Birmingham i coś jeszcze, nie pamiętam co
Chyba wszyscy tutaj przyznamy, że te trzy wymienione drużyny nie są ostatnimy laty potęgami piłkarskimi...
Moim zdaniem najsłabszym punktem obecnie Paulinho. Wszystkie piłki, jakie dostawał w moich oczach to strata. Do Soldado nie było ani jednej dobrej piłki, Chadliego też niewiele na boisku było. Townsend świetnie wymusił karny. Za dużo strzałów z dystansu, za mało wrzutek i podań na Soldado.
Obrona solidna, nie dała okazji Łabędziom. Dembele też ładnie się zaprezentował, dobre dryblingi, niezłe podania (jednak ani jednego kluczowego). Mecz bardzo dobry w obronie, ale najwyżej przeciętny w ofensywie
25 sierpnia 2013, 17:45
25 sierpnia 2013, 20:11
takie z wcześniejszych stron
MichalTOT napisał(a):nie pamiętacie jego specyficznych dryblingów (tzw. kółeczek) i prawie zawsze był statystycznie najwyższy procentowo przy celności podań? nie pamiętam abyśmy narzekali na jego straty itp. dobry pomocnik na pozycji defensywnej nie ma podawać prostopadłych podań itp. tylko do najbliższego i do przodu
jak miały byc straty jak grał do boku, do tyłu do najbliższego? nawet do krytego i tamten tracił
a kółka? po jaką cholere one były, po za zwolnieniem np kontr
KonradM napisał(a):Real podobno gotowy jest sprzedać ozila bo ten nie chce na skrzydle grać i jak narazie nie ma chętnych, cena ?? 40 mln euro. Brać !!!
40 mln to jak dla mnie duzo za dużo zeby go brac
25 sierpnia 2013, 20:23
25 sierpnia 2013, 21:02
25 sierpnia 2013, 21:10
Robert napisał(a):Walu
Lennon & Walker są mega zgraną parą, szukają siebie, grają sobie w uliczke
a z Androsem jeszcze nie zdążył zgrać sie
troche czasu potrzeba do takiego zgrania
dokładnie!!! 100% racji
Gość
25 sierpnia 2013, 22:43
26 sierpnia 2013, 01:26
Caly mecz:
http://www.matchhighlight.com/full-match-game/premier-league-full-match-game/tottenham-hotspur-v-swansea-city-2/
26 sierpnia 2013, 02:00
Robert napisał(a):jak miały byc straty jak grał do boku, do tyłu do najbliższego? nawet do krytego i tamten tracił
a kółka? po jaką cholere one były, po za zwolnieniem np kontr
jpd już popadacie w skrajności. patrzycie na cene Capoue i sądzicie że to jest już klasa światowa, racja nie mylicie się on jest naprawdę dobry. Mimo to on został kupiony na pozycje dm'a i spisuje się puki co dobrze. Czuję, może to tylko ja mam takie odczucia, że jak by niektórzy zwalali NAGLE winę wszelkich niepowodzeń z poprzednich sezonów na graczy których czas minął w tym Parkera. Nie mam sił, już wymieniać czego to Parker, a czego to Capoue nie zrobił. Czytałem ostatnio artykuł poświęcony psychice ludzkiej na finanse. Tutaj też to zauważam, widzimy cene nowego produktu i od razu uważamy złudnie tą nową za lepszą rzecz od poprzedniej do tego samego użytku, co realnie warte jest identycznej kwoty, a warte rynkowo diametralnie skrajnie. W skrócie chodzi mi o to że Parker wykonywał w 100% cel i pracę jąką od niego oczekiwano na swojej pozycji za swoich czasów, więc chwała mu za to i ja mam do niego szacunek za tamte sezony (jeszcze od West Hamu) kiedy 90 min ciągnął cały mecz w mecz.
26 sierpnia 2013, 11:55
Dobrze, ze gramy u siebie w czwartek i mamy prawie pewny awans, bo mozemy spokojnie podejsc do meczu z analami. Oni wcale nie sa tacy mocni, ale wiadomo... Zrobia wszystko, byle tylko wygrac. Zreszta tak samo jak my. Ciezko sie gra na Emirates, ale wydaje mi sie ze mamy szanse na wygranie z nimi calkiem niezle. Duzo zalezy od tego czy kogos kupia i czy u nas zagra Bale.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.