Tottenham vs. Sunderland
182 wpisy · 22350 odsłon
Gość
18 grudnia 2011, 16:59
Powrót na trzecie miejsce. Teraz rozwalić Chelsea na spokojne święta i QPR, cobym przy świątecznym stole zaznał nieco rozrywki innej od spożywczej
Gość
18 grudnia 2011, 17:08
dzejkob napisał(a):Z QPR już graliśmy. Pewnie raku chodziło ci o Norwich
Co to piwo w połączeniu z emocjami robi z człowiekiem... Dziena
18 grudnia 2011, 17:11
Nie wiem czy zauważyliście, ale Harry to mistrz motywacji w przerwie meczu. To już któryś mecz z rzędu gdzie po przerwie gramy o niebo lepiej niż w pierwszej połowie. Fulham, Stoke, Sunderland, czy niegdyś arsenal ( 2:3 ), wymieniać tak można by długo. Cieszy mnie to niezmiennie bo dzięki temu zespół walczy do ostatniego gwizdka.
18 grudnia 2011, 17:20
Niestety nie dałem rady oglądnąć ale jak zobaczyłem strzelca bramki to pomyślałem sobie że to jakiś żart 
Fajnie się czyta wasze komentarze. Najpierw "co za oferma" "patafian" a kilka minut później euforia i komentarze "KOniec świata" "Dzięki Romek"... ja przeczytałem te 9 stron ciurkiem post po poście i sie uśmiałem
Fajnie się czyta wasze komentarze. Najpierw "co za oferma" "patafian" a kilka minut później euforia i komentarze "KOniec świata" "Dzięki Romek"... ja przeczytałem te 9 stron ciurkiem post po poście i sie uśmiałem
18 grudnia 2011, 18:06
Gan1982 napisał(a):Nie wiem czy zauważyliście, ale Harry to mistrz motywacji w przerwie meczu. To już któryś mecz z rzędu gdzie po przerwie gramy o niebo lepiej niż w pierwszej połowie. Fulham, Stoke, Sunderland, czy niegdyś arsenal ( 2:3 ), wymieniać tak można by długo. Cieszy mnie to niezmiennie bo dzięki temu zespół walczy do ostatniego gwizdka
Co ? z Fulham graliśmy lepiej w drugiej połowie ?
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.