Spursmania.org

Forum · Premier League

Tottenham - LFC

193 wpisy · 18078 odsłon

Czarosław

31 sierpnia 2014, 13:05

Trzeba dowieźć to 0:1 do przerwy. Może Mauricio jakoś ich zmotywuje...

MatMar

31 sierpnia 2014, 13:07

Eriksen strasznie słabo w tym meczu. Zero dokładności.

Damian88

31 sierpnia 2014, 13:07

Najlepszym motywatorem będzie zdjęcie KAboula z boiska.

TrueYid

31 sierpnia 2014, 13:08

Czarosław napisał(a):
Trzeba dowieźć to 0:1 do przerwy. Może Mauricio jakoś ich zmotywuje



Nie no , dowieźć do przerwy 1:0. A to my wygrywamy? To może dowieźmy już 1:0 do końca meczu?

wersus

31 sierpnia 2014, 13:08

Motywację to oni mają, rzucają się i biegają dużo po boisku - ale nastąpiło rozluźnienie w taktyce, widać, że nie ma pomysłu na grę.

Gość

31 sierpnia 2014, 13:10

Ale ten Adebayor czasami irytuje....

varba

31 sierpnia 2014, 13:13

Jebnął w środek , prosto w bramkarza i chuj

Eidur

31 sierpnia 2014, 13:13

Miał całą bramkę i przyjebał w bramkarza :bezradny: i weź tu wygraj mecz...

radeon

31 sierpnia 2014, 13:14

Trzeba liverpolowi oddać że świetnie grają piłką i trudno im pressingiem piłkę zabrać.

MatMar

31 sierpnia 2014, 13:15

Drugą setkę spierdoliliśmy. Jak tu wygrać, panie premierze?

Młody

31 sierpnia 2014, 13:15

Balo robi co chce z Kaboulem przy stałych fragmentach:bezradny:

Eidur

31 sierpnia 2014, 13:19

Kaboula trzeba się pozbyć póki to okienko jeszcze trwa. On jest beznadziejny, a w sparingach dobrze się zapowiadał. Oby w następnym meczu grał już Fazio albo chociaż Vlad... ogólnie to wkurwia mnie ten mecz, ale może dostaną suszarę od Maurycego i się obudzą.

MatMar

31 sierpnia 2014, 13:19

Co by nie mówić - mecz jest jak najbardziej (przynajmniej) do zremisowania.

Wolff

31 sierpnia 2014, 13:19

Powoli zaczyna się u nas Gallasomania. Pewnie, że Kabul jest słaby i popełnia błędy ale robi się nudne obwinianie jego za wszystkie błędy naszej drużyny. Z naszych obrońców jedynie jakiś poziom trzyma Dier reszta gra piach dziś. Rose więcej wiatru z przodu niż jako obrońca, przy bramce dublował pomocnika i zabrakło go tam gdzie poszło podanie - na lewej obronie. Może ten styl jest dobry na słabe zespoły ale przy dobrych takie dziury są bardzo groźne. Janek też przegrał walkę i poszło dośrodkowanie, a i dziś nic wielkiego nie pokazuje. Kabul słabo popełnia błędy i też jego wina bo nie upilnował przy golu. W środku też nędza, defensywni pomocnicy grają jak by ich nie było i mało rozbijają w środku pola akcji. Gramy piach jako cały zespól i nie mamy za bardzo pomysłu na grę pozwalając Liverpoolowi się rozpędzić. Oby Poch to ogarnął na drugą połowe.

Ramzes

31 sierpnia 2014, 13:19

Troche przykro, bo swoje sytuacje tez mieliśmy.

Dator

31 sierpnia 2014, 13:20

I niech mi ktoś jeszcze powie, że Daws jest gorszy od Kaboula. Od tego faceta NIE MOŻNA być gorszym. Ogólnie to mało kto dobrze gra w tym meczu z Tottenhamu. Próbują walczyć, coś tam szarpią, ale za grosz w tym efektywności. Pomyśleć, że gdyby nie indolencja Balotellego w paru sytuacjach, wynik mógłby być dużo gorszy...

vebq

31 sierpnia 2014, 13:22

największym problemem dziś jest to że kurewsko przegrywamy środek. Bentaleb i Kapu bardzo kiepsko

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła