Spurs vs Southampton
128 wpisów · 12694 odsłony
23 marca 2014, 15:34
23 marca 2014, 15:36
Walu napisał(a):
Nie mogę tego oglądać - Tottenham HotspurS !!! Co za debil?
23 marca 2014, 15:40
Przypomina mi się nasza przewaga utracona w podobny sposób 2 lata temu. Nadzieja umiera ostatnia, jeśli wygramy 6 z ostatnich 7 meczów, co nie jest niemożliwe, możemy przy odrobinie szczęścia wywalczyć awans do LM.
Szkoda że z Arsnalem nie udało się urwać 1 pkt, bo teraz strata wynosiłaby 3 pkt...
23 marca 2014, 15:50
Arcz napisał(a):No Twój pech, bo przecież Ty lubisz patrzeć jak przegrywamy :/ musisz wybaczyć chłopakom, że zepsuli Ci niedziele
Nie wiem po co ta ironia. To,że zapewniliśmy sobie 3 pkt grając u siebie , z drużyną ,która do tuzów PL nie należy świadczy o tym jaka przepaść dzieli nas od TOP 4. Można pisać,że A***nal słaby, że mamy szanse itp. Tyle,że oni są konsekwentni strzelają bramki z dupy, ale z reguły mają mecz pod kontrolą. Ja wiarę w sukces tego sezonu zacząłem tracić po porażce z Norwich. Chciałbym żebyśmy w końcu wskoczyli do zasranego TOP 4, rok w rok grali w LM, ale po takich meczach jak wspomniany Norwich czy dzisiejszy mecz wątpię w sukces a może nawet w cud.
23 marca 2014, 16:52
playmaker napisał(a):@up, twoj nick kompletnie nie ma nic wspolnego z twoja mentalnoscia i nastawieniem...
Akurat o moim nastawieniu czy mentalności nie powinna wypowiadać się osoba, która na oczy mnie nie widziała. Ale jeśli już poruszyłeś ten temat to co mam zrobić?
Wydaliśmy ponad 100 milionów na grajków, którzy nie są warci nawet połowy tej sumy, zawodzą niemal na każdym kroku (poza Eriksenem), Levy mydli oczy TOP 4 i stadionem , Tim stawia na zawodników, w których chyba się zakochał bo jak wytłumaczyć Bentaleba w pierwszej XI czy Gylfiego wchodzącego na decydujące minuty ,za chwilę ktoś się oburzy i zacznie mi wyjeżdżać z bramką ,która dała nam 3 pkt, ok dzisiaj strzelił i chwała mu za to, ale czy ktoś pamięta mecz , w którym zrobił coś co wpłynęło na korzystny rezultat? Ja nie. Z czego mam się cieszyć? Że pokonaliśmy Świętych po ogromnych emocjach? Czas spojrzeć prawdzie w oczy i zobaczyć, że to zwycięstwo dało nam minimalną nadzieję, taką jak mamy zresztą co sezon.
23 marca 2014, 17:43
wasz ulubieniec Dembele do przerwy nie pokazał nic, równie często zagrywał do tyłu i nie zaliczył ani jednego odbioru. ci, którzy uczestniczą w nagonce na 19-letniego chłopaka, który nieźle sobie radzi w pierwszym sezonie w PL- wstydźcie się.
23 marca 2014, 17:53
Bentaleb zagrał dziś przyzwoicie, na tle całości, w pierwszej połowie i zupełnie nieźle w drugiej, więc też nie rozumiem najazdów na młodego. Niczym na minus się nie wyróżnił...
Gylfi nigdy zapewne naszym "mesjaszem" nie będzie, ale kilku punktów (jak w przypadku Dempseya) bez niego by nie było
A na koniec, dla relaksu, spójrzcie jak ze zwycięskiej bramki cieszy się (nie, nie Sigurdsson) Soldado...
www.vine.co/v/MMIq17FzHgY
23 marca 2014, 18:13
Swanlake napisał(a):zaryzykuje obronę Bentaleba. przede wszystkim dzisiaj parę razy znalazł się tam gdzie powinien być Rose i odbierał piłkę. nie jest łatwo asekurować bocznego obrońcę któremu wydaje się, że jest Roberto Carlosem a nie jest.
wasz ulubieniec Dembele do przerwy nie pokazał nic, równie często zagrywał do tyłu i nie zaliczył ani jednego odbioru. ci, którzy uczestniczą w nagonce na 19-letniego chłopaka, który nieźle sobie radzi w pierwszym sezonie w PL- wstydźcie się
smackey napisał(a):bentaleb dzisiaj bardzo dobry mecz przecież, nikt tego chyba nie neguje ale ja nadal twierdzę, że holtby musi wrócic
[/quote]
tuczi napisał(a):Bentaleb zagrał dziś przyzwoicie, na tle całości, w pierwszej połowie i zupełnie nieźle w drugiej, więc też nie rozumiem najazdów na młodego. Niczym na minus się nie wyróżnił...
Mówię o całokształcie gry Bentaleba, nie o dzisiejszym meczu
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.