Spurs vs Chelsea
57 wpisów · 5899 odsłon
20 sierpnia 2017, 16:04
Jak porównam drugi mecz tego sezonu (na dodatek rozgrywanego na Wembley) do drugiego meczu sezonów poprzednich to widać, że ten styl gry wszedł chłopakom w krew. Jest ostro, ofensywnie i agresywnie. No i - niestety - pechowo. Bo wynik w ogóle nie odzwierciedla gry. Takie mecze się zdarzają najlepszym drużynom globu - boli jedynie, że trafiło się to z niebieskimi. Ten zespół wzbudza we mnie dużo bardziej negatywne emocje, niż Arsenal.
No nic, może druga połowa przyniesie łut szczęścia. Na zwycięstwo się nie nastawiam, remis biorę w ciemno, bo pech Spurs + Cortouis = brak bramek.
No nic, może druga połowa przyniesie łut szczęścia. Na zwycięstwo się nie nastawiam, remis biorę w ciemno, bo pech Spurs + Cortouis = brak bramek.
20 sierpnia 2017, 16:19
Ale mnie dzisiaj Wanyama wkurwia. Drepcze po tym boisku, Verts albo Alder musza rozgrywac piłke, a Wanyama sobie chodzi zamiast wychodzić im na pozycje.
15 minut przespane.
15 minut przespane.
20 sierpnia 2017, 16:25
Liczyłem na jakiś szturm bramki Chelsea, a w 2 połowie mamy 65 minute i zadnego zagrożenia.
Milion wrzutek, klepanie w defensywie i nic więcej. Co jest z tym Tottenhamem?
Milion wrzutek, klepanie w defensywie i nic więcej. Co jest z tym Tottenhamem?
20 sierpnia 2017, 16:40
Kurwa dajcie jakis porządnych bocznych obronców bo z tymi daviesami i trippierami to my o 6 miejsce mozemy powalczyc..
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.