2 marca 2014, 18:27
SPURS vs CARDIFF
88 wpisów · 8891 odsłon
Z takim graniem to powodzenia w reszcie marca. Jako takie zaangażowanie było widać tylko do strzelenia bramki, potem w naszych odezwała się dobroduszność i dali pograć Cardiff. Coraz mniej grania z meczu na mecz, myśleli, że strzelona bramka oznacza wygrany mecz i całe szczęście, że się na tym nie przejechali. Jedynie Lennon w drugiej połowie coś się starał, reszta wyglądała, jakby grali, bo musieli i odliczali minuty do końca meczu. Szkoda, że Kane nie strzelił, bo bardzo liczyłem na jego gola.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.