Spursmania.org

Forum · Premier League

Newcastle United - Tottenham 16.10.11r

112 wpisów · 14878 odsłon

saikor

16 października 2011, 15:33

King już zszedł...
Nom Bale dzisiaj nie gra z kolegami

Johnny Cool

16 października 2011, 15:34

Generalnie się tylko bronimy, trzeba wytrwać do przerwy i czekać na motywacyjny speach Harrego...

Gość

16 października 2011, 15:36

Jak mi Redknapp jeszcze raz powie, że nie potrzebuje kolejnego środkowego obrońcy, bo ma Kinga, to strzelę mu w ryj... :zly:

Przemas1988

16 października 2011, 15:37

Modric bedac na lewej nie moze grac pilek do Bale ktory jest na prawej. VdV slabo

Zolter

16 października 2011, 15:42

Teraz zagrać na 0 z tyłu i 3 pkt w zasięgu.

Zoltrix

16 października 2011, 15:43

no i slicznie :D ogladam 3 minuty i juz 1:0 : D ale gra chyba nie wygladala najlepiej wczesniej.

Royal

16 października 2011, 15:53

Bassong póki co porządnie się prezentuje, oby nie odjebał jakiejś głupiej straty w drugiej połowie.
Bale kilka niedokładnych podań w pierwszych minutach, poza tym niewidoczny, oby po przerwie się obudził bo tak na niego liczyłem :(
Ade znów world class :)

Zaop

16 października 2011, 15:55

Podanie piętą Adebayora, kiwka BAE i jedno wybicie "w locie" Bassonga - wszystko wyglądało wspaniale. Tak jak wynik, który podejrzewam że się utrzyma do końca.

Zoolander

16 października 2011, 15:56

Rafa, płakałeś w gazetach, że na prawej grać nie potrafisz, że służy Ci środek pola, a po przesunięciu Cię tam grasz taką samą kaszanę jak na skrzydle. Skończ waść.

Druga kwestia: jaja Harrego lub raczej ich brak. Chciałem to napisać przed meczem w formie żartu, ale teraz to już nie jest śmieszne. Widocznie w tym klubie wystarczy się wyżalić i wypłakać, żeby wejść do składu. Jakim prawem Defoe, który po pierwsze jest obecnie w świetnej formie, a po drugie jedyny napastnik, który czuje się w 100% zdrowy, siedzi na ławie? Holendra znów ratuje karny, bo oprócz niego chyba ani razu nie dotknął piłki.

I teraz opis z perspektywy kibica N'castle: gramy bardzo dobrze, spychamy Tottenham, który nie potrafi oddać żadnego strzału do defensywy, wyłączamy całkowicie z gry dwóch najważniejszych piłkarzy, trzeci łapie kontuzję, a po chwili jeden głupi błąd i przegrywamy :)

Gość

16 października 2011, 15:59

Zoolander napisał(a):
I teraz opis z perspektywy kibica N'castle: gramy bardzo dobrze, spychamy Tottenham, który nie potrafi oddać żadnego strzału do defensywy, wyłączamy całkowicie z gry dwóch najważniejszych piłkarzy, trzeci łapie kontuzję, a po chwili jeden głupi błąd i przegrywamy :)


Za to Newcastle to bez przerwy ostrzeliwuje bramkę Friedela. Jakie zepchnięcie do obrony? Jak dla mnie to jest mecz środka pola na chwilę obecną, bez przesadnych szaleństw z obu stron. Opis z perspektywy fana "Srok" strasznie subiektywny.

Gość

16 października 2011, 16:09

Livermore - Parker, kompletny brak asekuracji...

puchatek03

16 października 2011, 16:09

Rafa strasznie mnie irytuje truchtaniem bo boisku. Nie wiem może jestem zbyt wyczulony na to po tym jak odpuścił zawodnika w meczu z Arsenalem(przy bramce na 1:1) I czy naprawdę nie mamy żadnego prawego skrzydłowego żeby wystawiać tam Bale?

Barometr

16 października 2011, 16:10

Oszuści! Miał Roman grać!!! Co za złodziejstwo :) a tak na poważnie - przy drugiej bramce dziadek zawinił. powinien odbijać, a nie łapać i wpadać z nią do bramki.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła