MU - Tottenham
228 wpisów · 36899 odsłon
29 września 2012, 18:31
Nylon napisał(a):potwierdzam. idioci komentują
Jakieś merytoryczne powody. 1 karny ewidentny, przy drugim 50/50. Sędzia trochę zepsuł i nie ma się co oburzać na takie słowa. Nie tylko nasi komentatorzy tak skwitowali ten mecz.
Prawda jest taka, że nie ma co wyciągać wniosków z tego meczu. Są 3 punkty, ale grając pod presją robiliśmy nadal te same co zawsze błędy. Trzeba się cieszyć i pamiętać, że to była minimalna wygrana(wiem, że zawsze to 3 punkty). Też idę się najebać za zdrowie AVB i Foya
Gość
29 września 2012, 18:39
29 września 2012, 18:41
29 września 2012, 18:42
Szczescie sprzyja lepszym , lepszy jest ten kto strzela wiecej bramek ! Dzisiaj to my!
Ten dzien byl naszym dniem wiec cieszmy sie z niego!
COYS!
29 września 2012, 19:01
2. Wejście Gallasa agresywne, ale czyste. Karny byłby kpiną.
3. Przy sytuacji Sandro przypomniała mi się sytuacja z dzieciństwa. Przy takich akcjach zawsze się wykłócaliśmy, że to łokieć, nie ręka
Komentatorom nawet udało się zepsuć widowisko, ale ich sympatie i antypatie da się odczuć w każdy weekend. Przyzwyczaiłem się.
29 września 2012, 19:04
Jak napisał Martin Huć na fejsbuku: Sandro MOTM
Ze szczęścia chyba pójdę sobie teraz na jakieś ładne Niemry
Gość
29 września 2012, 19:07
jin_tae napisał(a):Jakieś merytoryczne powody. 1 karny ewidentny, przy drugim 50/50. Sędzia trochę zepsuł i nie ma się co oburzać na takie słowa. Nie tylko nasi komentatorzy tak skwitowali ten mecz.
Prawda jest taka, że nie ma co wyciągać wniosków z tego meczu. Są 3 punkty, ale grając pod presją robiliśmy nadal te same co zawsze błędy. Trzeba się cieszyć i pamiętać, że to była minimalna wygrana(wiem, że zawsze to 3 punkty). Też idę się najebać za zdrowie AVB i Foya
Pierwszą połowę oglądałem na Fox Sports. Dla nich nie było karnego w żadnym z momentów: ani wślizgu Gallasa, który najpierw poszedł w piłkę (owszem, poza polem karnym pewnie byłby odgwizdany wolny), ani łapania za koszulkę Vertsa, bo zawodnik, to był Nani?, upadał już zanim Janek go złapał. Tak to komentowali na Zachodzie
29 września 2012, 19:09
Tak tylko w ramach łyżki dziegciu w beczce miodu.
Trzy punkty nasze! Najważniejsze, że dało się dowieźć zwycięstwo do końca i nie powtórzyć słynnych już 3-5 czy 2-5
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.