Spursmania.org

Forum · Premier League

HULL CITY vs SPURS

118 wpisów · 9584 odsłony

vebq

23 listopada 2014, 17:55

IMO Davies, Chiriches i Fazio na plus, w końcu obrana coś ogarnęła ! No i Eriksen i Mason też na plus. Lamela średnio gdyby więcej podawał byłoby lepiej, Kane bezbarwny ale był tam gdzie napastnik powinien być, Soldado słabiutko.

Mecenas

23 listopada 2014, 17:55

Lepiej o stylu nie gadać tylko zapomnieć że ten mecz się odbył jak ostatnie 2 lata. Idziemy dalej.

varba

23 listopada 2014, 17:56

Jeszcze kilka czerwonych kartek dla przeciwnika i będziemy w top4 :P, widać że mamy problem ze znalezieniem miejsca, jak tylko zrobiło się luźniej zaczeliśmy grać. To wina skrzydeł które zawężają nasze pole gry

Boyd

23 listopada 2014, 17:56

No i nawet Vlad się okazał lepszy na prawej od Diera. A Lennonek musi po prosu grac na swoim skrzydle. Spokojnie widziałbym go na boisku w następnym meczu kosztem Dembele.

Swanlake

23 listopada 2014, 18:00

jesli chcemy sprzedac Chirichesa do Interu to proponowalbym trzymac go na lawce bo sie w koncu polapia co kupuja

Swanlake

23 listopada 2014, 18:01

jak dla mnie ten gość tragicznie spowalnia tempo gry

varba

23 listopada 2014, 18:09

Swanlake napisał(a):
jak dla mnie ten gość tragicznie spowalnia tempo gry


może i tak, ale wyglądał dużo lepiej niż Dier. Na pewno bardzie przypominał bocznego obrońcę, bardziej zwrotny i lepiej panował nad piłką. Chociaż na pewno miał łatwiej w drugiej połowie, jak Hull grało w osłabieniu. Dopóki nie wróci Walker i Naughton to dla mnie na prawej może grać Rumun. No chyba że znowu zrobi coś tak głupiego jak w meczu z Besiktasem

Swanlake

23 listopada 2014, 18:09

tak czy owak w tym jakze dziwnym sezonie mamy na chwile obecna dwa punkty straty do 4 miejsca, 1 mniej od wychwalanego pod niebiosa WHU i idziemy leb z leb z Arsenalem i Evertonem. czekam tylko az zobacze oznaki wdrozenia 'our philosophy' :]

Eidur

23 listopada 2014, 18:12

Chiriches na pewno wyglądał lepiej niż Dier, szególnie w ofensywie, technicznie i motorycznie. Jak dla mnie to może wystąpić w następnym meczu o ile Walker nie powróci do pełni zdrowia.

iZgone

23 listopada 2014, 18:15

varba napisał(a):
Dopóki nie wróci Walker i Naughton to dla mnie na prawej może grać Rumun. No chyba że znowu zrobi coś tak głupiego jak w meczu z Besiktasem

varba napisał(a):
Dopóki nie wróci Walker i Naughton
varba napisał(a):
Naughton


Jak wróci Naughton to i tak na prawej obronie grać powinien tylko Walker. :P Niestety, zbyt wielu zawodników na tę pozycję nie mamy.

RAFO THFC

23 listopada 2014, 19:00

Odkrycie meczu - VLAD jest całkiem niezły na boku obrony. ...ï

Łukasz

23 listopada 2014, 19:18

Dzisiejszą wygraną zawdzięczamy głupocie Ramireza. Od tego momentu u Tygrysów wdała się nerwowość i dzięki temu Spurs zdobyli 2 bramki. Moim zdaniem Spurs powinni grać "z klepki". Szybkie podanie na jeden kontakt tak, aby zaskoczyć obronę rywali. Strasznie wkurzało mnie holowanie piłki w wykonaniu Paulinho. Całe szczęście, że niedługo Eriksen strzelił "petardę" niczym Murawski w meczu Lech Poznań - Austria Wiedeń. Zimą powinniśmy sprzedać Soldado, ponieważ jest niewidoczny! Trzeba dać Kane'owi szansę, bo ja mam dość napastników-widmo typu Ade czy też Soldado, którzy nic nie wnoszą do zespołu.

Efendi6

23 listopada 2014, 19:32

Co do Eriksena dobrze że się obudził. Piękny gol. Ale kto mu podawał no kto. Zawodnik który zmienił kiepsko grającego Dembele- czyli - Aaron Lennon. :D haha :tak: dlatego myślę że danie mu szansy w dzisiejszym meczu było bardzo dobrym pomysłem. :brawo:

Swanlake

23 listopada 2014, 19:37

nie zapominajmy, ze pierwsza bramka to tez w duzej mierze zasluga Eriksena

PieS

23 listopada 2014, 20:23

Najlepsze jest to, ze po tylu porazkach mamy tylko 2 pkt straty do top4 :D

tuczi

23 listopada 2014, 21:21

I to właśnie nie jest najlepsze, PieS. Ponieważ kolejny raz, gdy wszyscy wokół mają problemy, my nie potrafimy tego wykorzystać. Na koniec sezonu, znów będziemy szukać "zagubionych" wcześniej punktów.

Eff_Spurs

24 listopada 2014, 01:32

A ja powiem inaczej, nieco bardziej optymistycznie. To jest pierwszy (no dobra - drugi, po QPR) mecz, który naprawdę mi się podobał. Faktycznie, nie od pierwszej do ostatniej minuty. Ale druga połowa była naprawdę niezła, przecież w pewnym momencie mieliśmy chyba 85 proc. posiadania piłki. Mało tego, po czerwonej kartce dla Ramireza czułem, że ukłujemy te dwie bramki. Szkoda tylko, że Tottenham budzi się tak późno i potrzebujemy czerwonej kartki dla rywala, aby móc dobrze zagrać (patrz mecz z AV). Hull było przez nas niesamowicie ciśnięte i tak naprawdę powinno tam paść jeszcze kilka bramek. Ale że niestety mamy Lamelę w składzie, no cóż... Ten gość był jedynym minusem w naszej drużynie dzisiaj i szczerze mówiąc już nie wiem co by się musiało stać, żeby on odpalił. Ok, zapomniałem jeszcze o Soldado. Przeraża mnie to, że wydaliśmy na tych dwóch gości prawie 60 milionów funtów. Największa strata kasy jaką chyba świat widział.

Mimo wszystko, po raz pierwszy w tym sezonie muszę pochwalić Chirichesa. Gość jest dużo lepszy na prawej obronie niż Dier, chyba że to złudzenie optyczne, bo po prostu każdy na tej pozycji może być lepszy niż młody Anglik. Marnujemy potencjał tego chłopaka wystawiając go na prawej obronie, przecież on tam zupełnie sobie nie radzi, brakuje mu szybkości. Wiem, wiem, dużo kontuzji. No ale dzisiejszy mecz pokazał, że nawet Rumun poradzi sobie lepiej na prawej stronie. Może to jest jakiś pomysł na nieobecność Walkera. Tak samo wielkie brawa dla Lennonka za fajną zmianę i mam nadzieję, że z Evertonem zobaczymy go w składzie zamiast "następcy" Garetha. Na wielki plus też Eriksen. Oby już tak zawsze grał, w końcu potrafi! No i klasycznie kozacko Lloris, parę paradek fajnych, a przy bramie zero szans. Brawa też dla naszego menago, że po 12 kolejkach w końcu zobaczył, że Rose jest beznadziejny i wystawił długo wyczekiwanego przeze mnie Daviesa. Walijczyk nie zawiódł, podobał mi się dużo bardziej niż nasz szalony Danny Rose z Broadwayu.

Reasumując, w końcu patrzyłem na Tottenham z uśmiechem na ustach. Oby zagrali tak jeszcze kilka razy, przecież kuźwa mamy tylko 2 punkty straty do TOP4 ! Serce aż mnie boli jak pomyślę o tych głupio straconych punktach i o drużynach, które grają podobny piach w tym sezonie (Liverpool, Arsenal).

tuczi

24 listopada 2014, 16:06

Swanlake napisał(a):
tak czy owak w tym jakze dziwnym sezonie mamy na chwile obecna dwa punkty straty do 4 miejsca, 1 mniej od wychwalanego pod niebiosa WHU i idziemy leb z leb z Arsenalem i Evertonem. czekam tylko az zobacze oznaki wdrozenia 'our philosophy' :]



"Wychwalany pod niebiosa WHU" ma zawodników zakupionych w Poundlandzie, a my w Marks&Spencer... Ot taka "maleńka" różnica.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła