Spursmania.org

Forum · Premier League

Everton vs Tottenham

106 wpisów · 9692 odsłony

Wduwek

3 stycznia 2016, 17:47

Wolff napisał(a):
Mam wrażenie, że po zejściu Ericsena nasze rozgrywanie w środku dość mocno siadło

Na Eriksena się psiocy, ale chłopak przez pół sezonu zrobił 7 asyst. Tyle ile w zeszłym roku nie miał (o ile mnie pamięć nie myli) żaden nasz piłkarz przez cały sezon.

misteq

3 stycznia 2016, 17:50

Tez specjalnie nie przepadam za Carrollem, moze nie tyle co nie przepadam ale nie przekonuje mnie jak gra, a juz na pewno nie 90 minut z mocnym rywalem partaczac sporo prostych akcji

bovi92

3 stycznia 2016, 17:52

misteq napisał(a):
Tez specjalnie nie przepadam za Carrollem, moze nie tyle co nie przepadam ale nie przekonuje mnie jak gra, a juz na pewno nie 90 minut z mocnym rywalem partaczac sporo prostych akcji


Dokładnie, wolałbym Chadliego albo Sona i przejść na 4-4-2

qwela

3 stycznia 2016, 17:52

brawo Posh świetne kurwa zmiany. Dobrze że nie przegrany

Gość

3 stycznia 2016, 17:52

Dziwnie mi to pisac, ale Kane strasznie drewniany. Jakiś taki ociężały, wolny, duzo strat...

Diego

3 stycznia 2016, 17:52

Dobra, trzeba szanować ten punkt, mimo wszystko.

Czarosław

3 stycznia 2016, 17:52

Zmęczenie w końcówce nas dopadło. Trzeba szanować punkt.

Diego

3 stycznia 2016, 17:52

qwela napisał(a):
brawo Posh świetne kurwa zmiany. Dobrze że nie przegrany
Spójrz na nasza ławkę i powiedz kogo Ty byś chcial jeszcze wprowadzać ?

Fahrenheit

3 stycznia 2016, 17:53

Mieliśmy pecha w pierwszej połowie. Nie da się utrzymać takiego zaangażowania przez 90 minut. Dobry i punkt, za tydzień trzeba wygrać z Leicester

Gość

3 stycznia 2016, 17:54

Diego napisał(a):
Spójrz na nasza ławkę i powiedz kogo Ty byś chcial jeszcze wprowadzać ?


Chyba odpowiedz jest jedna, patrząc na tę ławkę i zawodników bez formy na Niej, najlepszym rozwiązaniem jest brak zmian :D

Wolff

3 stycznia 2016, 17:54

Wduwek napisał(a):
Na Eriksena się psiocy, ale chłopak przez pół sezonu zrobił 7 asyst. Tyle ile w zeszłym roku nie miał (o ile mnie pamięć nie myli) żaden nasz piłkarz przez cały sezon

Narzeka, bo będę się upierał, że na skrzydle nie pokazuje pełni swoich możliwości. Co do tego czy Everton zasłużył na punkt będę polemizował bo skoro nie dali sobie wbić drugiego to czemu nie, przecież zagrali skutecznie, a co do szczęścia to tosamo możemy powiedzieć o naszym ostatnim meczu. Caroll strasznie denerwujący, bardzo dużo prostych błędów.

Diego

3 stycznia 2016, 17:56

Wnioski są takie, że Carroll jeszcze nie jest gotowy do gry na takim poziomie od początku. Widać było w drugiej połowie brak Dembele. Na puchar z Lester wystawić rezerwy niech wszyscy porządnie odpoczną i za 10 dni miejmy nadzieję, ze Dembele będzie już gotowy, bo daje naszej drużynie najwięcej jakości.

Brawo dla Vertonghena, bo tak przypilnować Lukaku, żeby ten nie strzelił gola , to naprawdę sztuka

Robert

3 stycznia 2016, 17:56

Diego napisał(a):
Spójrz na nasza ławkę i powiedz kogo Ty byś chcial jeszcze wprowadzać ?


Bentaleb za Carrolla na koncówke zamiast chadliego

Diego

3 stycznia 2016, 17:57

Adriano napisał(a):
Chyba odpowiedz jest jedna, patrząc na tę ławkę i zawodników bez formy na Niej, najlepszym rozwiązaniem jest brak zmian :D
Już w 70 minucie wszyscy oddychali rękawami, uwierz mi, ze gdyby nie Son, który powalczył jako jedyny w końcówce z przodu, to wynik mógłby być inny

Diego

3 stycznia 2016, 17:59

Robert napisał(a):
Bentaleb za Carrolla na koncówke zamiast chadliego
Fakt, ale zauważ, że Bentaleb wraca po kontuzji, a nawet przy dobrym rytmie meczowym, zdarzały mu się głupie straty w środku pola, to teraz istaniało jeszcze większe ryzyko, bez odpowiedniego czucia piłki. A w końcówce Everton grał mocnym pressingiem, trzeba było szybko podejmować decyzje. Choć fakt faktem, każdy kontakt z piłką Carrolla mógł doprowadzać do palpitacji serca

Gość

3 stycznia 2016, 18:00

To było do przewidzenia, ze druga połowa bedzie zupełnie inna niż pierwsza. Przecież Everton nie mogł grać tak defensywie cały mecz, po golu strasznie się cofnęli dzieki czemu my mielismy pole do popisu. W drugiej juz zagrali agresywniej, wyżej, dobrze grali pressingiem i nasi zawodnicy już nie mieli tyle miejsca co było widac.

Remis zawsze bedzie niedosytem, tym bardziej jak się pomysli, ze Stoke dało rade tam wygrać, a my przeciez celujemy w czołówkę.

Trochę martwi mnie dyspozycja Kane, bo jest jakiś wolny i ma mnóstwo strat w ciągu meczu i to nie tylko dzisiaj. Przydałby mu się odpoczynek, ale kto za Niego...

Gość

3 stycznia 2016, 18:02

Diego napisał(a):
Już w 70 minucie wszyscy oddychali rękawami, uwierz mi, ze gdyby nie Son, który powalczył jako jedyny w końcówce z przodu, to wynik mógłby być inny


To było tak pół żartem, pół serio ale... jak dla mnie wpuszczanie po raz kolejny Chadliego zupełnie nic nie daje. Son zawsze dużo biega, ostatnio strzelił gola i to jest dobry zmiennik. Ale chyba tylko on. Niestety granie młodzianami odbija się tym, ze w 70 minucie mają dość.

Swoją drogą, myślałem, ze to everton szybciej opadnie z sił, biegali całą pierwszą połowę za piłką.

qwela

3 stycznia 2016, 18:04

Diego napisał(a):
Spójrz na nasza ławkę i powiedz kogo Ty byś chcial jeszcze wprowadzać ?


Przede wszystkim brakowało jakiekolwiek reakcji na zmiany przeciwnika. Po podwójnej zmianie nasza gra siadła, a nasz trener zero reakcji na wydarzenia na boisku.
Tylko wykonanie tego samego schematu jak co mecz. Son na ostanie 20 minut Chadli na ostatnie 10 i na ogon dla młodzieży.

Diego

3 stycznia 2016, 18:05

Adriano napisał(a):
To było tak pół żartem, pół serio ale... jak dla mnie wpuszczanie po raz kolejny Chadliego zupełnie nic nie daje. Son zawsze dużo biega, ostatnio strzelił gola i to jest dobry zmiennik. Ale chyba tylko on. Niestety granie młodzianami odbija się tym, ze w 70 minucie mają dość.

Swoją drogą, myślałem, ze to everton szybciej opadnie z sił, biegali całą pierwszą połowę za piłką
Jak na razie wychodzi na to, że wydaliśmy małą fortunę na jedynego dobrego zmiennika :bezradny:

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła