Sanchez wygląda jakby mu się nogi miały zaraz poplątać, ale ustrzegł się błędu.
Co ciekawe mamy minimalne mniejsze posiadanie od Evertonu, bez Dembele to było do przewidzenia.
pytanie brzmi czy ten Everton nie jest aby tak słaby ,bo oni byli gorsi znacznie niz 10 kolesi z City ,z Chelsea nie zrobili ani jednej akcji ,zobaczymy w srode z Dortmundem ktory sie meczy z 10tka z Freiburga