Everton - Tottenham
123 wpisy · 12462 odsłony
Gość
3 listopada 2013, 15:42
3 listopada 2013, 15:44
vebq napisał(a):Żenada, zero stylu, werwy i pomysłu. Zerowa wymienność pozycji, nic niekonwencjonalnego. Wydaje mi się że Boas powinien zastanowić się nad zmianą koncepcji. Środek Sandro-Paulinho też nie daje odpowiedniej jakości. Sadzenie Dembele na ławce to kompletne nieporozumienie, to jedyny człowiek u nas który potrafi pobiec z piłką do przodu nie w bok... Jeżeli Boas chce zabezpieczać tyły to ja dziękuje za takie mecze, za Ramosa wyników nie było ale był chociaż styl i widowisko
Dembele wszedł w 60 minucie i nie zrobił kompletnie nic, jeden odbiór tylko.
3 listopada 2013, 15:49
PatricziwwersjiBeta napisał(a):Dembele wszedł w 60 minucie i nie zrobił kompletnie nic, jeden odbiór tylko
A co zrobił Paulino przez 100 minut? Cały środek grał dziś gówno a umiejętności im nie brak, poza tym Dembele na defensywnym pomocniku traci połowę atutów a mimo to i tak radzi sobie w destrukcji.
3 listopada 2013, 15:50
PatricziwwersjiBeta napisał(a):Dembele wszedł w 60 minucie i nie zrobił kompletnie nic, jeden odbiór tylko
no ale dembele przesuwa nasze akcje o 20 metrów w przód, może nie asystuje i nie strzela bramek ale drużyna gra bliżej pola karnego, po prostu
nie wiem jak można stawiać lennona zamiast gylfiego czy nawet chadliego, uwielbiam lennona i jest jednym z moich ulubionych piłkarzy w tottenhamie no ale pozostała dwójka na obecną chwile jest dużo lepsza
3 listopada 2013, 15:50
3 listopada 2013, 15:56
Diego napisał(a):W całym sezonie Premier League każda z drużyn musi mieć słabszy okres i wydaje mi się, że w naszym przypadku są to ostatnie kolejki i wypada się cieszyć, że potrafimy szczęśliwie wygrywać (dziś akurat się nie udało) i utrzymujemy kontakt z czołówką. to jest najważniejszeApeluję o cierpliwość
Na dobrą sprawę to nawet nie ma się do czego dopieprzyć. Punkty są, pozycja jest, wyniki w porządku, pojedynczy piłkarze grają dobrze/znośnie (nie licząc Soldado), ale fakt faktem - bezstronny kibic usnąłby na takim meczu
3 listopada 2013, 16:01
Diego napisał(a):W całym sezonie Premier League każda z drużyn musi mieć słabszy okres i wydaje mi się, że w naszym przypadku są to ostatnie kolejki i wypada się cieszyć, że potrafimy szczęśliwie wygrywać (dziś akurat się nie udało) i utrzymujemy kontakt z czołówką. to jest najważniejszeApeluję o cierpliwość
jak na razie to mamy słabszy okres od początku sezonu. Od początku sezonu jesteśmy tłumaczeni tym, że się zgrywamy. Jedyna nasze dobre mecze to 2:0 z Norwich i 4:0 z AV. Nie liczę LE bo tam po prostu nie ma równych rywali.
3 listopada 2013, 16:55
Pierwsze co powinien zrobić AVB to na pare meczy odsunąć Roberta od składu albo zaminić go z Defoe. Soldado gra w pucharach i LE Defoe lub Ade w PL. Moze sie odblokuje, a jak nawet tam nic nie strzeli ( co mnie by nie zdziwiło) to wiemy co jest wart.
3 listopada 2013, 17:05
albo najwyższa pora spróbować zagrać dwoma napastnikamilukempire napisał(a):Ciekawe kiedy Lukaku wróci do gry![]()
Pierwsze co powinien zrobić AVB to na pare meczy odsunąć Roberta od składu albo zaminić go z Defoe. Soldado gra w pucharach i LE Defoe lub Ade w PL. Moze sie odblokuje, a jak nawet tam nic nie strzeli ( co mnie by nie zdziwiło) to wiemy co jest wart
3 listopada 2013, 17:06
dokładnie, wcześniej narzekaliśmy że kluby się murują i dlatego nie idze, dziś nikt nikt się nie murował a jakoś też nie potrafiliśmy nic ukuć, cięzko przewidzieć jak będziemy wyglądali w meczu z city czy mu ;ovarba napisał(a):wyniki są nienajgorsze, ale uważasz że ta drużyna jest w stanie pokonać kogoś z czołówki, jak dla mnie to co najwyżej możemy zremisować 0-0 z każdym nawet Sunderlandem. Dobrze że nam karne dopisuja bo inaczej wyglądałaby tabela
3 listopada 2013, 17:40
Ustawić kogoś z dwójki Defoe Soldado, z Adebayorem czy Lamelą.
3 listopada 2013, 17:43
Swoja drogą gra dwoma napastnikami jest przestarzała. Podstawa jest zdobycie środka pola, co nam sie udaje więc nie ma sensu tego zmieniaći rezygnować z kogos z pomocy.
Myślę, że Pirlo by nam się przydał. Nie ze względu na to, że jest mistrzem rzucania genialnych piłek do napastników ale ze względu na to, że potrafi wygrać mecz rzutem wolnym i to nie tylko bezpośrednim strzałem.
3 listopada 2013, 17:48
Adriano napisał(a):Ma mało sytuacji bo nie pasuje do tego stylu gry, proste? proste
A jaki to jest styl gry, gdy napastnik czeka na granicy obrońców na prostopadłą piłkę, a pomocnicy strzelają jakby w Nowy Rok się bawili. Co on jeszcze ma zrobić? Zabrać piłkę Townsendowi czy Gylfiemu i sam strzelać?
Przestańcie pierdolić, za przeproszeniem, bo problem polega na tym, że nie wykorzystujemy naszego napastnika. Każda w zasadzie akcja kończy się strzałem zza pola karnego, bo nasze wrzutki nie można nawet wrzutkami nazwać. Żaden napastnik nie będzie strzelać bramek, gdy nie będzie dostawał piłek. W LE gramy frywolną piłkę, a w lidze sam Defoe również pokazał co znaczy brak podań od pomocników (mecz z WHU). Nikt do tej pory nie obsłużył naszych napastników w taki sposób, aby mogli powiedzieć "kurwa, sam to zjebałem...". Przestańcie pastwić się nad Soldado, a zacznijcie spoglądać na "grubą lożę" w środku pola. To oni mają nam robić sytuacje. Niestety ich nie robią...
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.