Szkoda, że pod koniec meczu na 25-30 minut szansy nie dostał Son. Jest w tragicznej formie i z beznadziejnym rywalem jak AV mógłby chociaż spróbować się wykazać i samemu sobie udowodnić, że jest w stanie wnieść wiele dobrego do gry.
Mecz świetny! Szkoda, że początkowo piłka nie mogła znaleźć drogi do siatki rywali ale w końcu Kane strzelił dwie bramy i udało się zrealizować plan. O to chodziło!
Szykujmy się na Borussię . A nóż nas chłopaki zaskoczą... Pamiętajcie, że to sezon cudów .