Spursmania.org

Forum · Premier League

Aston Villa - Tottenham

198 wpisów · 33426 odsłon

vebq

6 maja 2012, 14:59

no nic, teraz trzeba kibicować Bayernowi.

varba

6 maja 2012, 14:59

cioty jebane, kurwa dalismy im gola a nawet jednej akcji na bramkę nie zrobili

Eidur

6 maja 2012, 15:00

Nie ma co jeszcze płakać - WBA nie jest bez szans w meczu z Arsenalem który gra bez Artety i Sagny. W przypadku nawet remisu po naszej wygranej z Fulham mamy pudło.

varba

6 maja 2012, 15:01

Po co on wpuścił tego Parkera, trzeba było zaryzykowac z Defoe, może by mu spadła jakaś piłka pod nogi!

Zaop

6 maja 2012, 15:01

Kurwa, panowie, nie rozumiem dlaczego nazywacie drużynę której kibicujecie "bandą frajerów". Na moje oko mecz był rozegrany poprawnie, jedyni piłkarze których można obwiniać to Rose i Gallas/Friedel za gola. Bale nie strzelił tylko przez pecha, Sandro znakomicie, bramka z dupy dla AV. Jeżeli tak zagramy z Fulham u siebie, nie martwię się o wynik. Zastanawiam się tylko jak Harry poukłada lewą stronę.

Walu

6 maja 2012, 15:01

ja jebie... takiej szansy nie wykorzystaliśmy

playmaker

6 maja 2012, 15:02

Tak, tylko, że z Fulham trzeba wygrać i tyle ! Jest wygrana jest LM, nie ma wygranej, zapomnijmy o wszystkim!

szarib

6 maja 2012, 15:02

No i chuj- 3 miejsce diabli wzięli. Anale z West Brom raczej wygrają. nasz remis pozwoli nam zachowac 4 miejsce nawet w wypadku naszej przegranej z Fulham, a przy remisie Newcastle z Evertonem. A wtedy i tak trzeba kibicować Bayernowi w LM.

mosaj

6 maja 2012, 15:03

jeśli FA zdecyduje się na jakiś plebiscyt typu "frajerzy sezonu" no to chyba mamy murowanego faworyta ... takiej okazji nie wykorzystać, eh ;(

Walu

6 maja 2012, 15:03

Zaop napisał(a):
Kurwa, panowie, nie rozumiem dlaczego nazywacie drużynę której kibicujecie "bandą frajerów". Na moje oko mecz był rozegrany poprawnie, jedyni piłkarze których można obwiniać to Rose i Gallas/Friedel za gola. Bale nie strzelił tylko przez pecha, Sandro znakomicie, bramka z dupy dla AV. Jeżeli tak zagramy z Fulham u siebie, nie martwię się o wynik. Zastanawiam się tylko jak Harry poukłada lewą stronę


Skoro tak świetnie graliśmy to wytłumacz mi dlaczego w całym meczu przeciwko beznadziejnie słabej aston villa stworzyliśmy sobie 3, może 4 sytuacje z których mogła paśc bramka? Grając o ligę mistrzów powinniśmy ich tutaj tak rozjebać żeby po 20 minutach wszystko było jasne...

TrueYid

6 maja 2012, 15:03

dobrze,ze mam duzo innych zmartwien i moge zapomniec o tym sezonie :)

playmaker

6 maja 2012, 15:03

Arsenal's draw + Tottenham's win = 3rd place, i tyle. Bez wiekszych kalkulacji.

szarib

6 maja 2012, 15:05

Moim zdaniem ten remis nie wart był tak zachowawczej linii przyjętej przez HR. trzeba było zaryzykowac i wpuścic Defoe np. za Rafe. A tak chuj i już.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła