A po letnim okienku jak Waszym zdaniem prezentuje się nasza najlepsza jedenastka? Tak jak w poprzednim sezonie, czy może ktoś z nowych nabytków (albo jeszcze ktoś inny?) Waszym zdaniem powinien wskoczyć do składu? Ja bym się raczej skłaniał ku naszej żelaznej jedenastce z poprzedniego sezonu, ale jestem bardzo zadowolony, że - jak nigdy - jest w ogóle nad czym się zastanawiać, bo w kadrze mamy tylu dobrych piłkarzy, że ktoś mógłby zaproponować jedenastkę bez 4 czy 5 piłkarzy którzy w minionej kampanii grywali regularnie od pierwszej minuty i spokojnie by znalazł argumenty przemawiające za tą propozycją.
Gdybym miał wskazać najsłabsze ogniwo tej jedenastki to chyba byłby to Vertonghen, co nie znaczy, że jest słabym zawodnikiem. W każdym razie bardzo się cieszę, że akurat na jego pozycję zmiennikiem jest Wimmer, który w poprzednim sezonie potrafił Belga bardzo godnie zastąpić.
Jeślibym miał z kolei powiedzieć kto z piłkarzy, którzy moim zdaniem nie łapią się do jedenastki ma największa szanse się do pierwszego składu przebić, byłby to Sissoko. Po pierwsze dlatego, że - przynajmniej narazie - nie zabraknie mu ambicji po transferze do klubu grającego w lidze mistrzów, po drugie dlatego, że Poch wspominał po meczu z Liverpoolem, że brakuje nam szybkiego, dobrze dryblującego zawodnika (którym jest Sissoko), a Levy'ego podobno poprosił o sprowadzenie Francuza bez względu na koszty, więc musi mieć na niego pomysł i po trzecie - choć to najsłabszy argument - zapłaciliśmy za niego aż 30mln funtów. Raczej nie po to, zeby siedział na ławce.
Myślę też, że dużo minut dostaną Son i Janssen a Wanyama będzie bardzo mocno naciskał Diera w walce o miejsce w składzie. Sporo pewnie pograją też rezerwowi boczni obrońcy którymi podobnie jak w poprzednim sezonie Poch będzie rotował w tygodniach z meczami w środku tygodnia. Ciekawy jestem jaką rolę będzie pełnił N'Koudou.
No i ciekawy jestem Waszych opinii, bo pierwszy raz od bardzo dawna jest o czym dyskutować w kontekscie wyboru optymalnej jedenastki Tottenhamu