Spursmania.org

Forum · Kadra i sztab szkoleniowy

Bale na dłużej!

875 wpisów · 106967 odsłon

KonradM

15 sierpnia 2013, 13:42

Andre odpowiedział też na pytanie dotyczące Bale'a.

"To gracz o wielkim znaczeniu dla Tottenhamu, z nikim nie negocjujemy, aby go sprzedać. Zdajemy sobie sprawę z zainteresowania nim innych klubów, ale na tym etapie nie możemy nic zrobić."

Tutaj przetłumaczony jest cytat... No to albo Bale rzeczywiście zostaje albo AVB nas okłamuje... :mysli:

Wduwek

15 sierpnia 2013, 16:32

RAFO THFC napisał(a):
;(
co tu teraz Daniel może zrobić ? ... najwyraźniej, rozmowy z GB nie były owocne ... Walijczyk chce odejść i basta

Milczę od n dni, ale już nie mogę. Nie rozumiem w najmniejszym stopniu tej Twojej 'kampanii' Rafo. "Jaka to tragedia, że Bale może odejść do Realu za 100 milionów". Nie wiem, może to ja się myle, ale moim zdaniem NIE MA na świecie piłkarza nie wartego 100 milionów. Brać i śmiać się z Realu, że są frajerami, bo 70-80 milionów to maks ile ja zapłaciłbym za jakiegokolwiek piłkarza. Już raz to pisałem, ale powtórzę się. Pamietasz zeszłoroczne okno? Verts - 12 mln, Dembele - 15, Lloris też coś koło tego. Razem ponad 40 milionów. Wniosek: za jednego Bale'a, który sam nie wygra meczu (bo żaden piłkarz sam nie wygra meczu) można kupić 7 Janków/Llorisów/Dembele. Jeśli dla Ciebie to jest nieopłacalne to ja się bardzo dziwię. Oczywiście to Twoje zdanie, masz do niego prawo, ale dla mnie trzymanie GB11 gdy Real oferuje najwyższą cene jaką kiedykolwiek zapłacono za piłkarza (bo na pewno oferuje, Levy jest twardy, a Perez to idiota) jest skrajną głupotą.

jin_tae

15 sierpnia 2013, 17:15

Wduwek napisał(a):
Milczę od n dni, ale już nie mogę. Nie rozumiem w najmniejszym stopniu tej Twojej 'kampanii' Rafo. "Jaka to tragedia, że Bale może odejść do Realu za 100 milionów". Nie wiem, może to ja się myle, ale moim zdaniem NIE MA na świecie piłkarza nie wartego 100 milionów. Brać i śmiać się z Realu, że są frajerami, bo 70-80 milionów to maks ile ja zapłaciłbym za jakiegokolwiek piłkarza. Już raz to pisałem, ale powtórzę się. Pamietasz zeszłoroczne okno? Verts - 12 mln, Dembele - 15, Lloris też coś koło tego. Razem ponad 40 milionów. Wniosek: za jednego Bale'a, który sam nie wygra meczu (bo żaden piłkarz sam nie wygra meczu) można kupić 7 Janków/Llorisów/Dembele. Jeśli dla Ciebie to jest nieopłacalne to ja się bardzo dziwię. Oczywiście to Twoje zdanie, masz do niego prawo, ale dla mnie trzymanie GB11 gdy Real oferuje najwyższą cene jaką kiedykolwiek zapłacono za piłkarza (bo na pewno oferuje, Levy jest twardy, a Perez to idiota) jest skrajną głupotą


:brawo:

BALE NIGDY NIE BYŁ NIE JEST I NIE BĘDZIE BEZCENNY - TO NIE JEST POSTAĆ NIEZASTĄPIONA BYŁO ŻYCIE PRZED BALE I BĘDZIE PO BALE.

Przemas1988

15 sierpnia 2013, 17:21

Z tym ze sam nie wygra meczu to poleciales.... wygral ich wiecej niz kilka...

Dzudolffo

15 sierpnia 2013, 17:25

Przemas1988 napisał(a):
Z tym ze sam nie wygra meczu to poleciales.... wygral ich wiecej niz kilka


I tak, i nie :).

Wduwek

15 sierpnia 2013, 18:07

Przemas1988 napisał(a):
Z tym ze sam nie wygra meczu to poleciales.... wygral ich wiecej niz kilka

Jedno pytanie: czy we wszystkich meczach, które 'Bale wygrał sam' przeciwnik nie oddał ani jednego celnego strzału (nawet lekkiego) którego nie obronił Lloris kiedy Bale'a pod naszą bramką nie było? Tak czy nie? A potem odpowiedz sobie czy wygrał sam.

Wygrywał nam mecze, których nie wygralibyśmy bez niego, ale nie wygrałby ich gdybyśmy za bramkarza, obrońców i jego partnerów z pomocy podstawili graczy Nieciecza KS. Gwarantuję Ci to.

jin_tae

15 sierpnia 2013, 18:31

Wduwek napisał(a):
Jedno pytanie: czy we wszystkich meczach, które 'Bale wygrał sam' przeciwnik nie oddał ani jednego celnego strzału (nawet lekkiego) którego nie obronił Lloris kiedy Bale'a pod naszą bramką nie było? Tak czy nie? A potem odpowiedz sobie czy wygrał sam.

Wygrywał nam mecze, których nie wygralibyśmy bez niego, ale nie wygrałby ich gdybyśmy za bramkarza, obrońców i jego partnerów z pomocy podstawili graczy Nieciecza KS. Gwarantuję Ci to


Termalicę zostaw w spokoju, bo gdyby nie stadion to graliby w ekstraklasie i jechali z tuzami typu Wisła, Lech czy Legia

jin_tae

15 sierpnia 2013, 20:05

trzaskal napisał(a):
Sprawa była wcześniej już plotkowana ale może właśnie ten całkiem niespodziewany powód nie pozwoli GB dołączyć do swojego ukochanego klubu....wiem, wiem, że źródło chujowe:

http://www.express.co.uk/sport/football/422056/Real-Madrid-players-We-don-t-need-Tottenham-s-Gareth-Bale


Wiedziałem, że to mentalnie pizdy nie piłkarze...bać się publicznie o miejsce w składzie... to już poniżej godności. Mówią to Ci, których może posadzić na ławie

Hades

15 sierpnia 2013, 22:54

RAFO THFC napisał(a):
wiem - ale jak "piana mi" leci na tą całą sytuacje z GB to nie myślę


RAFO, jak wiesz, to czemu posta nie wyedytowales po prostu?


Co do reszty, to to tak samo wiarygodny artykul jak ten ze Bale powiedzial co nieco koledze z reprezentacji.

jin_tae

15 sierpnia 2013, 23:18

Tomku, szacun za tekst do redaktora tranfery info xD

trzaskal

16 sierpnia 2013, 08:52

jin_tae napisał(a):
Tomku, szacun za tekst do redaktora tranfery info xD


:D

RAFO THFC

16 sierpnia 2013, 17:24

Villas-Boas also reiterated the club's stance that Bale is not for sale, with just over a fortnight remaining of the transfer window.

-- info ze skysports :brawo:

Sawik

16 sierpnia 2013, 18:40

Tottenham jest bądź co bądź bogatym klubem i nie potrzebuje pieniędzy za Bale'a.

Każda spekulacja odnośnie kolejnych transferów w naszym wykonaniu insynuuje, że mamy sprzedać Bale'a, ale poziom dziennikarzy w dzisiejszych czasach jest na dosyć niskim poziomie, gdyż mają problemy z tym, żeby sprawdzić iż właścicielem klubu jest brytyjski biznesmen Joe Lewis, którego majątek wyceniany jest na 4,2 miliarda dolarów, tak więc stać go, żeby raz na parę lat w ciągu okienka transferowego wydać sumę opiewającą na 100 milionów euro.

Nie jesteśmy szejkami, żeby co roku wydawać 100 milionów euro na transfery, ale raz na 3-4 lata można zaszaleć.

Ponadto nie można zapominać, że podczas ostatniego letniego okienka transferowego nie wydaliśmy dużo, biorąc pod uwagę ile zarobiliśmy na sprzedaży zawodników w tym Modricia Z mojego wyliczenia wychodzi, że bilans sezonu 2012/2013 to niecałe 6 milionów euro na minusie, czyli tyle tak naprawdę wydaliśmy.

Jeśli chodzi o sezon 2011/2012 to bilans na transferach to ponad 34 miliony euro na plus.

Sezon 2010/2011 to ponad 23 miliony euro na minusie.

Sezon 2009/2010 to ponad 8 milionów euro na minusie.

Po raz ostatni poważnie zaszaleliśmy podczas sezonu 2008/2009, wydając na transfery ponad 142 miliony euro, a zarabiając ponad 90 milionów euro, czyli wtedy wydaliśmy około 52 miliony euro.

Jeszcze gorzej było w sezonie 2007/2008, bo wydaliśmy na transfery ponad 90 milionów euro, a zarobiliśmy na sprzedaży zawodników ponad 20 milionów euro, czyli około 70 milionów euro w plecy.

Ostatnie cztery sezony to bardzo dobre ruchy ze strony Tottenhamu.

Z mojego wyliczenia wychodzi mi, że w ciągu ostatnich czterech lat wydaliśmy tylko 3 miliony euro na transfery!

Brawo Daniel Levy! :)

Tak więc nie potrzebujemy pieniędzy ze sprzedaży Garteha Bale :)

Przypomnę również o zarobkach graczy. W porównaniu do innych drużyn nie płacimy ogromnych tygodniówek.

Denninstoun

16 sierpnia 2013, 19:38

Masz racje Sawik
Sprawdziłem na transfermarket co było wcześniej niż 5 lat temu i regularnie co roku około -20mln. Co ciekawe dużo lepszy okres gry mamy w ostatnich 4 sezonach gdy prawie wychodzimy na zero.

Ten sezon 2007/2008 strasznie dużo wydaliśmy.
Przypomnę:
-Woodgate 9.5 mlnŁ
-Hutton 11.5 mlnŁ
-Bent 21.8 mlnŁ
-Bale 13 mlnŁ
-Boateng 7 mlnŁ
-Taarabt 3.5 mlnŁ
-Kaboul 10.5 mlnŁ
-Gilberto 2.5 mlnŁ
-Rose 0.8 mlnŁ
-Gunter 2.5 mlnŁ

Na pocieszenie dodam jeszcze że sprzedaliśmy wtedy Mido do Middlesbrough za 7.5mlnŁ

RAFO THFC

16 sierpnia 2013, 19:58

"Co ciekawe dużo lepszy okres gry mamy w ostatnich 4 sezonach gdy prawie wychodzimy na zero."

--
czyli, lepsza ewolucja niż rewolucja :ok:
dlatego uważam, że jeszcze jeden megatransfer - tzn. ofensywny piłkarz i można zakończyć ten jarmark


.....
Hulk , Willian Borges da Silva albo J. Martinez :ok::ok::ok:
... i naprawdę byłoby OK ...

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła