Spursmania.org

Forum · Hyde Park

O wszystkim i o niczym

1367 wpisów · 146574 odsłony

Eidur

12 czerwca 2012, 22:41

Filmu nie oglądałem, ale po zobaczeniu miniaturki u mnie na fejsie, od razu pomyślałem dokładnie to samo ;)

tuczi

13 czerwca 2012, 16:42

raku napisał(a):
Czym dla Was jest klubowa koszulka?


Drugą warstwą skóry :muza:

Nylon

15 czerwca 2012, 12:37

tuczi napisał(a):
Drugą warstwą skóry :muza:


:)

Iwan

15 czerwca 2012, 13:09

jin_tae napisał(a):
http://i47.tinypic.com/k0lvn4.jpg

chciałbym taki motor xD

Dla jednych to jest hipstersko-emocki synonim Nieba, dla mnie to szczyt małomiasteczkowego buractwa. Śmiejesz się i narzekasz na drechów, a w sumie nie różnisz się niczym oprócz przedmiotu pożądania. Oni marzą o becie ze skrzydłem, spojlerem i namalowanymi płomieniami, Ty ku**a o chopperze z zestawem perkusyjnym. Szczerze mówiąc to chyba nawet oni mają, minimalnie bo minimalnie, wyższe poczucie smaku.
Nie potraktuj tego jakoś strasznie ofensywnie tylko raczej jako głos w tamtej dyskusji na temat dresiarstwa/niebezpieczeństw w Polsce i poza nią.

jin_tae

15 czerwca 2012, 17:31

Iwan napisał(a):
Śmiejesz się i narzekasz na drechów, a w sumie nie różnisz się niczym


Polemizowałbym. Ja nie narzekam na ich gust(mimo iż mam zupełne inne zdanie na temat muzyki etc) tylko na zwykłe chamstwo czy zachowania jakie mogliśmy zauważyć po meczu z Rosją. Chyba zgodzisz się ze mną, że zachowanie ich po meczu jest co najmniej karygodne(atakowanie kobiety)

Iwan napisał(a):
głos w tamtej dyskusji na temat dresiarstwa/niebezpieczeństw w Polsce


Nadal nie zmieniam zdania. Polskie dresiki są nieobliczalne, nigdy nie wiadomo co im do łba przyjdzie i zdania nie zmieniam.

Co do marzeń. Nigdy o takim motorze nie marzyłem. Użyłem skrótu myślowego przy okazji zdjęcia. Taki chodziło mi o biały.

Motor szczytem małomiasteczkowego buractwa? Dlaczego? Nie wiem jak w Polsce, ale tu prawie w każdym domu ludzie mają coś napędzanego silnikiem(motor, skuter, wózek elektryczny - który nie jest używany tylko przez niepełnosprawnych/starych czy "Sparta met - rower z silniczkiem";) ot wygodniejszy dojazd do pracy. Ludzie potrafią tu i 50 km skuterem do pracy naginać.

Ja tylko tak traktuję środki lokomocji. Wiadomo nie kupię różowego sztrucla, ale nie mam wygórowanych wymagań odnośnie samochodu/motoru etc

Gan1982

15 czerwca 2012, 19:30

Motor wedlug jezyka polskiego to silnik. Czyli pojazd jednosladowy napedzany silnikiem ( motorem ) nazywamy motocyklem!!! :)

Gan1982

15 czerwca 2012, 21:10

Szkoda ze w Polsce takie rowerki z silnikami nie sa popularne, ale zapewne to przez duze ryzyko poruszania sie po drogach, takim wehikulem. Ostatecznie w mysl kultowego filmu, motocykl mozna nazywac motórem :)

jin_tae

15 czerwca 2012, 22:19

Gan w Polsce nie są popularne, bo nie ma dróg na to. Tutaj takim bzyczkiem jeździ się po ścieżkach rowerowych. Ja bez problemu rowerem do Hagi dojadę(bo raz mam ładną drogę rowerową - ładniejszą niż u nas autostrady, dwa mam na ścieżkach normalne znaki i wiem którędy jechać xD)

Kiedyś kupowałem znajomym takie rowerki. 1000 zł wtedy wychodziło(odpala się to jak kosiarkę do trawy) i śmigali tym do pracy.

PS czuję w ch... kościach, że w poniedziałek za sterami czołgu o nazwie rudy tfu Tottenham zasiądzie Andreas Villas waż BOAs

Iwan

16 czerwca 2012, 11:25

jin_tae napisał(a):
Motor szczytem małomiasteczkowego buractwa? Dlaczego?

Stary, naprawdę mnie zgasiło, szczerze to nie wiem co napisać, w życiu nie spotkałem się jeszcze z takim brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem tudzież nadinterpretacją. Naprawdę, zamurowało mnie. Może jednak odpuść trochę sobie tych skośnych i poćwicz rodzimy język?!;)
jin_tae napisał(a):
Nadal nie zmieniam zdania. Polskie dresiki są nieobliczalne, nigdy nie wiadomo co im do łba przyjdzie i zdania nie zmieniam.

W sumie podobnie jak powyżej. Nigdy w życiu nie napisałem (i chyba nikt na tej stronce), że polskie dresiki (czy ujmijmy to lepiej, polski element) są obliczalne. Twierdzę tylko, że są nie bardziej nieobliczalne, niż ich odpowiednicy w każdym kraju zachodnim.
jin_tae napisał(a):
Chyba zgodzisz się ze mną, że zachowanie ich po meczu jest co najmniej karygodne(atakowanie kobiety)

Jeżeli zbulwersowało Cię zaatakowanie kobiety, to powodzenia. Mnie zbulwersowało to, że w ogóle postanowili wyjść z domu, żeby rozwalać swoje miasto i lać ludzi winnych tylko tego, że urodzili się kilkaset kilometrów na wschód, bez względu na płeć czy wiek.

tuczi

16 czerwca 2012, 16:46

No to mamy po sezonie... Liczyłem, że będziemy się pozbywać "szrotu" pokroju Moddersa lub Bale'a - ale nie tak wiodące postaci jak Nelsen :P;P

Gan1982

16 czerwca 2012, 17:39

Bez Nelsena to nie ma co marzyc nawet o LE! Harry wroc!!

olivier

16 czerwca 2012, 17:54

Nieoficjalnie : Boas podpisał 3 letnki kontrakt jak podają włoskie media .

varba

16 czerwca 2012, 18:22

A Włosi skąd niby wiedzą!? Zgaduję tak jak inne bulwarówki

tuczi

16 czerwca 2012, 18:30

Niby to "La Gazetta dello Sport", ale ja tam makaroniarzom nie ufam ;)

jin_tae

16 czerwca 2012, 21:20

Iwan napisał(a):
Stary, naprawdę mnie zgasiło, szczerze to nie wiem co napisać, w życiu nie spotkałem się jeszcze z takim brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem tudzież nadinterpretacją. Naprawdę, zamurowało mnie. Może jednak odpuść trochę sobie tych skośnych i poćwicz rodzimy język?!;)


Dobrze rozumiem, że chodzi Ci o perkusję doczepioną do motocykla. Nie wiem natomiast dlaczego oburzyło Cię to aż tak bardzo. W Pimp my Ride nie takie rzeczy montowali do aut(od keyboardów przez gitary elektryczne po konsole do gry)

Przyrównałeś mnie do polskiej chuliganki, nie wiem tylko dlaczego? Przez motocykl z perkusją i to że używając skrótu napisałem, że mi się motocykl podoba?

Kompletnie nie rozumiem po co wkręcać we wszystko EMO czy inną nowoczesną(w sensie z nowszych) subkulturę.

Może Ci ta subkultura(z którą notabene mam niewiele wspólnego - nie licząc znajomej, która ubiera się, maluje i nosi na czarno/biało) nacisnęła na odcisk. może straciłeś kasę u buka(tak jak dzisiaj ja)

Co do polskiego elementu to jednak częstotliwość ich popisów jest niejednokrotnie wyższa niż w krajach zachodnich. Wszędzie są bójki, ale jakby nie patrzeć u nas występują one najczęściej. To już wina naszego nieudolnego prawa. Skoro walą do nas zagraniczni menele na ustawki(bo prawo łagodne) to coś w tym musi być.

Tak zbulwersowało mnie zaatakowanie kobiety, bo jestem typem faceta dla którego kobieta i dziecko to świętość. Nie pamiętam nazwiska gościa z programu drugie śniadanie mistrzów, ale powiedział on mądre słowa. Niech się chuligani między sobą umawiają i leją w swoich grupach. Między sobą mogą się lać do woli ważne aby nikt postronny nie ucierpiał.

Co do meczu: I w pizdu wylądował i cały misterny plan też w pizdu... Tytoń pokazał klasę...reszta też ale klasę niżej...

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła