Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Kocham polski kabaret!!!

54 wpisy · 9805 odsłon

Gość

26 marca 2009, 21:11

white_hart po prostu popada w skrajności, albo dno, albo super zajebiscie. A Arystoteles mówił "żeby osiągnąć szczęście, nie wolno popadać w skrajności". Coś w tym jest

MARCUS

26 marca 2009, 21:18

tylko, że to nie on sam siebie do tablicy wywołał??
czuję, że chłopacy się rozgrzewają może będzie ciekawie?? :cwaniak:

Gość

26 marca 2009, 21:26

varba - Chociażby te dwa linki, które zostały tutaj podane + to, co od czasu do czasu pokazują w tv (oczywiście po 5 minutach przełączam kanał, bo ile można to gówno oglądać). Nie siedzę w tym na tyle , by szafować tutaj nazwami, lecz pobieżnie zapoznałem się ze skeczami tych wszystkich ottów,srottów i starczy by stwierdzić, że są żenująco słabi. Fakt, Lepper to wręcz wzorzec populisty, ale nie lepiej zachowują się ci wielcy dowcipnisie nabijający się z niego,ze wzrostu kaczyńskiego, albo że babcie noszą berety z moheru (pewien żenujący zespolik nawet piosenkę o tym zrobił).To jest dopiero populizm,mało wyszukany żart i pójście po linii najmniejszego oporu.Ale rozbawiona gawiedź bezrefleksyjnie przyklaskuje, bo te głąby (czyt. pseudo-yntelektualiści próbujący być trendy i w ogóle cool) będą się smiać z wszystkiego, co pokaże im "Szkło kontaktowe" na tym żydowskim kanale.

Paweł - cytat bardzo ciekawy :-)

Gość

26 marca 2009, 21:34

bardzo ciekawy, a twoja wypowiedź to własnie zaprzeczenie tego całego cytatu - aż po żydowski kanał.. mimo wszystko jesli tej stacji nie lubisz to na przyszłość pisz "niemiecki kanał" - ja jestem tolerancyjny człowiek, telewizji nie oglądam, jedynie gazety - ale nie zamykam się na jedną opcje ( zgodnie z zasadą Arystotelesa ;) ) więc "niemiecki kanał"-ok takie określenie jest lepsze, bo "żydowski" to może być tutaj źle odebrany... tak jak kiedyś "żydorcza"

Gość

26 marca 2009, 21:45

Ok , możesz tak to oceniać,masz do tego prawo.Tak samo ja mam prawo nazywać pewne rzeczy tak, jak mi się żywnie podoba, chyba na tym polega wolność słowa ? Chociaż na tym forum darujmy sobie polityczną poprawność.Określenie "żydorcza" jest wg mnie niezwykle trafnym i dosadnym określeniem na tę śmieszną gazetkę.Ale to chyba osobny temat.

MARCUS

26 marca 2009, 21:48

"żydowski" to pojęcie negatywne czy pozytywne?? Pytam bo już się sam pogubiłem. A tak na marginesie to co lubisz WH, bo już na razie to wychodzi, że nie lubisz nikogo i niczego?? Piłkarzy pokroju Modrica, Keano ( to akurat akceptuję ;) ) , na rapie też się znasz, nic cie nie śmieszy - obecnie, bo kiedyś coś podobno. Sama gorycz, czy coś jeszcze zostało?? Napisz może co i kogo lubisz i za co to może się sprawa trochę rozjaśni.

Gość

26 marca 2009, 21:48

no nie wiem czy wolność słowa polega na tym, żeby pisać o kimś że jest żydem itp ... myślę że nasi dziadkowie czy ojcowie nie o taką wolność słowa walczyli

MARCUS

26 marca 2009, 21:53

ja tam zawsze myślałem, że wolność słowa to wypowiadanie własnych poglądów, bez obrazy innych, ale...

Gość

26 marca 2009, 21:56

MARCUS - Ani pozytywne, ani negatywne.Coś jest żydowskie,polskie,niemieckie i tyle, wydźwięk podlega już indywualnej ocenie każdej poszczególnej osoby.Dla jednych wszystko co niemieckie to złe, dla innych nie :-).Jak tak bardzo pragniesz dowiedzieć się, co mi na duszy siedzi, to napisz priva, czy coś.Temat chyba nie jest o moich sympatiach/antypatiach czy życiowych rozterkach, prawda?

varba

26 marca 2009, 22:00

Otto to chyba lata 90-te oni jeszcze w ogóle coś tworzą bo ja nie słyszałem o nich od lat, i masz racje są beznadziejni, ale są inne fajne kabarety np. mumio, KMN ma fajne niektóre skecze, neonówka- ktoś tam wrzucił na prawdę przyzwoity kawałek, ani mru mru też im chyba jeden wyszedł, nikt nie miał na pewno na myśli otto. Poza tym nie ważne o czym żartujesz, tylko w jaki sposób to robisz, bo można z rzeczy banalnych śmieszną inteligentną zajawkę, zależy tylko kto to robi.

Gość

26 marca 2009, 22:01

MARCUS - No ale teraz powstaje problem,bo pojęcie "bez obrazy innych" jest zbyt ogólnikowe.Mnie np możę obrażać, jak ktoś w publicznej debacie na forum wali taką gafę jak "chłopacy" i co, mam Ci teraz zabronić cokolwiek pisać ? :-)

MARCUS

26 marca 2009, 22:03

nie ważne jaki jest temat, ważne gdzie jest dyskusja, a ona zaszła właśnie tutaj. Tak jak piszesz o ocenie tak samo jest z tą stroną ,oceniamy co ktoś gdzieś napisze. Wtedy do czegoś się odnosimy i trwa ta wymiana. Zawsze można poprzestać na samych wypowiedziach, bez jakiegokolwiek oceniania, zainteresowania czy nawet w jakimś sensie oceniania. Tylko na cholerę wtedy tu wogle być?
Jak nie chcesz się uzewnętrzniać to napisz chociaż co według ciebie oznacza "żydowska".

Gość

26 marca 2009, 22:04

*może

varba - Spoko, nikt nie zabrania Ci lubić polskie kabarety, tylko nie wymawiaj innym prawa ich oceny.Dla mnie to dno, Ty się jarasz i elegancko, po co od razu ten jad i jakieś wyzwiska typu "jesteś z armii moherów" ?

Gość

26 marca 2009, 22:10

MARCUS - No i ja również tak uważam. http://www.youtube.com/watch?v=LY53UPztYms - właśnie dlatego uważam, że jest to żydowska gazeta. To jest tylko jeden konkretny przykład, jest ich milion (wystarczy ją otworzyć - praktycznie CODZIENNIE jest coś o żydach i wciąż w tym samym kontekście).Nie mówiąc o jej stronniczości i tendencyjności.

varba

26 marca 2009, 22:15

chodziło o te ogólniki, zawsze się ich czepiam bo takie posty to można spotkać na onecie, a większości bywalców na spursmanii zależy żeby dyskusja odbywała się na poziomie, czyli każdy brał odpowiedzialność za pisane słowo. Mam na myśli że jeżeli coś krytykujesz bo masz do tego wszelkie prawo to dodaj co konkretnie ci się nie podoba i dlaczego, wtedy to jest post na poziomie i do którego można się ustosunkować, bo jak piszesz że teraźniejsze kabarety to dno, to mi się przypomina stara babunie która narzeka na dzisiejszą młodzież, że kiedyś to taka nie była, o to mi chodziło z tymi moherowymi beretami

MARCUS

26 marca 2009, 22:19

ok, dobra mea culpa, chociaż byłem przeświadczony że sama konwencja forum dopuszcza na tyl luźny standard konwersacji, że to bez większego znaczenia. Zyjemy tu, teraz i w tej kulturze, więc jakby "z urzędu" podlegamy pewnym konwenansom, o prawie nie wspominając. To w zasadzie aksjomat, no chyba, że ktoś żył 25 lat w Kongo. Jeżeli nie , to siłą rzeczy miał do czynienia z taką a nie inną rzeczywistością. Idąc dalej tym tropem pojęcie "bez obrazy innych" wcale nie jest nie do określenia, powiem więcej jest dosyć mocno sprecyzowane, mimo, że granice nie muszą i nie są ostre (tym bardziej są jak najbardziej wielowymiarowe). Nie przemawia do mnie twój argument, bo w ten sposób można podważyć wszystko i zawsze. Jednak, żeby dyskusja była o czymś to musi być coś "uzgodnione". Nie można tłumaczyć abecadła.

aapa

26 marca 2009, 22:51

Jaka schizofrenia! Że też tak nikt nie nazwał jeszcze kabaretu. A mega argumenty prof. Wolniewicza to sobie nagram i zachowam dzieciom pokazać, bo mam nadzieję, że zanim dorosną to już nie będzie takich problemów. Chociaż to wszystko nieźle się trzyma, skoro nawet przy kabaretach można zejśc na Żydów i ich organ czyli Wyborczą. Pan Bóg jak chce kogoś pokarać to mu temat w Internecie daje.

Gość

26 marca 2009, 22:58

white_hart żeby było śmiesznie powołujesz się na pana Wolniewicza, który pisuje w Naszym Dzienniku, w którym też pisze się o żydach i również w tym samym ciągle kontekście. I nie mów mi że wiesz tak dobrze co piszą w gazecie wyborczej, ja ją od czasu do czasu czytam i nie zauważam tam takowych rzeczy za często, za to w Naszym Dzienniku tak ciekawe rzeczy wypisują i normalnie TAK NIESTRONNICZE TAK CHOLERNIE OBIEKTYWNE ZE AZ MNIE ŚCISKA!! człowieku, poczytaj różne gazety, a nie tylko to co w twojej gazecie piszą o tych czy innych gazetach!!Ale oczywiście teraz wygodniej jest słuchać tych wielkich Polaków, którzy za komuny grzali dupska w PZPR, albo byli tak cieńcy w uszach, że nawet SB się nimi nie interesowało, a teraz tylko potrafią najeżdżać na żyda Bartoszewicza itd. A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że swoją wypowiedź tu zacząłem od Arystotelesa a Wolniewicz o ile się orientuje jest profesorem, który bardzo wielbi filozofie Arystotelesa ;) żeby nie było kolejnego off-topa, polskie kabarety to dno.

Gość

26 marca 2009, 23:13

generalnie bardzo mnie to bawi, jak ktoś pisze o nieobiektywnosci jakiś mediów a powołuje się akurat na takie, które są obiektywne w drugą strone. Rozumiem, cała reszta to szarańcza, a "nasza jest tylko racja i to święta racja". Po prostu radzę czytać więcej prasy, a nie zamykać się na jedną jedyną. Bo dopiero wtedy mozna mówić o nieobiektywiźmie. Szanuje wielu ludzi poglądy, prawicowe, lewicowe, naprawdę okej, nie zamykam się ani na takie, ani na takie. Jednak rozbrajające jest to, że taka nie wiem jak to nazwać ... agresja? bije głównie z mediów chrześcijańskich od ojca jak-mu-tam ... Myślałem że chrześcijańskie to ma szerzyć miłość i pokój. A ja co sobie czytam prasę ojca jak-mu-tam, albo słucham jego radia, to owszem - często jest gadka polityczna kończona "Módlmy się za niego żeby coś tam coś tam", ale jeśli to są obiektywne media, które do siebie zapraszają przedstawicieli tylko jednej partii to przepraszam bardzo ... Do mnie to nie przemówi nigdy. Słuchać i czytać będę tą prasę i tak, bo jednak czasem warto, nie wszystko co tam jest to są bzdury. Tak samo jak nie wszystko co jest w wyborczej to są bzdury. Wystarczy mieć tylko troszkę bardziej otwarty umysł, a nie zamknięty i zżerany przez zawiść i nienawiść, bo mimo wszystko każdy który używa argumentów typu dno, żyd itd jest jak dla mnie pod tym względem ograniczony. I obojętnie czy głosuje na Korwina-Mikke, Tuska czy Cimoszewicza. Tacy są wszędzie. Szkoda jednak że Ci wielcy obrońcy polski nie potrafią znaleźć innych argumentów niż niemiecko-żydowskie.

MARCUS

26 marca 2009, 23:17

mnie najbardziej rozwala to, że takie stanowiska nie proponują kompletnie nic w zamian. To jest takie tragicznie mało konstruktywne, że aż groźne. Tak pozbawione wyobraźni, tak oderwane od rzeczywistości..

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła