Marcin napisał(a):
Teraz to już jestem pewien, że nie przeczytałeś Pisma Świętego. A jeśli już to bardzo pobieżnie i bez specjalnego zrozumienia.
Akurat najwięcej elemntów przejętych z pogańskich tradycji obecnych w chrześcijaństwie pochodzi (jeśli się nie mylę) nie z Bilbli tylko z czasów późniejszych.
No oczywiście! A jak myślisz, dlaczego Dżizas umarł właśnie w okresie nazywanym dziś Wielkanocą, a narodził się w okresie nazywanym dziś Świętami Bożonarodzeniowymi? Czy Twoja wiedza o tym jest aż tak płytka, by nie wiedzieć, że w ten właśnie sposób wiara chrześcijańska weszła z butami w pogańskie święta płodności (Wielkanoc - stąd pochodzą te wszystkie zajączki na stołach) oraz pogańskie święto boga Sola (bóg Słońca). Jak najłatwiej przekonać pogan do obchodzenia innych świąt? Przez zmianę nazwy! Zwykły PR początków naszej ery. Nie zmieniamy zwyczajów, zmieniamy nazwę. I tak "nawracamy" wszystkich niewierzących.
Jak sprawa wygląda z panem diabłem? Początki Diabła datowane są na około 3,5 tysiąca lat temu. Zło, jakkolwiek dziwnie to nie brzmi, narodziło się na terenach obecnej Syrii, Iranu i Iraku, gdzie w ludzkiej świadomości istniało wielu bogów, zarówno dobrych, jak również tych zachowujących się mniej prawo . Przez lata w tej dziedzinie nic się jednak nie zmieniało. Ludzie czcili bożków przynoszących pomyślność oraz odpędzali się od symbolizujących działanie złych sił.
Istnej rewolucji oraz swego rodzaju systematyzacji w panteonie bóstw Bliskiego Wschodu dokonał dopiero prorok Zaratusztra. Zredukował on ilość bogów do dwóch, opozycyjnych sił, przedstawianych dziś w postaci Ahura Mazdy (boga dobrego) i Arymana (bóg ciemności, demonów, otchłani i kłamstwa). Idea wprowadzona w życie przez Zaratusztrę stanowi podstawę późniejszych doktryn dualistycznych, które czerpały garściami z pomysłów przedstawionych przez twórcę jednej z pierwszych, monoteistycznych religii na świecie . Według Zaratusztry świat to pole bitwy dobrych i złych bóstw, a każdy człowiek ostatecznie musi opowiedzieć się po którejś ze stron. Osoby postępujące prawidłowo znajdą dla siebie po śmierci miejsce w niebie. Źli natomiast zostaną ukarani za swoje występki w czeluściach piekła .
Sporą rolę w rozwoju zaratusztrianizmu miał Dariusz I Wielki, władca perski, za rządów którego monoteistyczna wiara stworzona przez Zaratusztrę stała się religią panującą w całym królestwie perskim. Warto w tym miejscu dodać, że współczesne państwo Izrael mieściło się wówczas w obrębie Persji, dlatego też Izraelitom tak dobrze znane były monoteistyczne wierzenia.
Perskie koncepcje dobra oraz zła bardzo szybko zostały wchłonięte przez przedchrześcijańskich twórców. Zresztą, podobieństwa między Zaratusztrą a Jezusem są tak oczywiste, że tylko ludzie ślepo oddani "jedynej słusznej wierze" ich nie dostrzegają.
Dlatego sorry, ale to Ty się kompromitujesz twierdząc, że dzisiejsze chrześcijańskie "opowiastki" pochodzą z czasów późniejszych, bo cały schemat biblii został po chamsku zerżnięty z pogańskich wierzeń.