Tottenham Hotspur - Real Madryt
32 wpisy · 6261 odsłon
1 listopada 2017, 23:02
To ja jeszcze dodam:
1) Ambicję Kane, który pobiegł za Nacho i wywalczył aut mimo, ze nitk na boisku nie miał wątpliwości, zę Real zacznie od bramki. Od tego zaczęła się akcja na 1:0
2) Reakcję Pochettino i zawodników po meczu. Nie było świętowania jakby wygrali mistrzostwo świata, tylko spokojne podziękowanie rywalom za grę. Ogromny kontrast w porównaniu do AVB świętującego wygraną 3:2 z United kilka sezonów temu. Widać, że ta drużyna ma ogromną ambicję i wiarę w to, że mogą razem zdobywać trofea, a pokonanie Realu jest tylko kolejnym krokiem w tym kierunku.
1) Ambicję Kane, który pobiegł za Nacho i wywalczył aut mimo, ze nitk na boisku nie miał wątpliwości, zę Real zacznie od bramki. Od tego zaczęła się akcja na 1:0
2) Reakcję Pochettino i zawodników po meczu. Nie było świętowania jakby wygrali mistrzostwo świata, tylko spokojne podziękowanie rywalom za grę. Ogromny kontrast w porównaniu do AVB świętującego wygraną 3:2 z United kilka sezonów temu. Widać, że ta drużyna ma ogromną ambicję i wiarę w to, że mogą razem zdobywać trofea, a pokonanie Realu jest tylko kolejnym krokiem w tym kierunku.
2 listopada 2017, 00:09
Bardzo dobre spotkanie w wykonaniu Tottenhamu. Widać, że drużyna pod wodzą Pochettino dojrzała. Mimo, iż średnia wieku jest stosunkowo niska to jednak widać, że są to już zawodnicy doświadczeni.
Mamy solidny zespól. Gdyby tylko kadra była ciut szersza to myślę, że spokojnie moglibyśmy walczyć na wszystkich frontach. W styczniu może przyjść Ross Barkley, więc to byłoby solidne wzmocnienie. Liczę również na powrót Erika Lameli, który zawsze zostawia serducho na boisku.
Mamy solidny zespól. Gdyby tylko kadra była ciut szersza to myślę, że spokojnie moglibyśmy walczyć na wszystkich frontach. W styczniu może przyjść Ross Barkley, więc to byłoby solidne wzmocnienie. Liczę również na powrót Erika Lameli, który zawsze zostawia serducho na boisku.
2 listopada 2017, 09:42
Walu napisał(a):Ogromny kontrast w porównaniu do AVB świętującego wygraną 3:2 z United kilka sezonów temu.
Wygrana z unt to bylo przelamanie fatalnej passy,wiec normalne ze swietowalismy(poza tym naszym celem wtedy bylo top4, teraz jest top1)
2 listopada 2017, 09:45
w zyciu tak dobrze nie wydalem £35. genialny mecz.
pierwszy raz na Wembley nie czulem piknikowej atmosfery. Winks <3
pierwszy raz na Wembley nie czulem piknikowej atmosfery. Winks <3
2 listopada 2017, 15:38
Najwazniejsza kwestia teraz: czy ktos wie na ile wypadli Hugo & Toby?
2 listopada 2017, 23:56
a wg mnie nasz drugi Harry, bedzie niebawem najlepszym rozgrywajacym w lidze
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.