Spurs - Anży
110 wpisów · 12591 odsłon
12 grudnia 2013, 21:23
Arbiter mi nie daje spokoju. Pod pseudonimem Stefan Johannesson kryje się albo Mark Strong:
http://www.filmweb.pl/person/Mark+Strong-64511
albo ogolony na łyso Garret Dillahunt:
http://www.filmweb.pl/person/Garret+Dillahunt-55014
http://www.filmweb.pl/person/Mark+Strong-64511
albo ogolony na łyso Garret Dillahunt:
http://www.filmweb.pl/person/Garret+Dillahunt-55014
12 grudnia 2013, 21:23
Sawik napisał(a):Baro,
Dzięki za informację. Mam nadzieję, że temat niedługo zostanie poruszony na forum, a ja nie ukrywam, że chętnie wpadłbym wypić jakieś piwko w gronie Kogutów. Przypuszczam, że parę osób na pewno przyjdzie/przyjedzie
Spoks - będziemy informować
12 grudnia 2013, 21:31
TrueYid napisał(a):Holtby się rozegrał i rozstrzelał. Soldado o wiele lepszy niż JD. Przy 2 bramce Defoe pewnie by w bramkę nie trafił ,a przy 1 nie doskoczył
Może wtedy by Gylfi dał niższe dośrodkowanie. Co do drugiej bramki, to z takimi knypkami Defoe zwykle strzela.
12 grudnia 2013, 21:36
Boyd napisał(a):Frederics jakie wejście, choć sfaulował na karniaka się chyba sam
Delikatny kontakt był, Juciley zahaczył go
Ale Fredricks
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.