Forum dyskusyjne

<  1  2  3  4  5  
Forum dyskusyjne » Premier League » Tottenham -West Brom
25 listopada 2017, 18:29 [cytuj]
Boje się, że 5-6 miejsce to może być rozsypanie się naszego składu. Sytuacja Walkera może pokazać wszystkim, że można mieć i większe pieniądze i sukcesy, a u nas zarobki to melodia przyszłości. Niestety trochę potwierdza się to co pisaliśmy jako wyjątki na początku sezonu choć Varba najgłośniej o naszej sytuacji w ofensywie. Jeśli spadnie forma pojawią się kontuzje to nie ma kto wejść i ratować sytuacji. Co do zamiany Janssena na Llorente to choć pisałem, że moim zdaniem to chory pomysł w odpowiedzi słyszałem, że da nam bardzo dużo bo świetnie gra głową. W tym okresie opieprzaliśmy Janssena za grę a teraz mam odczucie, że Llorente ma większe zaufanie jakoś.
Boje się, że 5-6 miejsce to może być rozsypanie się naszego składu. Sytuacja Walkera może pokazać wszystkim, że można mieć i większe pieniądze i sukcesy, a u nas zarobki to melodia przyszłości. Niestety trochę potwierdza się to co pisaliśmy jako wyjątki na początku sezonu choć Varba najgłośniej o naszej sytuacji w ofensywie. Jeśli spadnie forma pojawią się kontuzje to nie ma kto wejść i ratować sytuacji. Co do zamiany Janssena na Llorente to choć pisałem, że moim zdaniem to chory pomysł w odpowiedzi słyszałem, że da nam bardzo dużo bo świetnie gra głową. W tym okresie opieprzaliśmy Janssena za grę a teraz mam odczucie, że Llorente ma większe zaufanie jakoś
25 listopada 2017, 18:40 [cytuj]
Janssenowi niestety nie strzelał bramek, ale przynajmniej radził sobie w grze kombinacyjnej, a PRZEDE WSZYSTKIM - biegał i walczył za dwóch. A Llorente to jak dla mnie wchodzi na boisko, żeby sobie troszkę potruchtać i powalczyć ze dwa razy w powietrzu.
Janssenowi niestety nie strzelał bramek, ale przynajmniej radził sobie w grze kombinacyjnej, a PRZEDE WSZYSTKIM - biegał i walczył za dwóch. A Llorente to jak dla mnie wchodzi na boisko, żeby sobie troszkę potruchtać i powalczyć ze dwa razy w powietrzu
"It is better to fail aiming high than to succeed aiming low" - Bill Nicholson.
25 listopada 2017, 18:40 [cytuj]
Eriksen przynajmniej ostatnie 10 minut powinien byl siedziec na lawce. jego gra to dramat znacznie wiekszy niz gra Llorente
Eriksen przynajmniej ostatnie 10 minut powinien byl siedziec na lawce. jego gra to dramat znacznie wiekszy niz gra Llorente
25 listopada 2017, 19:21 [cytuj]
varba powiedział/a:
Tylko przypomnę ci co chwalili okno transferowe nie mają prawa narzekać! Teraz jest czas kiedy powinniście bronić drużynę. Kupiliśmy Gazzanigę, świetna presja na Llorisa. Llorente świetna opcja z przodu ma tyle do zaoferowania drużynie. No panowie możecie się teraz wykazać
varba powiedział/a:
Nie dodaliśmy żadnej świeżej krwi w ataku, kupilismy podstarzałego Llorente. Mówiłem że może się to źle skończyć, to obrońcy okna transferowego na mnie naskoczyli, że marudzę, że Llorente super opcja. Teraz ci ludzie pierwsi narzekają i marudzą, powiedzieliście coś to teraz bądźcie konsekwentni, bo widzę że tylko ja \"marudny Polak\" bronię tej drużyny


Oj Varba, jak Ty ochoczo rozstawiasz innych po kątach! Szkoda, że nie napisałeś kogo konkretnie masz na myśli. Nie wiem czy zabrakło śmiałości czy po prostu nie wpadłeś na to, że nieco ułatwiło by to rozmowę. A ułatwiło by, uwierz.

No bo ja teraz to trochę nie wiem czy odpowiadając Ci nie wpierdalam się aby między wóde a zagryche.

Jeśli wpierdalam, to wybacz, to tylko na chwilkę. Podsunę Ci pod rozwagę taki jeden pomysł i już sobie idę.

Przyszło Ci kiedykolwiek do głowy, że pomiędzy opiniami \"okienko było zupełnie do dupy\" a \"okienko było absolutnie fantastyczne\" mieści się jeszcze szerokie w chuj spektrum innych opinii?

Np taka: biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności, w tym przede wszystkim możliwości klubu, okienko było całkiem niezłe.

Nie Varba, wcale nie dokonałeś jakiegoś przełomowego odkrycia. Nawet gdyby przyznawano piłkarskiego Nobla to musiałbyś się jeszcze trochę postarać.

O tym, że generalnie lepiej mieć dwóch dobrych napastników niż jednego wiedzą chyba wszyscy. Większość wie również, że choćby i bardzo się chciało, nie zawsze da się drugiego sprowadzić.
Edytowano dnia: 25 listopada 2017, 19:23
[quote=varba]Nie dodaliśmy żadnej świeżej krwi w ataku, kupilismy podstarzałego Llorente. Mówiłem że może się to źle skończyć, to obrońcy okna transferowego na mnie naskoczyli, że marudzę, że Llorente super opcja. Teraz ci ludzie pierwsi narzekają i marudzą, powiedzieliście coś to teraz bądźcie konsekwentni, bo widzę że tylko ja \"marudny Polak\" bronię tej drużyny
25 listopada 2017, 19:58 [cytuj]
Troszkę Liga Mistrzów przesłania wyobrażenie o naszym zespole. Pamiętajmy, że latem dokonaliśmy jedynie przymusowych transferów, ale za specjalnie nie poszerzyliśmy kadry.

Paulo Gazzaniga zajął miejsce Pau Lopeza.
Davinson Sanchez zajął miejsce Kevina Wimmera.
Juan Foyth zajął miejsce Camerona Carter-Vickersa.
Serge Aurier zajął miejsce Kyle'a Walkera.
Fernando Llorente zajął miejsce Vincenta Janssena.

Wzmocniliśmy kadrę, ale jej nie poszerzyliśmy. Ogromnym plusem jest to, że rozwinął się Harry Winks, który może zająć miejsce Moussy Dembele.

Nie będę ukrywał, że przydaliby się tacy zawodnicy jak Ross Barkley czy Wilfried Zaha. Zwiększyłoby to nasz wachlarz możliwości w ataku.
Troszkę Liga Mistrzów przesłania wyobrażenie o naszym zespole. Pamiętajmy, że latem dokonaliśmy jedynie przymusowych transferów, ale za specjalnie nie poszerzyliśmy kadry. Paulo Gazzaniga zajął miejsce Pau Lopeza. Davinson Sanchez zajął miejsce Kevina Wimmera. Juan Foyth zajął miejsce Camerona Carter-Vickersa. Serge Aurier zajął miejsce Kyle'a Walkera. Fernando Llorente zajął miejsce Vincenta Janssena. Wzmocniliśmy kadrę, ale jej nie poszerzyliśmy. Ogromnym plusem jest to, że rozwinął się Harry Winks, który może zająć miejsce Moussy Dembele. Nie będę ukrywał, że przydaliby się tacy zawodnicy jak Ross Barkley czy Wilfried Zaha. Zwiększyłoby to nasz wachlarz możliwości w ataku
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
25 listopada 2017, 21:58 [cytuj]
Sawik powiedział/a:
Troszkę Liga Mistrzów przesłania wyobrażenie o naszym zespole. Pamiętajmy, że latem dokonaliśmy jedynie przymusowych transferów, ale za specjalnie nie poszerzyliśmy kadry.

Paulo Gazzaniga zajął miejsce Pau Lopeza.
Davinson Sanchez zajął miejsce Kevina Wimmera.
Juan Foyth zajął miejsce Camerona Carter-Vickersa.
Serge Aurier zajął miejsce Kyle'a Walkera.
Fernando Llorente zajął miejsce Vincenta Janssena.

Wzmocniliśmy kadrę, ale jej nie poszerzyliśmy. Ogromnym plusem jest to, że rozwinął się Harry Winks, który może zająć miejsce Moussy Dembele.

Nie będę ukrywał, że przydaliby się tacy zawodnicy jak Ross Barkley czy Wilfried Zaha. Zwiększyłoby to nasz wachlarz możliwości w ataku


wracamy do odwiecznego tematu SPURS - kluczem do zdobycia są " dwa asy w rękawie'' ............... tak naprawdę wróciliśmy do punktu wyjścia było kiedyś Bale & spółka teraz jest Kane & spółka
wracamy do odwiecznego tematu SPURS - kluczem do zdobycia są " dwa asy w rękawie'' ............... tak naprawdę wróciliśmy do punktu wyjścia było kiedyś Bale & spółka teraz jest Kane & spółka
be three times in London and not see Big Ben - I'm Yido!
25 listopada 2017, 22:24 [cytuj]
RAFO THFC powiedział/a:
wracamy do odwiecznego tematu SPURS - kluczem do zdobycia są " dwa asy w rękawie'' ............... tak naprawdę wróciliśmy do punktu wyjścia było kiedyś Bale & spółka teraz jest Kane & spółka


Moim zdaniem nie chodzi nawet o to, że jesteśmy uzależnieni od Kane'a. Głównym problemem jest to, że nasza kadra w ataku jest strasznie wąska. Spójrzmy na nasze możliwości i je przeanalizujmy.

Lloris/Vorm/Gazzaniga
Aurier/Trippier/Walker-Peters-Alderweireld/Dier-Vertonghen/Sanchez-Rose/Davies
Wanyama/Dembele-Winks/Sissoko
Son/Lamela-Eriksen-Alli/N'Koudou
Kane/Llorente

Patrząc w miarę obiektywnie to w tej chwili mamy jednego sensownego zmiennika dla graczy ofensywnych z pierwszego składu (Son, Eriksen, Alli, Kane) i tym zawodnikiem jest Llorente. Erik Lamela jest kontuzjowany. N'Koudou to chyba nie ta półka. Teoretycznie na skrzydle może zagrać też Moussa Sissoko.

Pokusiłbym się o sprowadzenie Wilfrieda Zahy oraz Rossa Barykleya. Bądźmy realistami. Liga Mistrzów, Premier League czy Puchar Anglii. A nie zapominajmy, że są mecze reprezentacyjne a w przyszłym roku mundial.
Moim zdaniem nie chodzi nawet o to, że jesteśmy uzależnieni od Kane'a. Głównym problemem jest to, że nasza kadra w ataku jest strasznie wąska. Spójrzmy na nasze możliwości i je przeanalizujmy. Lloris/Vorm/Gazzaniga Aurier/Trippier/Walker-Peters-Alderweireld/Dier-Vertonghen/Sanchez-Rose/Davies Wanyama/Dembele-Winks/Sissoko Son/Lamela-Eriksen-Alli/N'Koudou Kane/Llorente Patrząc w miarę obiektywnie to w tej chwili mamy jednego sensownego zmiennika dla graczy ofensywnych z pierwszego składu (Son, Eriksen, Alli, Kane) i tym zawodnikiem jest Llorente. Erik Lamela jest kontuzjowany. N'Koudou to chyba nie ta półka. Teoretycznie na skrzydle może zagrać też Moussa Sissoko. Pokusiłbym się o sprowadzenie Wilfrieda Zahy oraz Rossa Barykleya. Bądźmy realistami. Liga Mistrzów, Premier League czy Puchar Anglii. A nie zapominajmy, że są mecze reprezentacyjne a w przyszłym roku mundial
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
26 listopada 2017, 00:43 [cytuj]
Lamela powoli wraca do gry, dzisiaj go zabrakło w jakimkolwiek składzie, bo urodziło mu się dziecko, więc prawdopodobnie dali mu wolne.

Co do zimowego okienka to Barkley i Zaha o których wspomina Sawik byliby dobrą opcją, ja dalej po cichu liczę gdzieś na Mahreza, do którego chyba mam jakiś sentyment.

No i to nieszczęsne okienko letnie, na które wszyscy płaczą teraz:
Mam wrażenie, że niektórzy zapomnieli, że budujemy nowy stadion i fundusze na transfery na pewno były w jakiś sposób ograniczone. Dostaliśmy młodego z potencjałem Foytha, Sancheza, który się dobrze odnalazł w naszej drużynie, Gazzaniga, który może jest przeciętny, ale nie wymagajmy cudów od 3 bramkarza, niezłego Auriera, który lubi zrobić głupi wślizg, no i ukochanego przez wszystkich Llorente.

Co do ostatniego, wszyscy narzekali na Janssena, że się nie odnalazł, że nie strzela itp. No to Levy go wymienił na sprawdzony model w PL czyli Llorente i imho tego transferu nie było co skreślać od razu. I może zbyt wielu jego meczy nie widziałem to jednak swoje nastrzelał w średniaku jakim jest Swanse.

Poza tym nie oszukujmy się szukaliśmy zmiennika dla Harrego, a nie jest łatwo znaleźć kogoś, kto będzie chętny do przyjęcia roli tylko i wyłącznie zmiennika. W którejś gazecie pisali, że kontaktowaliśmy się z Morata, ale ten obawiał się rywalizacji z Kanem.

Mnie ciekawi ogólnie jakie nastroje są w szatni i nie chodzi tylko przegrane, ale o problemy z Dannym i reakcję całej drużyny na te sytuację.
Lamela powoli wraca do gry, dzisiaj go zabrakło w jakimkolwiek składzie, bo urodziło mu się dziecko, więc prawdopodobnie dali mu wolne. Co do zimowego okienka to Barkley i Zaha o których wspomina Sawik byliby dobrą opcją, ja dalej po cichu liczę gdzieś na Mahreza, do którego chyba mam jakiś sentyment. No i to nieszczęsne okienko letnie, na które wszyscy płaczą teraz: Mam wrażenie, że niektórzy zapomnieli, że budujemy nowy stadion i fundusze na transfery na pewno były w jakiś sposób ograniczone. Dostaliśmy młodego z potencjałem Foytha, Sancheza, który się dobrze odnalazł w naszej drużynie, Gazzaniga, który może jest przeciętny, ale nie wymagajmy cudów od 3 bramkarza, niezłego Auriera, który lubi zrobić głupi wślizg, no i ukochanego przez wszystkich Llorente. Co do ostatniego, wszyscy narzekali na Janssena, że się nie odnalazł, że nie strzela itp. No to Levy go wymienił na sprawdzony model w PL czyli Llorente i imho tego transferu nie było co skreślać od razu. I może zbyt wielu jego meczy nie widziałem to jednak swoje nastrzelał w średniaku jakim jest Swanse. Poza tym nie oszukujmy się szukaliśmy zmiennika dla Harrego, a nie jest łatwo znaleźć kogoś, kto będzie chętny do przyjęcia roli tylko i wyłącznie zmiennika. W którejś gazecie pisali, że kontaktowaliśmy się z Morata, ale ten obawiał się rywalizacji z Kanem. Mnie ciekawi ogólnie jakie nastroje są w szatni i nie chodzi tylko przegrane, ale o problemy z Dannym i reakcję całej drużyny na te sytuację
26 listopada 2017, 10:22 [cytuj]
W sprawie Llorente. To, że cieszy się większym zaufaniem niż Janssen (jeżeli rzeczywiście tak jest) dziwnym nie jest. Hiszpan zanim do nas trafił sprawdził się w poważnej piłce, nawet w samej PL zdążył pokazać się z niezłej strony. Natomiast Janssen do czasu transferu na WHL dobrze zagrał ile? sezonów i to tylko w tylko Eredivisie.

Po drugie. Dlaczego przyszedł na ostatnią chwilę? Ja myślę, że Poch i Levy szukali wcześniej kogoś lepszego, nie znaleźli (albo transferu się nie udało klepnąć, chyba na jedno wychodzi) no to, gdy inne opcje upadły, sięgnęli po doswiadczonego, sprawdzonego piłkarza. Rozsądnie.
W sprawie Llorente. To, że cieszy się większym zaufaniem niż Janssen (jeżeli rzeczywiście tak jest) dziwnym nie jest. Hiszpan zanim do nas trafił sprawdził się w poważnej piłce, nawet w samej PL zdążył pokazać się z niezłej strony. Natomiast Janssen do czasu transferu na WHL dobrze zagrał ile? sezonów i to tylko w tylko Eredivisie. Po drugie. Dlaczego przyszedł na ostatnią chwilę? Ja myślę, że Poch i Levy szukali wcześniej kogoś lepszego, nie znaleźli (albo transferu się nie udało klepnąć, chyba na jedno wychodzi) no to, gdy inne opcje upadły, sięgnęli po doswiadczonego, sprawdzonego piłkarza. Rozsądnie
26 listopada 2017, 17:30 [cytuj]
Panowie, trzeba też być realistami. W obecnym sezonie, biorąc pod uwagę Premier League, Ligę Mistrzów, angielskie puchary, eliminacje do MŚ, mecze towarzyskie reprezentacyjne oraz klubowe to może okazać się, że będą gracze, którzy rozegrają ponad 60 spotkań w sezonie. To jest bardzo dużo. Nasze możliwości rotacyjne w ataku są niewielkie. Cieszy to, że wróci Erik Lamela, bo Poch powinien czasami dać odpocząć takim zawodnikom jak Christian Eriksen czy Dele Alli. Jeśli chodzi o Harry'ego Kane'a to ciężko o napastnika, który zgodzi się być rezerwowym i zapewni odpowiednią jakość. Fernando Llorente pasuje do tego schematu.

Bo jak nie Hiszpan to kto inny? Mario Mandżukić? Charlie Austin? Mario Gomez?

Przydaliby się tacy zawodnicy jak Ross Barkley czy Wilfried Zaha. Obaj zawodnicy są stosunkowo młodzi i rozegrali po ponad 100 spotkań w Premier League. Jak również po ponad 200 spotkań na angielskich boiskach.
Panowie, trzeba też być realistami. W obecnym sezonie, biorąc pod uwagę Premier League, Ligę Mistrzów, angielskie puchary, eliminacje do MŚ, mecze towarzyskie reprezentacyjne oraz klubowe to może okazać się, że będą gracze, którzy rozegrają ponad 60 spotkań w sezonie. To jest bardzo dużo. Nasze możliwości rotacyjne w ataku są niewielkie. Cieszy to, że wróci Erik Lamela, bo Poch powinien czasami dać odpocząć takim zawodnikom jak Christian Eriksen czy Dele Alli. Jeśli chodzi o Harry'ego Kane'a to ciężko o napastnika, który zgodzi się być rezerwowym i zapewni odpowiednią jakość. Fernando Llorente pasuje do tego schematu. Bo jak nie Hiszpan to kto inny? Mario Mandżukić? Charlie Austin? Mario Gomez? Przydaliby się tacy zawodnicy jak Ross Barkley czy Wilfried Zaha. Obaj zawodnicy są stosunkowo młodzi i rozegrali po ponad 100 spotkań w Premier League. Jak również po ponad 200 spotkań na angielskich boiskach
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
28 listopada 2017, 11:33 [cytuj]
Ty jak myślisz że broniące się przed spadkiem Crystal Palace będzie zimą chciało oddać jedynego sensownego grajka ze swojej talii, to się grubo mylisz.


Lepiej poruszyć temat Wolffa, co jeśli sezon skończy sie poza top 4, bo to ciekawsze.
Ty jak myślisz że broniące się przed spadkiem Crystal Palace będzie zimą chciało oddać jedynego sensownego grajka ze swojej talii, to się grubo mylisz. Lepiej poruszyć temat Wolffa, co jeśli sezon skończy sie poza top 4, bo to ciekawsze
28 listopada 2017, 13:47 [cytuj]
Mecenas powiedział/a:
Ty jak myślisz że broniące się przed spadkiem Crystal Palace będzie zimą chciało oddać jedynego sensownego grajka ze swojej talii, to się grubo mylisz.


Lepiej poruszyć temat Wolffa, co jeśli sezon skończy sie poza top 4, bo to ciekawsze


Myślę, że zimą będzie ciężko o jakiegokolwiek sensownego zawodnika do wzmocnienia drużyny. Sami zrobiliśmy sobie krzywdę, nie dokonując żadnego poważnego wzmocnienia w ataku latem poza zastąpieniem Janssena przez Llorente.

Jakiego Wolffa?
Myślę, że zimą będzie ciężko o jakiegokolwiek sensownego zawodnika do wzmocnienia drużyny. Sami zrobiliśmy sobie krzywdę, nie dokonując żadnego poważnego wzmocnienia w ataku latem poza zastąpieniem Janssena przez Llorente. Jakiego Wolffa?
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
29 listopada 2017, 11:48 [cytuj]
Tego na samej górze strony.
Tego na samej górze strony
29 listopada 2017, 13:31 [cytuj]
Panowie, chciałbym wam przypomnieć jak było w zeszłym roku.

http://i.imgur.com/qiX4Cbj.png

Nie ma sensu wariować, na razie nic się nie stało. Jesteśmy dopiero po 1/3 sezonu, zobaczmy jak nam przejdzie Grudzień, wtedy będzie można wariować jak wypadniemy poza top 6.
Edytowano dnia: 29 listopada 2017, 13:31
Panowie, chciałbym wam przypomnieć jak było w zeszłym roku. http://i.imgur.com/qiX4Cbj.png Nie ma sensu wariować, na razie nic się nie stało. Jesteśmy dopiero po 1/3 sezonu, zobaczmy jak nam przejdzie Grudzień, wtedy będzie można wariować jak wypadniemy poza top 6
LMAO
29 listopada 2017, 16:28 [cytuj]
Jest sens sie martwic bo jezeli grudzien(najwazniejszy miesiac w PL) bedzie taki jak ostatnie kilka spotkan (1,1,3) to nie ma szans na LM na New WHL i zegnamy Eriksena/Alliego a moze obu.
Edytowano dnia: 29 listopada 2017, 16:31
Jest sens sie martwic bo jezeli grudzien(najwazniejszy miesiac w PL) bedzie taki jak ostatnie kilka spotkan (1,1,3) to nie ma szans na LM na New WHL i zegnamy Eriksena/Alliego a moze obu
29 listopada 2017, 17:42 [cytuj]
Martwić się owszem, można. Jest czym. Ale panikować, wieszczyć upadek?

Co do Aliego-ja mam wrażenie, że się z nim "pożegnaliśmy" już na początku sezonu. A może w momencie kiedy zaczęli się przy nim kręcić Raiola i Mendes? Poprawcie mnie jeżeli coś przeoczyłem ale zdaje mi się, że jedyny w tym sezonie naprawdę dobry mecz Dele rozegrał z Realem. Nie wiem czy to sodówa czy się go po prostu rywale nauczyli (bo chyba nie zmęczenie, jest koniec listopada) ale i tak gramy bez Delego.
Martwić się owszem, można. Jest czym. Ale panikować, wieszczyć upadek? Co do Aliego-ja mam wrażenie, że się z nim "pożegnaliśmy" już na początku sezonu. A może w momencie kiedy zaczęli się przy nim kręcić Raiola i Mendes? Poprawcie mnie jeżeli coś przeoczyłem ale zdaje mi się, że jedyny w tym sezonie naprawdę dobry mecz Dele rozegrał z Realem. Nie wiem czy to sodówa czy się go po prostu rywale nauczyli (bo chyba nie zmęczenie, jest koniec listopada) ale i tak gramy bez Delego
<  1  2  3  4  5  

forum dyskusyjne

tabela ligowa

poprzedni mecz następny mecz

kontuzje / pauza

ankieta

zdjęcie tygodia

statystyki

reklama

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się