Spurs - Wycombe
113 wpisów · 11983 odsłony
28 stycznia 2017, 15:56
Myślałem że będzie miłe popołudnie z footballem, a tu się szykuje niezłe wkurwienie. Od początku meczu wyglądało że nie zachowamy czystego konta, ale łudziłem się że strzelimy zanim oni to zrobią. Tym czasem oprócz Sona i Winksa to wszyscy grają żałośnie słabo. N'Koudou śmiech na sali, jakieś dryblingi które kończą się albo stratą albo dośrodkowanie w pierwszego obrońcę. Sissoko nie bierze ciężaru gry. Dier to nie wiem gdzie jest, piłka przelatuje przez środek pola jakby go nie było.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.