Ostatni krok od Wembley
99 wpisów · 10442 odsłony
28 stycznia 2015, 22:08
Oj dzieciaki i malkontenci... przecież to był piękny mecz. Tak to jest jak się ściąga Dembele (chyba go MP oszczędzał)...
Ale chodzi mi o to, że po prostu piękne spotkanie i piękna historia! Wchodzi dwóch juniorków i daje nadzieję drużynie z Division One. Jeden z nich strzela dwie bramki w debiucie! Jak to jest ważne dla tych kibiców Szabli to chyba nie ma co mówić.
Mecz z naszej strony ok, a nawet bardzo ok tyle, że Davis dał ciała po całości. Zawalił bramki i dał się objeżdżać.
Mimo wszystko po tym meczu wszyscy są zadowoleni i chyba to jest najlepsze.
Ale chodzi mi o to, że po prostu piękne spotkanie i piękna historia! Wchodzi dwóch juniorków i daje nadzieję drużynie z Division One. Jeden z nich strzela dwie bramki w debiucie! Jak to jest ważne dla tych kibiców Szabli to chyba nie ma co mówić.
Mecz z naszej strony ok, a nawet bardzo ok tyle, że Davis dał ciała po całości. Zawalił bramki i dał się objeżdżać.
Mimo wszystko po tym meczu wszyscy są zadowoleni i chyba to jest najlepsze.
28 stycznia 2015, 22:54
W takich meczach w piłkarzach wyzwalają się dodatkowe pokłady energii. Jestem pewien, że choćby z Fiorentiną musieli grać dogrywkę, to na Wembley i tak będą gryźć trawę, a dodatkowy mecz w tygodniu nie będzie miał żadnego znaczenia. To nie mecz z Crystal Palace albo innym Burnley, tutaj nikt nie będzie myślał o zmęczeniu. Tym bardziej, ze jak do tej pory wyglądamy znakomicie pod względem przygotowanie fizycznego w tym sezonie.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.