Zmarł Dean Richards
26 lutego 2011
Staszek
1 min czytania
16 026
W wieku 36 lat, po długotrwałej walce z chorobą, w sobotę rano zmarł Dean Richards, były piłkarz Tottenhamu Hotspur w latach 2001-2005.
Richards swoją piłkarską karierę rozpoczynał w Braford City, z którego trafił do Wolverhampton Wanderers. Dobre mecze w barwach Wilków pozwoliły przenieść mu się do Southampton, gdzie został dostrzeżony przez Glena Hoddle'a. To właśnie Hoddle, we wrześniu 2001 roku dopiął transfer Richardsa, który kosztował Tottenham ponad 8 mln funtów.
Były gracz reprezentacji Anglii U-21 zadebiutował w barwach Spurs jeszcze tego samego miesiąca w spotkaniu przeciwko Manchesterowi United na White Hart Lane, w którym zdobył bramkę.
W całej karierze rozegrał dla nas 81 meczów, w których zdobył cztery bramki, zanim, w marcu 2005 roku, z powodu infekcji ucha wewnętrznego przez którą Richards cierpiał na bóle oraz zawroty głowy, obrońca musiał zakończyć karierę.
Piłkarze oraz przedstawiciele Tottenhamu oddadzą hołd byłemu graczowi drużyny z Lane w najbliższym pojedynku Spurs z Wolverhampton na Molineux.
Richards swoją piłkarską karierę rozpoczynał w Braford City, z którego trafił do Wolverhampton Wanderers. Dobre mecze w barwach Wilków pozwoliły przenieść mu się do Southampton, gdzie został dostrzeżony przez Glena Hoddle'a. To właśnie Hoddle, we wrześniu 2001 roku dopiął transfer Richardsa, który kosztował Tottenham ponad 8 mln funtów.
Były gracz reprezentacji Anglii U-21 zadebiutował w barwach Spurs jeszcze tego samego miesiąca w spotkaniu przeciwko Manchesterowi United na White Hart Lane, w którym zdobył bramkę.
W całej karierze rozegrał dla nas 81 meczów, w których zdobył cztery bramki, zanim, w marcu 2005 roku, z powodu infekcji ucha wewnętrznego przez którą Richards cierpiał na bóle oraz zawroty głowy, obrońca musiał zakończyć karierę.
Piłkarze oraz przedstawiciele Tottenhamu oddadzą hołd byłemu graczowi drużyny z Lane w najbliższym pojedynku Spurs z Wolverhampton na Molineux.
Dyskusja
Komentarze (18)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Dean, nie zasłużyłeś, aby tak szybko opuścić nasz świat. Byłeś świetnym zawodnikiem... żal ściska serce...
Dean Richards - zawsze będziemy pamiętać !
świetny zawodnik, niestety przegrał swój najważniejszy mecz ... ehh ...
Chyba po raz pierwszy, w historii mojego kibicowania Spurs, odszedł zawodnik, którego grę, jak przez mgłę, ale jednak pamiętam. Cholernie dziwne uczucie...
Zbyt szybko. Zbyt szybko... masz rację raku.... cholernie dziwne uczucie
O kurcze, straszna wiadomośc....Świetny zawodnik,stylem gry przypominał trochę naszego Ledleya Kinga, chłop jak dąb, ale z takim łagodnym wyrazem twarzy, Mimo że wielki wzrostem i posturą, nie był bynajmniej "drewniakiem". Trochę krzywdząca dla niego była wysoka suma transferu, przez co uważany był przez niektórych kibiców za przepłaconego. Ale nie zmienia to faktu, że był to bardzo przyzwoity środkowy obrońca, ocierający się nawet o reprezentację Anglii. Straszne że odszedł tak szybko. Odpoczywaj w pokoju Deano...
36 lat? to ja więcej mam, szkoda kurdę, szkoda takiego fajneog...
36 lat - koszmar
... bardzo smutne wieści, bardzo. Jakoś zawsze go bardzo sympatycznie odbieralem. Ulubieniec Hoddla już z czasów S'oton. Zdecydowanie za wcześnie "finiszował". Tam gdzie inni zaczynaja, tam on zakończył. BArdzo tragiczny scenariusz życie mu zafundowało. Obyś po drugiej stronie miał więcej powodów do uśmiechu...
Ja go pamietam znakomicie, gole vs Newcastle i MU , był to jeden z naszych tankowców, ale tych z lepsza zwrotnością. Wiedziałem ze ma problemy ze zdrowiem, ale że odejdzie tak szybko ... to szok. Jak to sie pisze , biorą z mojej półki... Spoczywaj w spokoju Dan, zapoczątkowałeś nową 11-stkę u św. Piotra, 11-stkę młodych Spurs, oby jak najpóźniej zapełnioną
Zbyt wcześnie. Wielka strata dla wszystkich i szok, że tak młodo.
Aż łezka w oku się kręci. Amen
Trudna wiadomość...spoczywaj w pokoju Deano!
To zawodnik, którego jeszcze pamiętałem. Trudna wiadomość do przyjęcia. Spoczywaj w pokoju 
Jakiś już czas temu przygotowałem konkurs na Spursmanię i jedno z pytań brzmiało: kto sprzedał Lennonowi pierwszy "łokieć" w Premier League? Odpowiedź jak łatwo się domyślić brzmiała Dean Richards. Rzeczywiście podczas debiutu Aarona na WHL, ale jeszcze w barwach Pawii, Deano "subtelnie" powiedział mu Welcome to Premier League. Ogólnie to nie jest dobrze, z mojej półki już biorą.
Składam najszczersze kondolencje rodzinie oraz wszystkim przyjaciołom przedwcześnie zmarłego
Dean'a Richardsa [*]
Dean'a Richardsa [*]
Tak jak mówisz aapa, nie znasz dnia i godziny..
spadamy na 5 miejsce.Chelsea wygrali z Manchesterem UTD. 
Czytaj dalej