Obrońca Tottenhamu Hotspur, William Gallas, może nie zagrać już do końca tego sezonu. Wszystkiemu winna kontuzja łydki, jakiej Francuz nabawił się w ostatnim ligowym spotkaniu przeciwko Manchesterowi City.
- William nie jest przygotowany do gry - potwierdza tę informację menedżer "Kogutów", Harry Redknapp.- Prawdopodobnie nie pomoże już nam w tym sezonie. Gallas nabawił się kontuzji łydki.
33-latek przegapi więc niedzielną potyczkę Tottenhamu z Liverpoolem, której stawką jest miejsce w przyszłorocznych rozgrywkach Ligi Europy. Były zawodnik Arsenalu nie wystąpi także w spotkaniu przeciwko Birmingham, zamykającym ten sezon Premier League.
Miejsce Williama Gallasa na środku obrony Tottenhamu zająć może Ledley King, który powoli powraca do gry po siedmiomiesięcznej walce z kontuzją pachwiny.
William Gallas nie zagra do końca sezonu
13 maja 2011
Spursmania
1 min czytania
3 488
Dyskusja
Komentarze (3)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Szkoda że Gallas nie będzie mógł zagrać w dwóch ostatnich ważnych meczach , ale miło będzie zobaczyć znowu na boisku Kinga , powoli zacząłem zapominać że Ledley jeszcze gra w piłkę .
Ile to juz bylo meczow ze Gallas konczyl z jedna noga, bez kilku zebow albo ze zlamana reka? To jeden z wiekszych bledow Redknappa, brak rotacji w odpowiednim momencie, Gallasa przesladowaly kontuzje od dawna, a ten go forsowal, z 34-letnim pilkarzem trzeba jednak inaczej. Z Balem bylo identycznie.
przynajmniej ma dłuższe wakacje
Czytaj dalej