Jan Vertonghen do soboty zagrał każdą minutę ligowych zmagań Spurs, jednak teraz będzie musiał poddać się przymusowemu odpoczynkowi od futbolu ze względu na odniesioną kontuzję. Belg w wyjazdowym meczu z Crystal Palace najpierw "oberwał" od Connora Wickhama łokciem (tym zdarzeniem zajmie się komisja dyscyplinarna), a następnie niefortunnie stanął w wyniku czego ucierpiało też jego kolano i po chwili zmagań z bólem, musiał opuścić boisko.
Szczegółowe badania wykazały że doszło do uszkodzenia przyśrodkowych więzadeł kolanowych co będzie oznaczało rozbrat z futbolem od 3 tygodni do nawet 3 miesięcy w zależności od tego jak rozległe jest uszkodzenie więzadeł. Sztab medyczny pozostawił nas tylko z ogólną informacją, dodając iż czas rehabilitacji będzie zależał od postępów w leczeniu.
Na chwilę obecną obrona Spurs opiera się na również (sic!) niezastępowalnym w lidze Toby'm Alderweireldzie, któremu najprawdopodobniej będzie partnerował Kevin Wimmer - dobrze spisujący się w potyczkach pucharowych, lub cofnięty na pozycję środkowego defensora Eric Dier.
Mało prawdopodobne wydaje się skorzystanie z zapomnianego już nieco Federico Fazio.
W każdym razie zastępca belga ma bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę, do tej pory Tottenham stracił w lidze jedynie 19 bramek, co stanowi najlepszy wynik spośród wszystkich drużyn.
Uszkodzone więzadła Vertonghena
26 stycznia 2016
gaizka
2 min czytania
5 655
Dyskusja
Komentarze (8)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
oby wrócił na marzec
Wimmer gdy grał pokazywał się z dobrej strony, jednak od początku sezonu nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że Poch - jako były stoper świetnie znający się na rzeczy - stawia na zgranie Vertsa z Tobym (znają się z repry i Ajaxu), i że to była największa siła naszego środka obrony, nie indywidualne umiejętności Belgów. To jedno budzi moje obawy. Z drugiej strony Wimmer dostaje niepowtarzalną szansę i będzie mega zmotywowany, żeby wywalczyć pierwszy skład. Jeśli (odpukać) nie urodzi się z tego jakaś czerwona kartka czy inny efekt przemotywowania, to powinno być dobrze.
Pewnie w szczególności chodzi o 5-ty marca 2016 (13-45 czasu polskiego)?!
a jak!
Wydaje mi się że Wimmer będzie lepszym wyborem niż przesunięcie na obronę Diera ,Dier na dobre chyba już przestawił się na pozycję defensywnego pomocnika. Wimmer musi się ogrywać na poziomie Premier League aby być w każdej chwili gotowy zastąpić któregoś z naszych podstawowych stoperów .
Niestety wykrakałem ,że Janek przejedzie się w końcu za to trzymanie za koszulkę .Co prawda myślałem bardziej o karnym ,ale cóż ...Oby Wimmer dał radę , nie zdziwię się też jak Fazio zobaczymy w FA Cup ...
Ja się zdziwię jeśli Fazio zobaczymy jeszcze przez chociaż sekundę w tym sezonie (nie licząc sadzania go na ławce). Myślę, że prędzej Dier będzie cofnięty niż wolny i ociężały Fazio zagra. Nawet w FA Cup Poch chyba na niego nie będzie stawiał, tak myślę
Niedobra wiadomość, ale jestem jakoś dziwnie spokojny o Wimmera. Grunt, żeby dobrze współpracował z Tobym - wtedy będzie dobrze.
Czytaj dalej