Rzecznik prasowy Tottenhamu zareagował na medialne rewelacje prezydenta Palermo, Maurizio Zampariniego, jakoby londyński klub złożył oficjalną ofertę dotyczącą Simona Kjaera i Edinsona Cavaniego.

Przedstawiciel Kogutów nazwał słowa Zampariniego "nieprecyzyjnymi". Następnie dodał, że klub "nie złożył żadnej oferty tym piłkarzom." Wcześniej prezydent sycylijskiego klubu poinformował o opiewającej na 35 milionów euro ofercie jaką przedstawił Tottenham.

W sprawie zabrał głos także agent Kjaera, Mikkel Beck.

"Sytuacja nie zmieniła się od początku lata. On (Simon Kjaer-przyp.) ma z Palermo podpisany kontark na kolejne trzy lata, ale w ciągu roku kontaktował się z wieloma znanymi klubami.

Na chwilę obecną nigdzie się nie ruszamy a Simon jest bardzo cierpliwy. On wie co Palermo może mu zaoferować, są czołowym klubem Serie A, zagrają w przyszłym sezonie w europejskich pucharach, więc on jest świadom tego co ma.

Z drugiej strony, przyznał się, że jeśli przyjdzie jakaś konkretna oferta, bardzo poważnie zastanowi się nad opuszczeniem Palermo tego lata."