Harry Redknapp udzielił wywiadu, w którym skomentował wypowiedzi Rafaela Van der Vaarta, który jest bardzo niezadowolony z faktu, że menedżer Tottenhamu nie wystawia go na jego nominalnej pozycji.
- Rafa często nie wraca się za bocznymi obrońcami. Przeciwko lepszym drużynom jest to rzeczywiście problem (więc nie przeciwko Arsenalowi? przyp.red). Najlepsza pozycja dla Rafy to środek pola, tuż za napastnikiem. Jednak problem jest taki, że na tej pozycji gra także Defoe, który w ostatnich meczach prezentuje się naprawdę świetnie. Więc domyślam się, że jako menedżer muszę podjąć odpowiednią decyzję, nieprawdaż? Mniemam, że muszę wybierać pomiędzy Defoe albo Van der Vaartem. Rafa to świetny gracz. Ma niesamowite umiejętności. Jednak jeśli jesteś w drużynie i ktoś prosi cię, żebyś wykonał jakąś pracę, to twoim obowiązkiem jest po prostu wykonanie tego - uważa Redknapp.
Redknapp prosi Van der Vaarta, żeby skupił się na grze
6 października 2011
Anel
1 min czytania
3 935
Dyskusja
Komentarze (6)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Harry bardzo łagodnie. Tylko też nie wiem - po co w prasie takie wypowiedzi? Czy obaj Panowie nie mogą usiąść w cztery oczy i sami tego obgadać?
A skąd pomysł, że już tego nie zrobili? Wywiad to znak, że sytuacja najprawdopodobniej jest opanowana.
Po prostu kontra. Ogólnie bardzo rozsądnie do tego podszedł. Faktycznie, jakby to sobie rozkminiali na kolacji przy świecach, to by było zdecydowanie lepiej.
Nie wiem czy oglądaliście mecz Leeds-MU w Carlin Cup. W pewnym momencie na stoperze grali Carrick z Berbatowem. Nikt z nich nawet nie pisnął. Bo tak sie nie robi. Ma racje Harry: jest robota dla Drużyny to ja wykonuj - nawet na lewej obronie panie VDV. Za to panu płacą a nie za żalenie sie do prasy.
Prosta piłka. Nam potrzebny jest VdV, który dobrze biega z i za piłką, a nie z i za mikrofonem. Nie mieści się mi to w bani czasem.
VdV czy mu to się podoba czy nie musi sie pogodzić z tym że nie on decyduje na jakiej pozycji będzie grał . Rafa powinien sie skupić na grze , bo drużynie potrzebny jest jako piłkarz a nie skandalista .
Czytaj dalej