Menedżer Tottenhamu Harry Redknapp wypowiedział się na temat kontuzji naszego bramkarza Heurelho Gomesa i stwierdził, że będzie on w pełni sił na najbliższe spotkanie z Fulham.

Gomes w trakcie wczorajszego spotkania został kopnięty w twarz przez obrońcę Liverpoolu Philippa Degena i na pierwszy rzut oka kontuzja, którą odniósł Brazylijczyk wyglądała groźnie. Założono mu nawet na chwilę maskę tlenową.

"Gomes będzie gotowy na spotkanie z Fulham." - powiedział Redknapp

"Bramkarze zawsze będą mieć kontuzje. Widziałem już takie nieraz, nawet gorsze. Bramkarze rzucają się pod nogi zawodników i dlatego czasami łapią kontuzje. To jest jak cios w twarz - nie takie straszne"