Możemy odetchnąć z ulgą - Harry Redknapp został uniewinniony. Nasz menedżer był zamieszany w aferę podatkową. Ostatecznie sąd oczyścił go ze wszystkich zarzutów. Uznano, że Redknapp nie złamał przepisów, mimo że posiadał tajemnicze konto w Monako. Wspólnie z Milanem Mandaricem zostali oczyszczeni z zarzutów.

Redknapp miał na konto w Monako otrzymać od Mandaricia 189 tysięcy funtów jako prowizję ze sprzedaży Petera Croucha. Anglik nie zapłacił od tego podatku, jednak prawo w Monako jest tak skonstruowane, że nie należały się za to żadne dodatkowe opłaty.

Mandarić zaprzeczył spekulacjom, twierdząc, że cała kwota to był jego przyjacielski prezent dla angielskiego menedżera.