Harry Redknapp potwierdził dziś, że pod sporym znakiem zapytania stoi występ Rafaela Van der Vaarta w środowym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Werderowi Brema.
Holender w ostatnim spotkaniu Premier League przeciwko Arsenalowi, wygranym (a jakże) przez Tottenham, nabawił się kontuzji kostki, która może uniemożliwić mu grę w jutrzejszym pojedynku.
- Rafa został kopnięty tuż powyżej kostki - powiedział Redknapp.- Musimy poczekać i zobaczyć jak będzie się miała sprawa z jego zdrowiem. Na dzisiejszym treningu odczuwał jednak lekki dyskomfort. Brak Van der Vaarta będzie dla nas ogromną stratą, gdyż znajduje się on w wybornej formie.
Redknapp dodał do tego, że drugi z gwiazdorów Spurs, Gareth Bale, także odczuwa ból związany z urazem po spotkaniu derbowym.
- Gareth dość nieszczęśliwie upadł przy jednym starciu, jednak mamy nadzieję, że będzie mógł jutro zagrać.
Trener Kogutów przygotował dla kibiców także porcję dobrych wiadomości. Do zdrowia wraca bowiem Robbie Keane, a w coraz lepszej dyspozycji znajduje się inny napastnik Tottenhamu, Jermain Defoe.
- Defoe z pewnością zagra w jutrzejszym spotkaniu. Nieważne czy rozpocznie od pierwszego gwizdka, czy pojawi się po przerwie, będzie częścią drużyny w tym meczu.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami coraz większe postępy w leczeniu robią Michael Dawson oraz Jonathan Woodgate. Poza grą natomiast w dalszym ciągu są Ledley King i Jamie O'Hara.
Fanów Hotspur powinna także ucieszyć informacja, że między słupkami bramki Spurs najpewniej ujrzymy w środowy wieczór Heurelho Gomesa, który odcierpiał już karę zawieszenia za czerwoną kartkę, jaką ujrzał przy okazji wyjazdowej potyczki z Interem Mediolan.
Porcja newsów przed spotkaniem z Werderem
23 listopada 2010
Anel
2 min czytania
10 118
Dyskusja
Komentarze (10)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Dalej szpital
No jeszcze troche dlugo bedziemy musieli poczekac, az wszyscy beda do dyspozycji. A Dos Santos zyje?
Powrot do zdrowia Robbie'go, zwlaszcza ta wiadomosc mnie ucieszyla.
"a jakże"

Szkoda Rafaela i Garetha ale też dobrze że Robie i Defoe wracają do zdrowia
wszystko ma swoje plusy i minusy : ) z jednej strony jutro wyjdziemy na boisko znacznie osłabieni (szansa dla Kranjcara?), ale z drugiej strony Gareth i VdV zagrają z Liverpoolem, bardzo, ale to bardzo ważnym meczu ...
Żebyśmy tylko tego nie wtopili, bo na Grolsch Veste w Enschede łatwiej nie będzie,a Sie Germans nigdy nie lekceważę, nawet jak są niby w słabej formie. Jutrzejszy mecz jest ważniejszy od tego w niedziele, bo nie wiadomo kiedy nam się znowu trafi szansa awansu do 1/8 Champions League. No i co szansa dla Robiego
Dos Santos chyba padł bo nie wiadomo co się z nim dzieje.
VDV I Bale nie wygrają wszystkiego. Musimy umiec wygrywać bez nich. Szansa dla Kranjcara no i Defoe wraca.
W przypadku nie dyspozycji VdV pewnie ujrzymy Niko , a zastanawia mnie co się dzieję z Giovanim o którym już nic nie słychać.
Gio i Sandro ostatnio grali w młodzieżówce.
Czytaj dalej