Roman Pavlyuchenko znany jest ze swoich emocjonalnych wypowiedzi. Raz kocha Tottenham i chce w nim zostać, innym razem uważa Redknappa i całe "kogucie" otoczenie za kompletnie mu nieodpowiadające i pragnie je zamienić na inne. Tym razem Rosjanin stwierdził, że bardzo zależy mu na grze w pierwszym składzie i prawdopodobnie będzie zmuszony poszukać sobie nowego pracodawcy. Mimo to uważa Tottenham za swój drugi dom.
- Nie będę ukrywał, że bardzo chcę grać. Niesamowicie potrzebuję gdy w pierwszym składzie. Kocham Tottenham, ta drużyna jest dla mnie jak drugi dom. Jednak jeśli nic się nie zmieni, będę gotowy odejść nawet na jakiekolwiek wypożyczenie. Przejdę wszędzie, gdzie będę mógł regularnie grać w piłkę. Obecnie nie mam żadnej praktyki meczowej, a czuję się naprawdę świetnie. Dlatego nastał teraz czas na rozważenie ewentualnych opcji do odejścia zimą - powiedział rosyjski napastnik.
Wg prasy, najpoważniej usługami Pavlyuchenki zainteresowana jest ekipa mistrza Niemiec, Borussia Dortmund.
Pavlyuchenko: Tottenham jest dla mnie jak drugi dom, ale jeśli nie będę grał, odejdę. Gdziekolwiek
6 października 2011
Anel
1 min czytania
6 943
Dyskusja
Komentarze (33)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Póki co Romek nam się przyda ,jeśli zimą miałby faktycznie odejść to musielibyśmy w jego miejsce pozyskać jakiegoś dobrego napadziora . Może Berbatov , bo u Fergusona większych szans na grę już za bardzo nie ma , a u nas mógłby być idealnym wzmocnieniem.
boże, przestań pisać o tym, berbę wciąż bym witał z otwartymi ramionami. chociaż i tak to jakaś patologiczna miłość, jak baro do pava
.
przestańcie bo jeszcze Keane wróci jak tam się sentymentalnie zaczniecie rozpływać nad naszymi ex 
Jaroszy - jeśli ten zastępca ma być tak dobry jak Pav to nie wiem gdzie takigo znajdziemy 
zmieniając temat - chyba ostro w przyszłość patrzymy. Podobno jednak my wyciągnęliśmy tego nowego Rooneya (15-letni Greene?) a nie Everton, a teraz wyciągamy nowego Bale'a. Ja jestem jak najbardziej za budowaniem na przyszłość - http://www.givemefootball.com/premier-league/spurs-face-arsenal-fight-for-next-gareth-bale---re
Baro, interesujące, ale czy sa jakieś dowody na to, ze Greene ma przyjść na WHL? Według jego macierzystego klubu wygląda to tak http://www.bradfordcityfc.co.uk/page/News/0,,10266~2471560,00.html
byłoby super, nie zamierzam porzucić kibicowania tottenhamowi w najbliższym czasie, ale z drugiej strony moglibyśmy coś wychować w akademii.jakoś specjalnie nie śledzę transferów takich dzieciaków, chyba z racji tego, że nie mam gdzie oglądać ich w akcji. ale jeśli coś z tego wyjdzie to będę się cieszył. trochę bawią mnie takie określenia jak "nowy bale" - chłopak ma 21 (?) lat, kilka lat jeszcze pogra:p
Zeby nie skonczylo sie na sprzedazy Bale'a, no bo przeciez kupimy nowego 
@Barometr Bale jeszcze nie zaczał kariery a ludzie juz opisuja innych piłkarzy nowym Balem? Przeciez on ma dopiero 21 lat!
@slojkowski za to pierwsze zdanie powinnismy cię wyrzucic na zbity pysk
no też mnie śmieszą te porównania - już przecież Dzalamidze czy Sadowski z GKS Katowice przezwyanie są nowym Messim, więc to tak z przymrużeniem oka zamieściłem. aapa - z tym Greenem to jakaś jedna wielka niewiadoma. Z jednej strony podobno już klepnięty, z drugiej artykuł pojawił się dwa dni temu, że nie. Może kluby się dogadały - tylko podpisu gdzieś nie ma? Ciężko powiedzieć.
A na następcę Romana proponuję Aleksandra Kokorina. Dobry Rusek na lata
Dziś dał popis - http://en.wikipedia.org/wiki/Aleksandr_Kokorin
Jak z Europy Wschodniej to tylko Konoplanka.
Jeszcze a'propos tych dzieciakow, chcemy tez Maxa Claytona z Crewe, niezlym lewonoznym ofensywnym pomocnikiem.
"
rzejdę wszędzie, gdzie będę mógł regularnie grać w piłkę" - jest nadzieja, że jest we wszechświecie miejsce dla Romka inne niż WHL bo byłem pełen obaw, że jesteśmy dożywotnio na niego skazani.
A jak śię świetnie czuje (pomijając bramkę) pokazał w LE z amatorami z "Szamrok".
Potrafię zrozumieć Twoją ślepą miłość Barometr bo w historii Spurs też wielu kopaczy tak ślepo kochałem ale to już zakrawa na kpinę jak pod artykułem ( którego nie jesteś autorem - bo te zazwyczaj wychwalają Ruska ) a który ma negatywny wydzwięk w kontekście Pava piszesz - "zmieniając temat". tematem jest Pav tylko...treść nie pomyśli
A jak śię świetnie czuje (pomijając bramkę) pokazał w LE z amatorami z "Szamrok".
Potrafię zrozumieć Twoją ślepą miłość Barometr bo w historii Spurs też wielu kopaczy tak ślepo kochałem ale to już zakrawa na kpinę jak pod artykułem ( którego nie jesteś autorem - bo te zazwyczaj wychwalają Ruska ) a który ma negatywny wydzwięk w kontekście Pava piszesz - "zmieniając temat". tematem jest Pav tylko...treść nie pomyśli
w The Sun napisali, że obserwowalismy ostatnio Derdiyoka z Bayeru Leverkusen. Zawsze mi się podobał, ale jako że Martin jest kibicem Bayeru i regularnie ogląda popisy Szwajcara, to mnie skutecznie odstraszył. Nie, nie, kolejnego napadziora marnującego sytuacje za sytuacją - podziękujemy
md18 po prostu nie rozumiesz czegoś takiego jak sarkazm czy ironia. Wiem, że przez sieć to ciężko przekazać, ale nie myślałem, że będę musiał wyjaśniać to w tak prostacki sposób. PS A co do meczu z Shamrock to trzeba być zaślepionym z nienawiści do Ruska, żeby napisać, że zagrał słabo. Ja mimo iż jestem zwolennikiem Romana - staram się być obiektywny (artykuły wychwalające Romana? Pojebało Cię? Kiedy i gdzie?) - Ciebie na to najwidoczniej nie stać. I nawet w "zmieniając temat" się czegoś doszukujesz to już kurwa ręce opadają nad Twoim brakiem myślenia. Czemu niby artykuł Pawła jest zły wizerunkowo dla Ruska? Bo dla mnie jest zajebiście pozytywny - mówi, że uwielbia WHL, ale ma na tyle ambicji, żeby zaznaczyć, iż chce gdzieś grać (zapewne przed Euro 2012). Co w tym jest złego? Weź się md18 ogarnij, bo głupota Twego komentarza aż kłuje w oczy.
Co do bycia prostakiem 100% zgoda z mojej strony - a reszta to po prostu gówniarska internetowa napinka. Ale to nic nowego...
przejdźmy na tym do porządku dziennego. dziś ważniejsze rzeczy się dzieją
http://images.teamtalk.com/10/11/496x259/Harry-Redknapp-Luka-Modric-Tottenham_2523027.jpg
Jeżeli Pava można określić przez te wszystkie lata, jako typ ambitny, to JJ jest kurwa kwintesencją nadambitności. Raczej porównałbym to do krowiego placka na podeszwie. Wdepnąć prosto, wyczyścić trudno.
Analsie jeżeli myślisz, że twe oblicze rozbłysło dzięki temu boskiemu linkowi, który raczyłeś wkleić, to mam dla ciebie bardzo smutną wiadomość. Tak nie jest, raczej wiekszość to widział, jakisczas temu. Trafiłeś mniej więcej jak gówno w wentylator.
Po prostu AnalFan zazdrosci... My swoj "akumulatorek" zatrzymalismy i wciaz pieknie gra dla nas. Akumulatorki ze stechlego krowiego placka uciekly i pieknie graja dla innych... Zal dupe sciska ?
Co do Derdiyoka - on nie marnuje aż tylu sytuacji. Problem leży gdzie indziej. Bo chłopak potencjał ma niesamowity, jest świetnie zbudowany, z dobrą techniką. Tyle, że jest cholernie chimeryczny i się zniechęca po niewykorzystanych sytuacjach - tego strasznie nie lubię w napastnikach, gdy coś im nie wyjdzie i potem godzinę z pola karnego wracają wkurwieni na siebie. Eren tak często ma. Ale jak trafi z formą - jest nie do zatrzymania. Tylko tych "trafów" za mało coś ostatnio. Mała reklama jego umiejętności, bramka sprzed dwóch tygodni: http://www.youtube.com/watch?v=6UtwmUQG8Oo
Anal to możecie sobie z matką uprawiać
Arsenal Fan no nie wiem jak Ty, ale ja tam wolę z moją kochanką. Ale jak ktoś ma inne upodobania - np. z chłopcami, czy z matką to już jest albo jego albo policji sprawa. Coś chyba w tej przyśpiewce o Wengerze musi być, skoro tak zboczone myśli mają fani Kanonierów.
PS Szwajcarów uwielbiam niczym Rusków - świetni zawodnicy, bardzo niedoceniani, nie wiem jakim cudem odpadli z Euro, ale już wcześniej można było ich podziwiać w innych finałach. Derdiyok - jak najbardziej tak.
Szwajcarzy to (prawdopodobnie) opcja na przyszłość. Mają niezwykle utalentowaną młodzież. Z drugiej strony, podobnie wygląda kadra Belgii, która z takim potencjałem powinna grać znacznie lepiej.
Belgijska reprezentacja wygląda tak samo, jak formowanie rządu belgijskiego 
Podobny problem, co u Francuzów. Szwajcaria chimeryczna. Mieszanka utalentowanej młodzieży z doświadczonymi zawodnikami pokroju Senderosa, Barnetty i Freia może wypalić w każdym momencie. Poza tym, ten kraj po otrzymaniu organizacji ME w 2008 roku tak postawił na szkolenie młodzieży, że już teraz ich juniorzy plasują się wśród najlepszych w różnych kategoriach w Europie, a efekty w dorosłym futbolu pewnie przyjdzie nam podziwiać już w całkiem bliskich latach.
Czytaj dalej