Młody pomocnik Spurs Jamie O'Hara ujawnił, że oferta podpisania nowego kontraktu z klubem, pomogła mu oderwać myśli od porażki na Wembley.
Reprezentant angielskiej młodzieżówki, po tym jak nie został ujęty przez Juande Ramosa w składzie na zeszłoroczny finał Curling Cup, nie wykorzystał rzutu karnego podczas tegorocznego przegranego finału z Manchesterem United, co było dla niego dodatkowym bardzo mocnym ciosem.
Kilka tygodni po pechowym meczu O'Hara, w wywiadzie dla jednej z angielskich bulwarówek powiedział, że oferta złozona mu przez Daniela Levy'ego oraz Harrego Redknappa następnego dnia była cudownym "antidotum" na jego koszmar z Wembley.
"Mój rzut karny był dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Ciężko było mi się przyzwyczaić do tej myśli. Jednak w dzień po porażce prezes Levy i manager Redknapp zabrali mnie na rozmowę i poprosili, abym nie martwił się tym strzałem. Powiedzieli również, że chca zatrzymać mnie w zespole dłużej i zaoferowali nowy kontrakt. To bardzo mocno podbudowało moją psychikę i morale." wyznał zawodnik.
O'Hara: ta oferta mnie podbudowała...
11 kwietnia 2009
tuczi
1 min czytania
1 812
Dyskusja
Komentarze (6)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Prawidłowo O'hara ma przyszłość w naszym klubie, jest młody waleczny, nie możemy się pozbywać takich zawodników bo oni będą decydować o przyszłości naszego klubu
eh, jezeli tacy gracze maja decydowac o naszej przyszlosci, to czarno to widze
trudno się nie zgodzić ... fajny zawodnik, ale tylko jako ambitny rezerwowy. Takich rezerwowych moglibysmy miec z kilku - wcale bym sie nie obraził mieć taką mieszankę Taarabtowo-O'Harową na ławce 
CARLING Cup
nie wiedziałem adipetre że jesteś szkoleniowcem i tak świetnie oceniasz talenty piłkarskie skoro już wiesz że z niego nic nie będzie, gra w reprezentacji młodzieżowej Anglii ale co oni wiedzą ty wiesz lepiej ciekawe dla jakiego klub pracujesz???
Wolę walecznego O'Harę niż leniwego Bentleya.
Czytaj dalej