Doszliśmy do wielkiego absurdu, do czasów, w których za krytykę oczywistych i jawnych błędów arbitrów sankcje grożą nie sędziom, tylko ludziom, którzy mają czelność podważać decyzje najwyższych instancji na piłkarskiej murawie. Prawdopodobnie doczeka się tego Harry Redknapp, który powiedział o Chrisie Foy'u, że "cieszyło go to, że nic nam nie gwizdał".
Podobny los spotkał menedżera Chelsea, Andre Villasa Boasa, który skrytykował, a jakże, Chrisa Foy'a, za jego absurdalne decyzje o wyrzucaniu zawodników "The Blues" w przegranych zawodach z QPR.
Chrisa Foya nie czeka żadna kara. W sobotę będzie psuł atmosferę piłkarskiego święta w spotkaniu Fulham-Bolton. Mamy nadzieję, że w końcu ta "sędziowska paranoja" zostanie zakończona, dzięki wprowadzeniu zapisów video. Jeśli nie, co kilka spotkań będzie dochodziło do słownego linczu na arbitrach (na razie...).
Nie krytykuj sędziego
12 grudnia 2011
Anel
1 min czytania
3 736
Dyskusja
Komentarze (6)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Żałosne to jest, nie można skrytykować bo zaraz dają kary itp...
bardziej żałosne jest to , że taki "sędzia" przesądza o losach całego meczu, bo tak naprawdę przez niego przegraliśmy.
Redknapp i cała drużyna powinna się doczekać przeprosin a nie sankcji. To jest kurwa absurdalny system. Tylko presja - uczciwych trenerów, piłkarzy i dziennikarzy na nieuczciwych trenerów, piłkarzy, wszystkich działaczy i wszystkich sędziów może to zmienić.
Zapis video - do sprawdzenia 2 x w meczu - na żądanie kapitana drużyny - jak w tenisie ... odczytują co do milimetra czy piłka ma linie czy nie................
I to jest jak najbardziej do zrobienia. Ale spoko słyszałem, że jeśli chodzi o piłkę przekraczającą linię bramkową to już niedługo mają to wprowadzić. Problemem zostaną decyzje takie jak Foya, ale to wtedy można wprowadzić z tenisa challange, jak RAFO wspomniał - http://www.polskieradio.pl/43/265/Artykul/486961,Rewolucja-w-pilce-noznej-wykrywacz-goli
To nie jest dobry pomysł, bo to nie do końca rozwiąże problemy. Jak to sęp blatter powiedzial, że nie bedzie monitoringu bo to tylko by zepsulo ten sport, znawca jakich malo. Lepiej niech juz odchodzi na emeryture, a w jego miejsce niech przyjdzie taki, ktory bedzie chcial cos za wszelka cene z tym problemem zrobic. Wg mnie monitoring bylby swietny.
Czytaj dalej