Bez Toma Huddlestone'a ekipa Harry'ego Redknappa wybiera się do zachodniego Londynu, by zdobyć Stamford Bridge. Czy piłkarzom Tottenhamu uda się po raz pierwszy od 21 lat wygrać na stadionie Chelsea? Przekonamy się już jutro. Początek spotkania Chelsea - Tottenham o 18:30.
Harry Redknapp jest przekonany, że Tottenham stać jeszcze na wywalczenie miejsca w czołowej czwórce Premier League. Kluczem do zachowania nadziei na dobre miejsce na finiszu rozgrywek jest jednak sobotnie spotkanie na Stamford Bridge. Jeśli Kogutom uda się pokonać Chelsea, gracze Spurs zachowają kontakt z obecnie zajmującym czwartą lokatę Manchesterem City. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, gdyż Tottenham przetrzebiony jest przez kontuzje. Oprócz wspomnianego już wyżej Huddlestone'a, pod znakiem zapytania w konfrontacji na Bridge stoi występ Vedrana Corluki, Ledleya Kinga oraz Jonathana Woodgate'a, a z gry na pewno wyeliminowani są Benoit Assou-Ekotto, Alan Hutton, Wilson Palacios oraz Bongani Khumalo. Jakby tego było mało, Carlo Ancelotti dysponować będzie w sobotnie popołudnie pełnym składem. Miejsce w jedenastce The Blues znajdą z pewnością kontuzjowani ostatnio Michael Essien, Ramires oraz Alex.
Dodatkowo Chelsea, dla której jeszcze nie tak dawno miał to być najgorszy sezon od kilku lat, nabrała właśnie wiatru w żagle, zdobywając aż 22 z możliwych do wywalczenia 24 punktów w ostatnich siedmiu spotkaniach. Tottenham natomiast rozdaje punkty na prawo i lewo, remisując pięć na siedem rozegranych w lidze meczów. Koguty ratuje jedynie fakt, że tylko Manchester United w obecnym sezonie przegrał mniej spotkań w Premier League. Mierne to jednak pocieszenie dla fanów Spurs, którzy marzyli o ukończeniu rozgrywek w ścisłej czołówce tabeli.
Chelsea nie przegrała swoich ostatnich 20 ligowych konfrontacji z Tottenhamem. Czy Kogutom uda się w końcu przełamać fatalną passę na Stamford Bridge? Odpowiedź poznamy jutro po godzinie 18:30, kiedy to mecz w zachodnim Londynie zostanie rozpoczęty.
Prawdopodobny skład:
Tottenham: Gomes - Ćorluka, Dawson, Gallas, Bassong - Bale, Modrić, Van der Vaart, Lennon - Crouch, Defoe
Do dyspozycji: Cudicini, Kaboul, Sandro, Kranjčar, Jenas, Rose, Pienaar, Pawluczenko
Na Bridge o uratowanie sezonu. Przed meczem z Chelsea
29 kwietnia 2011
Spursmania
2 min czytania
28 862
Dyskusja
Komentarze (75)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
presja kibicow... dobra,teraz trzeba sie modlic zebysmy strzelili ,najlepiej rownie gowniana bramke. biadolic bedziemy po meczu,teraz Panowie niech kazdy wyciagnie jakies talizmany ,niech sie modli ,trzyma kciuki. remis nie urzadza nikogo,i dla nas i dla nich licza sie tylko 3 pkt.
W lato Carlo kończy się kontrakt, więc i tak trzeba kogoś kupić. Mam nadzieję, że to nie będzie kolejna, 40-letnia rezerwa.
Dawać tu Boruca 
błąd sędziów swoją drogą, ale nie można prowokowac takich sytuacji tak jak to zrobil Gomes. Wysiłek kolegów zaprzepaszczony takim brakiem koncentracji, a tak się ten mecz dobrze układał
Gola nie powinno byc tez w meczu z manchestem, że gomes po tym meczu jeszcze nie zrozumial, ze nie mozna tak sie bawic. On po prostu sie osmiesza, wszystkie telewizje beda pokazywac ten blad, a on po raz kolejny straci na pewnosci siebie. Nie ma sensu go wystawiac w podstawowej 11, jak mowi Didier: Sandomierski to swietny wybor, bo Boruca ciezko bedzie zgarnac bo Frey ma odejsc.
błąd błędem ,ale nie po raz pierwszy się cofamy i wybijamy bez sensu zamiast piłkę przetrzymać ... żaden klasowy zespół tak nie robi 
Zoolander-Pletikosa jest jako 3 i niewykluczone,że w przyszłym sezonie zostanie 2 golkiperem.
Apropo. Jak nasi piłkarze moga miec ambicje, skoro taki gomes w waznych meczach je nam odbiera? Jeden gomes, a gra sie przeklada na caly zespol. Teraz to nam bardziej bramkarz potrzebny niz napastnik
Jest wypożyczony i po sezonie wraca do Spartaka.
ale teraz sedziwie daja grac nam ;D
po ich błedzie
po ich błedzie
podobno Brouca chce sciagnac WHU. A moze Neuer? po meczy z ManUtd kazdy chcialby takiego bramkarza
No nie moge. Rzut wolny z 40m, a gomes wybija piłkę jeszcze pod nogi rywala i o mały włos nie tracimy bramki uff....
I znowu odbija piłki z połowy boiska strzelane...nie na moje nerwy :/
TrueYid Neuer zakupił Bayern juz ;< po sezonie przechodzi
No i hu.... żal gadać, nie łudźmy się, już od 3 meczy nie ma co gadac o top 4. Moze Mou przy dobrych wiatrach jak odejdzie z realu to przyjdzie do nas.
KURWA MAĆ, wiedziałem. I drugi błąd liniowego :/
i znow za pozno sie budzimy ;/
sędziowie dają zwycięstwo Chelsea , zresztą gdy Marriner nam sedziuje to nigdy nie wygrywamy ; )
Żeby nam tego punktu nie zabrakło w walce z Liverpoolem o piąte miejsce...
Dupa 2-1
Błędy liniowego błędami, ale kto nam zabronił wygrywać z tymi wszystkimi kurwa od WHU, Wolves, Wigan, że nie wspomne o haniebnym meczu z Blackpool? Kto nam zabronił kupić napastników zimą? Zbieramy właśnie urodzajny plon takiego postępowania. Los sie na nas zemścił. Jak obserwowałem Romana jak dzisiaj grał (o Cabaju-Gomesie to przez litość nie wspomnę) to miałem ochote wypić litra ruskiej wódy i umrzec z przepicia. TOP4 nam odjechało już w momencie meczów z tymi wszystkimi cieniasami, a nie w meczu z Chelsea. Już większe prawdopodobienstwo ze rozpedzony Liverpool bedzie o 4 miejsce walczył z wieśkami z Man City. A my bedziemy w LE grać z jakimis kolesiami z Mołdawii czy innej Mongolii.
to co zagraliśmy dzisiaj można opisać tylko jednym słowem : żenada !!! jedynie Sandro zasłużył na wyróżnienie , smutno kurwa mać ..........
Sedziowie znowu nas ruchaja no ale trzeba przyznac ze dobrego meczu nie zagralismy i przeciez gdyby gomes nie popełnił błedu to kontrowersji by nie było :/ szkoda
Szkoda gadac, brawo dla sedziow.
Cudiciniemu kończy się kontrakt po sezonie, Pletikosa wraca do Rosji czyli zostajemy z Gomesem i jakimś Alnwickiem z księżyca. Bramkarz potrzebny jak cholera i to na pierwszego, nie na ławkę. A o tym meczu to gadać mi się nie chce, prawie w ogóle nie mogliśmy dobrać się do bramki CFC, żenada... W przyszłym sezonie będziemy walczyć w LE z białoruskimi i innymi tego typu potęgami.
Wie ktoś jak liniowy sie nazywa ?
Nic dodac nic ujac Didier, trzeba bylo wygrac z WBA, Wigan albo Wolwes a nie REMISOWAC. Uwarzam ze mecz z Arsenalem CUDO i Chelsea DOBRY (wylaczajac naszego ..... bramkarza!!!!). Teraz czas napic sie WODKI !!!! i czekac na nastepny mecz z Blackpool i modlic sie o WYGRANA na pocieszenie. Siema Spursmaniacy !!!!!!
Nic dodac nic ujac Didier, trzeba bylo wygrac z WBA, Wigan albo Wolwes a nie REMISOWAC. Uwarzam ze mecz z Arsenalem CUDO i Chelsea DOBRY (wylaczajac naszego ..... bramkarza!!!!). Teraz czas napic sie WODKI !!!! i czekac na nastepny mecz z Blackpool i modlic sie o WYGRANA na pocieszenie. Siema Spursmaniacy !!!!!!
Ja już ma dosyć tego sztucznego widowiska jakim jest piłka nożna. Po co są te zasrane zasady skoro sędziowie się do nich nie stosują? No po co? Równie dobrze mógłoby być jeden sędzia i monitoring, a kasy by sporo uefa zaoszczędziła, a drużyny i kibice nerwów. Kocham piłkę nożną, ale jak mam ją oglądać to w coraz większe nerwy wpadam bo to co się dzieję w piłce nożnej to w żadnym innym sporcie nie ma takich numerów. Szkoda nerwów i szkoda czasu...
Didier to nie jest kwestia ostatniego roku. Przykład Keano i późniejsze wyczyny z napastnikami wyraźnie pokazują brak jakiejkolwiek polityki kadrowej. Nie oszukujmy się, zarówno Harry jak i Lewy nie są geniuszami jakbyśmy chcieli. Są lepsi niż przeciętni i tylko tyle, a wyniki ich "pracy" widać dokładnie. LM fuksnęła się nam dzięki kryzysowi w L'poll i niedojrzałości MC. W LM zaszliśmy tak wysoko dzięki kryzysowi we włoskiej piłce. Dobre mecze można policzyć na palcach jednej ręki. To niestety smutna prawda.
Czytaj dalej