EDIT: Juande Ramos o swoim pobycie na White Hart Lane
27 stycznia 2009
Iwan
2 min czytania
5 610
Byly manager Tottenhamu udzielił wywiadu brukowemu "The Sun". Powiedział między innymi kilka słów o swoim byłym zespole. Ostro skrytykował politykę tranferową Klubu. Nie podobała mu się sprzedaż największych gwiazd zespołu, nawet jeśli dzięki temu miał duże pieniądze na zakup nowych zawodników:
"Klub sprzedał Berbatova i Keane'a i wszystko się posypało. Oni (osoby zarządzające Klubem - M.I.) woleli pieniądze niż bycie zespołem walczącym o laury."
Hiszpan ma jednak też miłe wspomnienia związane z pobytem w północno-wschodnim Londynie:
"Oczywiście, że nie zapomniałem Anglii. To był krótki, ale bardzo intensywny epizod."
"Zagrać i zwyciężyć w finale Carling Cup przy 90.000 kibiców na Wembley śpiewających hymn narodowy, do tego jeszcze przeciwko tak świetnemu zespołowi jak Chelsea, to było coś nadzwyczajnego."
EDIT:
Juande Ramos napisał dziś na swojej oficjalnej stronie oświadczenie, w którym odcina się od wypowiedzi wydrukowanych przez The Sun:
"Moja wypowiedź na temat transferów Keane'a i Berbatova została przekręcona przez angielskie media. Dla sprostowania - Daniel Levy nie sprzedał piłkarzy by na nich zarobić. Sprzedano ich z powodów czysto piłkarskich. Piłkarze chcieli zmienić kluby, ponieważ mieli szansę gry w Lidze Mistrzów. Podczas mojego pobytu w Tottenhamie zawsze mogłem liczyć na wsparcie prezesa. Ciągle mamy świetny kontakt i jestem przekonany, że robi on wszystko by poprowadzić Spurs do przyszłości pełnej sukcesów."
M.I.
Pomijam kwestie, czy Juande tak powiedział i teraz chce załagodzić sytuację, czy rzeczywiście przekręcono jego wypowiedz. O wywiadzie z The Sun przeczytałem na Skysports, serwisie powszechnie uznanym za jedno z najlepszych i najbardziej obiektywnych źródeł. Dopiero wtedy przeczytałem artykuł z The Sun, zresztą co do wypowiedzi na temat Tottenhamu nie różniący się ani słowem od tego ze Skysports. Za wprowadzone zamieszanie przepraszam
"Klub sprzedał Berbatova i Keane'a i wszystko się posypało. Oni (osoby zarządzające Klubem - M.I.) woleli pieniądze niż bycie zespołem walczącym o laury."
Hiszpan ma jednak też miłe wspomnienia związane z pobytem w północno-wschodnim Londynie:
"Oczywiście, że nie zapomniałem Anglii. To był krótki, ale bardzo intensywny epizod."
"Zagrać i zwyciężyć w finale Carling Cup przy 90.000 kibiców na Wembley śpiewających hymn narodowy, do tego jeszcze przeciwko tak świetnemu zespołowi jak Chelsea, to było coś nadzwyczajnego."
EDIT:
Juande Ramos napisał dziś na swojej oficjalnej stronie oświadczenie, w którym odcina się od wypowiedzi wydrukowanych przez The Sun:
"Moja wypowiedź na temat transferów Keane'a i Berbatova została przekręcona przez angielskie media. Dla sprostowania - Daniel Levy nie sprzedał piłkarzy by na nich zarobić. Sprzedano ich z powodów czysto piłkarskich. Piłkarze chcieli zmienić kluby, ponieważ mieli szansę gry w Lidze Mistrzów. Podczas mojego pobytu w Tottenhamie zawsze mogłem liczyć na wsparcie prezesa. Ciągle mamy świetny kontakt i jestem przekonany, że robi on wszystko by poprowadzić Spurs do przyszłości pełnej sukcesów."
M.I.
Pomijam kwestie, czy Juande tak powiedział i teraz chce załagodzić sytuację, czy rzeczywiście przekręcono jego wypowiedz. O wywiadzie z The Sun przeczytałem na Skysports, serwisie powszechnie uznanym za jedno z najlepszych i najbardziej obiektywnych źródeł. Dopiero wtedy przeczytałem artykuł z The Sun, zresztą co do wypowiedzi na temat Tottenhamu nie różniący się ani słowem od tego ze Skysports. Za wprowadzone zamieszanie przepraszam
Dyskusja
Komentarze (7)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
EDIT - Gdzie indziej się reklamuj...
dziękuję postoję
http://www.tottenhamhotspur.com/news/articles/juandewebstatement270109.html odpowiedz klubu
wierzę w te gadki średnio - chodzi o the sun, ale jeżeli to powiedział, to w zasadzie tylko przyklasnąć, jeżeli chodzi o postawę tych tzw włodarzy
W swoim oświadczeniu na oficjalnej stronie Ramosa i też naszego klubu powiedział jednak co innego...
Że zarówno Berbatow jak i Keane nie zostali sprzedani dla pieniędzy, a tylko dlatego że chcieli grać w LM
Więc komu wierzyć stronie Ramosa i naszego klubu czy the Sun ? Niech każdy odpowie sobie sam
Że zarówno Berbatow jak i Keane nie zostali sprzedani dla pieniędzy, a tylko dlatego że chcieli grać w LM
Więc komu wierzyć stronie Ramosa i naszego klubu czy the Sun ? Niech każdy odpowie sobie sam
Nie ma co przepraszać, dziennikarski obowiązek wypełniłeś sumiennie !! Wyedytowałeś wszystko jak należy, pojaśniłeś sytuację, nam pozostaje się tylko domyślać i spekulować bo od tego są kibice i...niusy
Wiem, ze nie ma co, ale doszedlem do wniosku, ze mala forma grzecznosciowa nie zaszkodzi
W koncu nie jestem Nahornym czy Przemusiem Rudzkim, zeby pierd***c trzy po trzy i miec gdzies, czy z sensem, czy bez, czy oparlem sie na czyms wiarygodnym, czy na swojej bujnej fantazji...
Czytaj dalej