Jamie Donley zdobył pierwszą bramkę dla Luton Town, do którego trafił na wypożyczenie pod koniec okna transferowego. 21-latek trafił w sobotnim meczu z Leyton Orient, czyli klubem, w którym wcześniej sam grał na wypożyczeniu. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Gol padł w 20. minucie po kontrze Luton. Donley dopadł do piłki, uderzył płasko z ostrego kąta przy bliższym słupku i pokonał bramkarza Orientu.

Powrót do League One po trudnym sezonie

To ważny sezon w karierze pomocnika. W poprzednim rozgrywkowym roku Donley był wypożyczany do Stoke City i Oxford United, ale w Championship nie zdołał się przebić na pierwszy plan. Powrót o poziom niżej, do League One, ma mu dać regularną grę.

Na razie efekty są obiecujące. W pełnym debiucie dla Luton przeciwko Stockport County zanotował asystę i był jednym z najbardziej kreatywnych zawodników swojej drużyny. Przeciwko Orientowi ponownie wybiegł na boisko w ulubionej roli „dziesiątki".

Moore z asystą w Bundeslidze

Dobrze zaczął też Mikey Moore. 19-latek wszedł na drugą połowę w debiucie dla Kolonii i zaliczył asystę, choć jego zespół przegrał na wyjeździe ze Stuttgartem 1:4.

Moore grał jako ofensywny pomocnik i był najgroźniejszym zawodnikiem Kolonii na murawie. Dla Tottenhamu to sygnał, że wyjazd do Bundesligi może być dla niego właściwym krokiem w tym sezonie.

Siedemnastu wypożyczonych

Donley i Moore to tylko dwa nazwiska z długiej listy. Aktualnie na wypożyczeniach przebywa 17 zawodników Tottenhamu, a spora część utalentowanych nastolatków z akademii została wysłana do klubów EFL po minuty w seniorskiej piłce.