Po dalszych badaniach i skanie kontuzjowanej nogi, okazuje się że Jermain Defoe będzie potrzebował operacji aby wrócić do pełni zdrowia.
Ostatnimi czasy pojawiły się w prasie informacje mówiące o tym jakoby JD "przyniósł" tę kontuzję z poprzedniego klubu. Nasz klub stanowczo temu zaprzecza oświadczając iż Jermain odniósł kontuzję podczas treningu "pod dachem".
Przerwa w grze może potrwać nawet do 10 tygodni
Defoe nie zagra nawet do 10 tygodni
6 lutego 2009
gaizka
1 min czytania
2 451
Dyskusja
Komentarze (8)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
To jest główny - tak podejrzewam - powód że z powrotem sprowadziliśmy Robbiego. Co ciekawe gdzieniegdzie można było przeczytać iż tę kontuzję Bent spowodował... wydawać by się mogło że wykosił rywala do miejsca w składzie, a tymczasem sprowadził sobie kolejnego 
Nie ma dowodu że to on więc nie zniechęcajmy fanów do Benta, szkoda Defoe bo chłopak miał formę ale już się tak nie martwię odkąd mamy Keane, wracaj szybko Defoe i walcz o swoje miejsce w składzie!!!
Gaizka, miałeś rację, pisząc w innym temacie, że prawdziwą informację o stanie zdrowia JD poznamy dopiero po zamknięciu okna transferowego. Klub ukrywał to, żeby nie podbijano sztucznie cen napastników. Mam nadzieję, że Defoe szybko wróci do zdrowia.
Rzeczywiscie ciekawa sytuacja sie zrobila,wczesniej Defoe byl zmiennikiem Keane teraz moze byc odwrotnie jak tylko Defoe wroci do zdrowia.
Jak Defoe będzie zdrów to zawsze można Robbiemu powiedzieć: You`ll never sit on the banch alone
Można narzekać na Benta,ale fakt jest faktem że na kasę miał wyjeb.....e i olał lepszą ofertę West Hamu bo chciał grać dla nas,nikt tego niepamięta.Dwóch naszych najlepszych napastników odeszło bez żalu od nas...bo byliśmy za słabi i za biedni,teraz jeden już wrócił kitą zkuloną.
Te "10" tygodni nie brzmi zbyt miło... Żal mi Defoe, bo zaczynał grać naprawde fajnie. Teraz ta parszywa kontuzja psuje wszystko nam i jemu pewnie również. Mam nadzieję, że wykuruje się szybko i na treningach będzie uczył się jak grać w parze z Robbiem ;-)... Arturze mój miły, musisz Ty również przypomnieć sobie jeden istotny dość fakt. Wtedy to my byliśmy wyżej w tabeli, a Hammersi cieniowali. Tak więc wybór dla niego był prosty. Gdyby było odwrotnie to pewnie teraz siedziałby na ławie na Upton... 
To miejmy nadzieje ze Keano z Pavem zniszcza Anali 
Czytaj dalej