Obrońca Spurs Michael Dawson podpisał dziś nowy kontrakt z Tottenhamem. Umowa będzie obowiązywała do 2015 roku.
Popularny "Daws" po 2 słabszych sezonach wrócił do podstawowego składu z powodu kontuzji Jonathana Woodgate'a i wielkich problemów zdrowotnych Ledley'a Kinga i trzyma równą formę.
Anglik dołączył do nas w 2005 roku z Nottingham Forest. Obecnie jest wicekapitanem Kogutów. Rozegrał dla nas 184 spotkania, strzelił 7 bramek.
Dawson z nowym kontraktem
27 stycznia 2010
Marek
1 min czytania
2 169
Dyskusja
Komentarze (15)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
No i dobrze
Czekam na nowy kontrakt dla Kinga, przy którym Dawson wygląda zaledwie na w miarę kumatego , ale tylko ucznia.
ja mam kompletnie inne odczucia, przy Bassongu wyglądał bardzo przyzwoicie przeważnie, a ostatnie mecze przy Kingu to była w jego wykonaniu ... porażka to za duże słowo, ale średniawa to raczej dobry opis. Chyba boyd żyjesz ciągle współpracą Kinga z Dawsonem sprzed 3-4 lat. Teraz King przy każdym wygląda jak uczeń
Żadnego kontraktu dla Kinga - paralitykom w klubie mówimy stanowczo NIE!
King wprowadza spokój w nasza defensywę,a Miachael , po dobrych recenzjach ostatnio, przecenia swoje możliwości in np. w ostatniej minucie zamiaść wybic home runa w out, to cos tam świruje, co szczęśliwie dla nas kończy się tylko kartką dla niego, a po każdym niepowodzeniu robi się bardziej nerwowy. Ale na Woodego już się chyba nie doczekamy, więc pozostaje tylko on...
Dla mnie King może zostać, ale na zasadzie dostaję kasę jak gra, oczywiście zatrudniłbym jeszcze jednego obrońcę, do walki o skład z Bassongiem i Dawsonem.
Jak się okrzesa to będzie z niego porządny, solidny i równy obrońca (trzeba mu w tym trochę pomóc
) Z Kingiem to ja bym tylko chciał wyjasnienia jego statusu. Nie wiem czy ma być, czy nie, ale głupio jak będzie grał 20 meczy w niepełnym wymoarze na sezon w zasadzie nie wiadomo dlaczego. Mimo, ze stracił w moich oczach, to cały czas sentyment do niego mam, ale większy niż klub nie może być.
Trudno się dziwić Marcus, piłkarz który nie gra regularnie i praktycznie nie trenuję musi tracić na formie.
Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby kupno Kjaera teraz i podziękowanie po sezonie Kingowi i Woody'emu
Nie zgadzam się z wami varba i Boyd Kinga trzeba sprzedać i Woddy'ego też ,bo King jest po tej kontuzji co raz mniej pewniejszy ,a Bassong i Dawson Widać ,że oni rosnom w sile i z meczu na mecz są pewniejsi .A co do Woody'ego po co nam zawodnik ,który nas tylko osłabia swoją kontuzją to juz lepiej sprowadzic Kjaera niech młody też spróbuje ,a Woody z tą formą ktorą posiada sprawdziłby się na 100 procent w FC WIECZNIE KONTUZJOWANI. Także mysle że nowy kontrakt dla Dawsona to dobra inwestycja.
zasluzyll sobie chlopak na ten kontrakt. pomyslec ze latem byly glosy aby sie go pozbyc... co do Kinga to po pierwsze: kto go kupi znajac jego problemy zdrowotne? po drugie: Ledley jest ikona Spurs i mimo iz zaden pilkarz nie jest wiekszy niz klub to on jeden zasluguje na specjalne traktowanie. po trzecie: zaoferowal bym mu role grajacego trenera. zajmowal by sie szkoleniem naszej defensywy a od biedy zagral by jako zmiennik na kontrakcie typu pay as you play. podobnie rzecz ma sie z Woodym. wielu tu go juz skreslilo ale mowie wam, jak wroci bedzie jednym z najlepszych w lidze, ja w to wierze.
Dobry krok, Michael to solidny obrońca, potrafi grać w piłkę, choć czasami zdarzają mu się koszmarne mecze, no ale cóż, pokażcie mi obrońcę, który zawsze gra fenomenalnie ... zasłużył sobie
Odnośnie naszych pozostałych obrońców - w Woody'ego wciąż wierzę, mam nadzieję, że z czasem przezwycięży zdrowotne problemy i w końcu wróci do składu, choć czas działa na jego niekorzyść, ma już 30 lat ... King jest symbolem klubu, wychowankiem itp itd, no ale ludzie, jaki klub walczący o LM lub też w niej grający pozwala sobie na takie coś? Na takie mexyki w środku defensywy? King zdrowy, gra, tydzień przerwy, gra ktoś inny, ooo, King znów może pokicać, to gra i tak w kółko ... bez sensu, zero stabilizacji
Dać mu kontrakt pay as you play czy jak to tam się fachowo nazywa i niech trenuje młodzież, niech jego rola to "zapchajdziura", a nie podstawowy obrońca ... nie z takim zdrowiem ...
Pamiętam jak Michael przychodził do nas jako dodatek Reida, a przerósł go i pisze niezły kawał historii w Spurs. Pamiętam jego debiut z Liverpoolem i bramki - szczególnie tę przeciwko Chelsea. Mam nadzieję że będzie robił ciągłe postępy, choć końcówka z Fulham nie nastraja dobrze, ale każdemu się zdarza chwila słabości...
Dla mnie to trzeba by mu wyjasnic, że teraz to ty jesteś Szyszka w tym, klubie i nie odpier.... maniany jak junior, tylko rób swoje, bo od tego jesteś. Nikt nie liczy, ze masz byc lepszy niż ten czy tamten, ale masz byc solidny i regularny do bólu, właśnie po to cie mamy. pozyjemy zobaczymy.
u dawsona lubie jego przywiazanie do barw, ze nie gwiazdorzy i ze ten sezon ma jak na niego bardzo dobry. no ale 5.5 roczny kontrakt? drewno widac w coraz wyższej cenie 
Czytaj dalej