Michael Dawson, który stracił początek sezonu z powodu kontuzji przyznał, że cieszy się z powrotu na boisko.
Pojedynek z Preston North End w Curling Cup był pierwszym meczem w wykonaniu popularnego Dawsa po kilkumiesięcznej kontuzji. Następnym spotkaniem w jakim wystąpił Michael była zwycieska potyczka z Burnley. Dawson wszedł na boisko z ławki.
Nasz środkowy obrońca jest do dyspozycji Harry'ego Redknappa w sobotnim meczu z Boltonem, co cieszy zarówno jego samego jak i szkoleniowca Tottenhamu.
"To było dla mnie kilka ciężkich tygodni, gdy musiałem spędzać czas w gabinecie zabiegowym pracując z fizjoterapeutom. Ale to jest część futbolu i jestem po prostu szczęśliwy, że wróciłem." powiedział Michael a nastepnie dodał "Podgladałem chłopaków i aż korciło mnie aby wyjść na boisko."
"Powrót nigdy nie jest łatwy ale muszę ciężko pracować na siłowni i robić wszystko jeszcze intensywniej"
"Mieliśmy kilka kontuzji wśród obrońców ale musimy sobie z tym poradzić" zakończył stoper.
Dawson szczęśliwy z powrotu
2 października 2009
Marcin
1 min czytania
1 915
Dyskusja
Komentarze (2)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Dobrze dobrze, bo tych kontuzji jak zwykle jest nadmiar. Dawson nie zachwycił po powrocie ani z Preston, ani przez tą chwilę z Burnley. Tom grał jednak o wiele lepiej. Ciekawe jak postąpi Harry
. Jesli Daws dobrze prezentuje się na treningach to pewnie wybiegnie w pierwszym składzie. Oby szybko doszedł do swojej optymalnej dyspozycji. Do roboty Michael !!!
Ani minuty Dawsa... Pewnie prezentuje się mizernie...
Czytaj dalej