Michael Dawson, który stracił początek sezonu z powodu kontuzji przyznał, że cieszy się z powrotu na boisko.

Pojedynek z Preston North End w Curling Cup był pierwszym meczem w wykonaniu popularnego Dawsa po kilkumiesięcznej kontuzji. Następnym spotkaniem w jakim wystąpił Michael była zwycieska potyczka z Burnley. Dawson wszedł na boisko z ławki.

Nasz środkowy obrońca jest do dyspozycji Harry'ego Redknappa w sobotnim meczu z Boltonem, co cieszy zarówno jego samego jak i szkoleniowca Tottenhamu.

"To było dla mnie kilka ciężkich tygodni, gdy musiałem spędzać czas w gabinecie zabiegowym pracując z fizjoterapeutom. Ale to jest część futbolu i jestem po prostu szczęśliwy, że wróciłem." powiedział Michael a nastepnie dodał "Podgladałem chłopaków i aż korciło mnie aby wyjść na boisko."

"Powrót nigdy nie jest łatwy ale muszę ciężko pracować na siłowni i robić wszystko jeszcze intensywniej"

"Mieliśmy kilka kontuzji wśród obrońców ale musimy sobie z tym poradzić" zakończył stoper.