PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Wtorek [2009.12.29; 12:22]
Tottenham 2:0 West Ham
Nieformalny jubileusz Harry'ego Redknappa jak najbardziej udany. 50 mecz ligowy Tottenhamu pod wodzą poczciwego, angielskiego szkoleniowca i już 25 wygrana. West Ham nie miał dzisiaj najmniejszych szans na zdobycie choćby punktu w pojedynku z Tottenhamem. Spurs zagrali bardzo dobre zawody, przeważając od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego Chrisa Foya. Wynik co prawda mógł być wyższy, "Młoty" przez większą część gry praktycznie nie istniały, jednak i tak zwycięstwo 2:0 w meczu derbowym przeciwko WHU smakuje nad wyraz dobrze.

Do podstawowego składu Tottenhamu, porównując wyjściową jedenastkę na sobotni mecz przeciwko Fulham i dzisiejszy pojedynek z West Hamem powrócili Ledley King i Luka Modric. Dla obu był to niezwykle ważny mecz, po dłuższym rozbracie z wyjściowym składem. Obaj również dość długo kurowali się po kontuzjach, lecz znalazło się dla nich miejsce w zestawieniu Redknappa na derby. Rozpoczynający mecz z Fulham na ławce rezerwowych, najskuteczniejszy strzelec "Kogutów", Jermain Defoe, także powrócił do łask, zostawiając miejsce w odwodzie dla Irlandczyka, Robbie'ego Keane'a. Swoje problemy miał również trener gości. Co prawda do składu powrócili Jimenez i Behrami, lecz Zola nie mógł skorzystać z usług równie ważnych: Marka Noble'a, Kierona Dyera, Danny'ego Gabbidona i przede wszystkim najdroższego zawodnika WHU - Carltona Cole'a. Faworyta derbów nietrudno było więc wskazać. Przynajmniej na papierze zdecydowanie mocniejszym składem dysponowali gospodarze. Jak to często jednak w takich meczach bywa, nie zawsze liczą się nazwiska na koszulkach, a zaangażowanie w wywalczenie trzech punktów.

O dziwo, od początku z większym animuszem zaatakowali gospodarze, którzy chcieli zepchnąć West Ham już w pierwszych minutach do defensywy. Niezwykle aktywni w tym czasie byli Aaron Lennon i (przede wszystkim) Luka Modric, któremu ewidentnie towarzyszył niezwykły głód gry. I to właśnie Chorwat strzelił w dniu dzisiejszym pierwszego gola. Już w 11 minucie na prowadzenie wyszła ekipa Harry'ego Redknappa. Na prawym skrzydle po wymianie piłki między Crouchem, a Lennonem ten drugi wpadł rozpędzony w pole karne i zgrał ponownie piłkę do rosłego napastnika "Kogutów", jednak futbolówka do Anglika nie trafiła. Na całe szczęście akcję asekurował Luka Modric, który, nieczystym co prawda, uderzeniem umieścił piłkę w bramce Roberta Greena.

W 20 minucie spotkania drugą już zmianę w meczu wykorzystał Gianfranco Zola. Najpierw w 12 minucie Scotta Parkera zmienił Luis Jimenez, a kilka chwil później Heritę Ilungę zastąpił Jonathan Spector. Obaj opuścili plac gry z powodu kontuzji.

W 29 minucie po raz kolejny groźnie było pod bramką "Młotów". Piłkę do Huddlestone'a, dograł Benoit Assou-Ekotto. Nasz pomocnik ładnie zabrał się z piłką, wbiegł w pole karne, lecz źle przymierzył i strzał minął bramkę Greena o dobre kilka metrów. Cztery minuty powinno być 2:0 dla Tottenhamu. Rajdem w stylu Aarona Lennona na prawym skrzydle popisał się Honduranin, Wilson Palacios, dograł ładnie piłkę w pole karne do Petera Croucha, ale naszemu napastnikowi nie udało się skierować futbolówki do bramki.

Minutę przed końcem pierwszej połowy wyśmienity strzał z rzutu wolnego oddał Jermain Defoe, jednak piłka minimalnie minęła spojenie słupka z poprzeczką. Gdyby uderzenie było odrobinę bardziej celne, to żadnych szans na skuteczną interwencję nie miałby golkiper WHU.

W 56 minucie po raz pierwszy po zmianie stron tak groźnie zaatakował Tottenham. Pięknym prostopadłym podaniem na pole karne do Huddlestone'a popisał się Vedran Corluka, a tam młody Anglik huknął jak z armaty, jednak ku rozczarowaniu fanów zgromadzonych na White Hart Lane, bomba Big Toma zatrzymała się "tylko" na słupku bramki Greena. Dobitka Modricia z woleja była bardzo niecelna.

W 65 minucie po raz kolejny zakotłowało się pod bramką West Hamu. Najpierw idealnym dośrodkowaniem na głowę Croucha popisał się Lennon. Wysoki napastnik Tottenhamu próbował jeszcze zgrać futbolówkę do lepiej ustawionego Defoe, lecz reprezentant Anglii nie doszedł do piłki. Głową do bramki skierować piłkę próbował jeszcze Corluka, jednak Chorwat uderzył minimalnie niecelnie. Fatalnie w tej sytuacji zachował się bramkarz West Hamu, Robert Green, który zrobił sobie całkowicie bezproduktywną wycieczkę na 10 metr własnego pola karnego. To właśnie jego błąd mógł spowodować utratę bramki przez "Młoty". Na szczęście dla Greena Tottenham z tego prezentu nie skorzystał.


W 82 minucie Jermain Defoe utonął w objęciach kibiców Spurs, ponieważ udało mu się wpisać na listę strzelców. Zamieszanie pod bramką Tottenhamu wyjaśnił Ledley King. Z kontrą zabrał się Luka Modric, podał piłkę do Aarona Lennona, który przebiegnąwszy kilka metrów z piłką dostrzegł lepiej ustawionego Jermaina Defoe. Ten ograł obrońców West Hamu i piekielnie mocno uderzył w stronę bramki, jednak na linii strzału stał golkiper który odbił piłkę przed siebie klatką piersiową. Z prezentu skorzystał Defoe, który za drugim razem uderzył trzy razy mocniej i precyzyjniej, tym razem nie dając Greenowi już żadnych szans. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że ten gol należał się Spurs jak psu micha. Tottenham przeważał przez cały mecz, nie dając West Hamowi żadnych szans na wykazanie swoich ofensywnych umiejętności. Piłkarze "Kogutów" raz za razem przebywali w okolicach pola karnego gości, nie pozwalając im nawet pomyśleć o tym, by dzisiejszego popołudnia na White Hart Lane pokusić się o pokonanie Heurelho Gomesa.

Tottenham spotkanie wygrał będąc zespołem o kilka klas lepszym od swojego rywala. West Ham był dzisiaj dla nas wyjątkowo słabym przeciwnikiem, z którym zwycięstwo odnieść zwyczajnie trzeba było. Spurs ze swojego obowiązku wywiązali się w bardzo dobrym stylu. Dwie bramki zdobyte i, po raz kolejny, zero po stronie strat dały nam trzy punkty. Kolejny dublet w lidze w spotkaniach z West Hamem wywalczony! Niezwykle miłe zakończenie roku zgotowały nam "Koguty".

Składy:

Tottenham: Gomes,- Dawson, Corluka, King, Assou-Ekotto (88' Bale),- Lennon (89' Jenas), Huddlestone, Palacios, Modric (83' Krajncar),- Crouch, Defoe

Ławka rezerwowych: Alnwick, Hutton, Bale, Bassong, Jenas, Kranjcar, Keane

West Ham: Green,- Upson, Ilunga (Spector 19'), Tomkins, Faubert,- Behrami, Parker (Jimenez 12'), Kovac, Collison (79' Stanislas),- Franco, Diamanti

Ławka rezerwowych: Stech, Spector, Da Costa, Jimenez, Payne, Stanislas, Nouble

Sędzia: Chris Foy

Żółte kartki:

West Ham: Franco 62' (za faul na Palaciosie), Diamanti 66' (za faul na Lennonie), Kovac 72' (faulowany Huddlestone)

Tottenham: Corluka 68' (za faul na Diamantim),

Bramki:

1:0 - 11' Modric
2:0 - 81' Defoe

Widzów: 35.994

Statystyki:

Posiadanie piłki:
Tottenham 60%:40% West Ham

Strzały celne na bramkę:
Tottenham 9:2 West Ham

Strzały obok bramki:
Tottenham 12:1 West Ham

Rzuty rożne:
Tottenham 9:3 West Ham

Faule:
Tottenham 9:14 West Ham


własne
62 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
ela94 ; Użytkownik
Piątek[2010.01.01; 14:21]
Oglądałam cały meczy i jestem pełna podziwu dla Tottenhamu za super grę :)) A Modric pokazał światu że nadal jest światowej klasy piłkarzem i że nawet po kontuzji jest w super formie!Tak trzymać!
Nylon ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 23:18]
Konrada* sory literowka
Nylon ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 21:25]
dla mnie pomoc nasza powinna byc taka KRANJCAR MODRIC HUDDLESTONE LENNON i pozamiatane :) co do meczu... nigdy nie siedzialem ze spursmaniakami przez tyle godzin w pubie. Wiele mozna sie dowiedziec o starych dziejach Tottenhamu :) Uklony dla Kondrada ktory pamiec ma jak niejeden superkomputer :) COME ON YOU SPURS! zapraszamy wszystkich na Slask! Zobaczycie co to znaczy fan club!:D
MARCUS ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 16:31]
Granie 4-5-1 nie opiera się tylko na tym, ze gra się pięcioma w środku, ale z zupełnie innym graniem bocznymi obrońcami. No chyba, ze chcecie grać tak archaicznie jak Norwegia na początku lat 90, ale temu bliżej było do cattenachio, a to było 5-4-1. Warto wiedzieć o czym się pisze, a nie bleblać. Dobry mecz w naszym wykonaniu. Niech WHU się martwi czy jest tak słaby czy im "wychodzi" granie "otwartej" piłki.
varba ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 13:51]
Dla panów którzy twierdzą, że powinniśmy grać 4-5-1 mam pytanie gdzie byliście w poprzednim sezonie. Gdy nie potrafiliśmy strzelić jednej bramki, zwłaszcza gdy Roman grał na szpicy. Podziwiam zmysł taktyczny, mamy 5 dobrych pomocników to niech grają wszyscy, jak kupimy szóstego to wtedy będziemy grać sześcioma pomocnikami. Nie ważne że przez połowę sezonu był problem z tyłu, bo nie potrafiliśmy zachować czystego konta, ale niektórzy będą mieli tendencje by wiecznie naprawiać grę ofensywną, nawet gdy działa całkiem nieźle. Mi się wydaję że nie chodzi o system gry założę się że pewne osoby nie chciałby grać 4-5-1 gdyby miało się to odbyć kosztem Romana, ale że akurat nie lubią Croucha, to poświęcą go bez problemu. Szkoda że to mało obiektywne! Ja bardzo cenie Lukę i Niko ale trzeba rozważnie podejść do tematu a nie wrzucić wszystkich do składu i będziemy strzelać po 3 bramki w meczu a tracić 4. Na pewno nasz osobisty 007 pracuję już nad systemem jak umieścić ich razem w składzie i pewnie zagrają razem w wariantach bardziej ofensywnych.
nth1 ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 12:11]
Tak patrzę na posiadanie piłki: 60 do 40. Tu żadnego zaskoczenia. Każdy kto oglądał, chyba czuł tę przewagę. Co zatem tak naprawdę wydarzyło się w takim meczu z Wolves, skoro ten stosunek 'osiągnął nieosiągalne' 70 do 30, a wynik mimo tego był odwrotny. I, co ciekawe, że wrażenie z tamtej gry i nasze oceny generalnie były aż tak słabe, a sam mecz dla wielu tak irytujący. Albo zgodzimy się, że to tylko nasze wrażenia albo wymaga to jakiejś szczególnej analizy (jak Pawła z Crouchem), która może jeszcze zaskoczy. Wczoraj WHU też mieli takie 5 minut w drugiej połowie gdzie bez jakiejś wielkiej wyobraźni można było, mimo wszystko, obawiać się 1:1. Jak byśmy na to patrzyli w przypadku remisu? Byłby to gol przypadkowy czy też wynik jakiś poważnych mankamentów w psychice i obronie? Dziś w obliczu 3 punktów nie będziemy się nad tym specjalnie zastanawiać. Wciąż jakoś rozgrzeszam tych naszych za Wolves, bo widać, że w piłce lubią się dziać rzeczy niewytłumaczalne. Czasem chwalimy Fulham za coś, za co sami byśmy się już potępili. Choć oczywiście wypada mi pamiętać, że to akurat Spurs walczą o czwórkę.
Paweł ;
Wtorek[2009.12.29; 11:23]
po prostu widzisz to co chcesz widzieć:) pierwszej bramki bez Croucha by nie było, który wziął za sobą dwóch obrońców przez co pusto bylo za jego plecami i palacios i modric mogli zrobic co chcą z piłką, kilka razy świetnie rozegrał do boku do Lennona i Ekotto tylko brakowalo wykonczenia, nie bede juz mowil o tym ze jak Defoe i Lennon robili swoje rajdy to Crouch stał sam i tylko wołał "podaj mi" a mialby sam na sam. A to jak pieknie zgrał na drugim metrze pilkę do Defoe, tylko ten zamiast wyprzedzić obronce to stał za jego plecami. Nawet na skrótach widać że przy wiekszosci akcjach przy Crouchu stoi dwóch zawodników co daje szybkiemu Defoe więcej swobody. Przy drugiej bramce to widać najlepiej. Dopiero po pewnym czasie dobiegł do niego drugi, ale ten pobiegł wzdłuż boiska i w starym dobrym stylu zakonczyl akcje na 2. Crouch żadnym moim ulubiencem nie jest, ale potrafie dostrzec nawet u swoich nie ulubiencow to ze mieli wkład w zwyciestwo. To ze nie mija 10 rywali i siatek nie zakłada, a czasem straci pilke lub nie trafi do bramki - t0 normalna rzecz - on jest nie tyle napastnikiem co po prostu człowiekiem:)
Sajmon ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 10:22]
"powiem Ci martin, że do tej pory nie rozumiem jak zremisowali z Chelsea....." niebiescy zagrali o wiele słabiej niż my, my od początku narzuciliśmy tempo i oni musieli za nami nadążąc. Później byliśmy tak 'zajebiści', że uznaliśmy, że można się trochę rozluźnić, ale ostatecznie wybitnie słaby w tym dniu WHU pokazał, że zasługuje na miejsce w ogonie tabeli bardziej niż my na TOP4.
RAFO THFC ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 10:05]
mnie martwi, ze Lennon schodził kulejąc...
Harry Hotspur ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 09:31]
cos czarno widze u nas granie piatka w pomocy i jednym napastnikiem. probowal tego Ramos, probowal takze Redknapp jednak z miernym efektem. do gry takim systemem potrzebny jest odpowiedni napastnik. nie wydaje mi sie aby ani Defoe ani Crouch byli takimi zawodnikami. warunki fizyczne JD nie pozwalaly by mu na walke z obroncami i samodzielne prowadzenie gry z przodu. podobnie Crouch, choc ten warunki ma to nie sadze aby w pojedynke mogl prowadzic nasz atak.
Pistons ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 08:22]
Jak oglądamy mecz razem z Aapą (we dwóch) to wynik jest raczej korzystny. Tendencja podtrzymana, niezły mecz Kogutów...bez historii...
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2009.12.29; 03:09]
A to, że nie potrafił oddać celnego strzału na bramkę, a jest napastnikiem? A to, że się gubił jak rozgrywali za szybko piłkę? A to, że miał piękne podanie (bodajże od Lennona), ale dał się głupio ograć (przez bodajże tego młodziaka Tomkinsa)? Rzeczywiście mamy inne pojęcie - przynajmniej o tym, jak powinien przyzwoicie grać napastnik :) a tak już na polubownie - nie grał na tyle dobrze, żeby w przyszłym spotkaniu eliminować kogoś z piątki: Niko, Modrić, Hudd, Wilson z pierwszego składu. Tu się chyba zgadzamy?
Paweł ;
Wtorek[2009.12.29; 02:27]
to chyba mamy inne pojęcie na temat czym jest piłka nożna bo dla mnie grą 11 współpracujących ze sobą zawodników. To że czasem stracił piłkę albo mu podanie nie wyszło nie znaczy że zagrał słabo
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2009.12.29; 02:13]
konradthfc to nie było spaghetti tylko lasagna. z oceną Hudda się zgodzę, ale że Crouch niby absorbował zawodników WHU to już uważam mocno naciągane. Może jakaś fanka Spurs z dużymi cycami ich absorbowała, bo jak wszyscy grali to każdy widział.
gaizka ; Redaktor
Wtorek[2009.12.29; 00:29]
Dodam jeszcze źe cieszy czysta gra naszych pomocników, żaden z zagrożonych nie złapał dziś kartki i Harry ciągle ma szeroki wachlarz możliwości!!
konradthfc ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.29; 00:07]
powiem Ci, że z komentarzem trafiłeś Paweł w dychę....
Paweł ;
Wtorek[2009.12.29; 00:04]
łooo nawet na skysports podobnie to ocenili - to okej, cofam wszystko co napisałem ;)
Paweł ;
Poniedziałek[2009.12.28; 23:58]
ja tam słabej postawy Petera nie widziałem. Dzięki temu że absorbował uwagę środkowych obrońców, dużo swobody miał Defoe. Dla mnie najlepszy dziś był Huddlestone. Chłop starał się i walczył za dwóch, fajnie rozgrywał. Cóż chcieć więcej. Sam przed meczem powiedziałem że Harry'ego pogrzało ze nie wystawił Kranjcara a dał grać Modriciowi - sam również uważałem że powinno się znaleźć miejsce dla obu, kosztem albo Croucha, albo Huddlestone'a. Crouch robił dużo miejsca Jermainowi, Huddlestone rządził w środku pola, chociaż wymagających przeciwnikow za bardzo nie miał...
konradthfc ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 23:49]
Takie moje powiem przedspaniowe dywagacje....Jakoś mi derby z West Ham przechodziły przez te 16 lat raczej spokojnie. zapamietam może trzy,....2000/2001, 2006/2007 i te ze spaghetti. Raczej mecze dla nas jako faworytów wygrane.....choć fajny mecz był w sezonie 92/93.....któż to pamięta....
konradthfc ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 23:42]
powiem Ci martin, że do tej pory nie rozumiem jak zremisowali z Chelsea.....choć jak oglądaliśmy Fulhem dzisiaj i nie te głupie błędy....
martinbm ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 23:39]
według mnie oni się totalnie pogubili po pierwszej bramce i po tych zmianach - nie za bardzo wiedzieli co mają grać i jak się ustawiać, stąd mieliśmy rzeczywiście momentami dużo miejsca - nie tylko Lennon, ale nawet BAE. Mi ten meczu w ogóle spotkań derbowych nie przypominał, brakowało zadziorności i pressingu WHU, w związku z czym mieliśmy dużą swobodę w rozgrywaniu piłki - stąd mogło Ci się może wydawać, że oni grali odważniej - a według mnie byli totalnie zagubieni - może liczyli, że po remisie z Chelsea i pokonaniu Portsmouth, z nami pójdzie im równie dobrze
RAFO THFC ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 23:37]
ARABY rozbiły Wilki - gonią nas. Mam tylko nadzieje że jutro AV nie wygra...
gaizka ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 23:27]
Możliwe że macie rację, oglądając mecz gadałem z kumplem, może po prostu wchodziliśmy tam, gdzie Stoke i Wolves oraz Birmingham nas nie wpuszczało bo miało bardziej poukładaną grę obronną. Więc może to nie otwarta piłka West Hamu, a ich dramatyczna słabość w grze obronnej...
konradthfc ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 23:23]
Najważniejsze, że gaizka idzie spać spać ze świadomością, że WHU grało otwartą piłkę....
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 23:19]
Ja mam wrażenie, że mieliśmy tyle swobody nie przez to, że West Ham grał otwarcie co przez to, ze grał po prostu słabo.
gaizka ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 23:12]
Ale zauważ martinbm - jak dużo miejsca miał Lennonek, tutaj, albo nie odrobili lekcji, albo nie mieli kogoś kto byłby w stanie Go powstrzymać. Poza tym pewnym probierzem gry obronnej naszych rywali, jest ilość naszych prób dośrodkowań na Petera, dziś nie było ich dużo, a to znaczy że grając po ziemi spokojnie docieraliśmy odpowiednio blisko bramki Greena. Może to dlatego że dzisiaj w świetnej formie byli nasi środkowi, ale wydaje mi się po prostu że West Ham zagrał zbyt otwarcie by z takim Tottenhamem ugrać cokolwiek!!
konradthfc ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 22:51]
gaizka - ten sam mecz oglądaliśmy? - otwarta gra West Hamu? - staary.....gdzie Ty tu widziałeś otwartą grę?....jedyną szansę na taką grę to oni mieli jak jeszcze na boisku był Parker. Sami się sponiewieraliśmy (72-80 minuta). Ale wychowanek WHU strzelił i dobił....po meczu. Skoro tak wygląda otwarty futbol jak ten w wykonaniu West Ham?....Myśl szkoleniowa każdemu dozwolona....
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 22:46]
Z tym meczem to było dokładnie jak z piwem, które piłem w trakcie. Dawno się nie widziałem i z Guinnessem i z naszą grą. I tak jak mi ten ichni Guinness nie dokońca smakował tak nie dokońca podobała mi się nasza gra. Guinness zamiast czarny był ciemnobrązowy, piana szybicej opadła i nie było tego słodko-gorzkiego posmaku. W naszej grze też czegoś brakowało. Choć była fajna, przyjemnie się ogladało ale nie było kropki nad i.
Nylon ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 22:21]
nie wiem w dalszym ciagu czemu nie wystawi Luki i Niko razem... ohhh ale Harry wie swoje... jego wypowiedzi dopisuja mu u mnie kolejne minusy bo wszedzie mowi cos innego. Ciekawe czy pilkarzom tez tak maci
Sadzik ;
Poniedziałek[2009.12.28; 22:19]
właściwie już wszystko zostało tutaj napisane. gładkie zwycięstwo, super postawa Toma i piękny gol Defoe. Zobaczymy, co z obecnym składem zrobi Harry, łatwo przy wyborze składu mieć nie będzie, ale takie "kłopoty" chciałby mieć każdy coach. Graty i czekam teraz, co nasi pokażą na anfield
martinbm ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 22:18]
ogromne znaczenie będzie miało nasze kolejne ligowe spotkanie z liverpoolem, miejmy nadzieję, że uda się podtrzymać przynajmniej jedną passę z tych trwających obecnie. Dzisiejszy mecz bardzo dobry w naszym wykonaniu. Z tym, że West Ham grał otwarty futbol, to się nie z Tobą gaizka nie zgodzę - oni obudzili się dopiero w końcówce meczu, wcześniej grali jakby wynik 1:0 dla nas ich zadowalał. Brak Noble i Cole'a, oraz dzisiejsze wymuszone zmiany spowodowały, że WHU było pozbawione armat. Świetnie Tom, szkoda, że jednak tej bramki nie zdobył.
mosaj ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 22:07]
Dobry mecz, cenne zwycięstwo, kolejne 3 pkt na naszym koncie ... a jutro mecz Aston Villa - Liverpool, który może mieć spore znaczenie w walce o TOP4 ... cieszą znakomite zawody Toma, Harry ma się teraz nad czym zastanawiać, Niko czy Luka, a może wystawić ich jednocześnie ... oby więcej takich zmartwień!
gaizka ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 20:59]
Powodem naszego gładkiego zwycięstwa był też derbowy charakter meczu i dość otwarta gra West Hamu. Nie bronili się na WHL jak Stoke, Birmingham i Wolves, dlatego poszło nam jak z płatka. Świetny mecz Toma, Sky Sports oceniło go na 9 i okrzyknęło Go zawodnikiem meczu !! Wspaniale strzela z dwóch nóg, podaje i harmonizuje grę zespołu. Modric jeszcze nie prezentuje tego co z przed kontuzji, ale ważne że bramka doda mu jeszcze pewności siebie, Kranjcar miał super akcję na wejściu, ale chyba aż tak się przejął rywalizacją o miejsce w składzie że koniecznie chciał sam strzelić bramkę. Kolejny świetny mecz Lennona i tak naprawdę to On jest naszym kluczowym zawodnikiem. Po raz kolejny czyste konto Gomesa i to po 3 pkt rzecz która najbardziej mnie cieszy !! Brawo dla Harry'ego już dawno nie wygraliśmy meczu na taki luzie!!
michaoo ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 20:43]
Hehe Piechniczek po takim meczu naszej kadry piałby z zachwytu - było chyba 9-3 w rogach ;)
konradthfc ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 20:28]
brawo Pawle - zgadzam się z Tobą - też zobaczyłem w notatkach - TO BYŁ 49 MECZ REDKNAPPA A NIE 50.....
spurs3 ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 20:17]
Formalnie rzecz biorac to byl 49-ty mecz Harryego - gdyz z Boltonem druzyne prowadzil Clive Allen, a Harry oficjalnie dzien pozniej objal druzyne. Jego pierwszy mecz to vs Arsenalowi (4:4)
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 20:14]
tak jak pisalem - też mi nie odpowiada 4-5-1, ale porównywać pomiędzy tym co daje drużynie Niko a Crouch nie ma żadnego sensu, więc się zastanawiam.
Artur78 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 20:00]
Bardzo dobry mecz Tottenhamu.Brawo.Nie zgadzam się że Crouch grał słabo,grał nieżle,absorbował ich środkowych obrońców przez pełne 90 minut.Bardzo dobry Huddlestone.Nie jestem przekonany do grania 5 pomocnikami,Harry już tego próbował i nie wygraliśmy chyba żadnego meczu w tym ustawieniu.Ale może warto spróbować z takimi graczami jak Kranjcar i Modrić?Ale...eh mi ten system z dwoma napastnikami wydaje się lepszym rozwiązaniem.
adipetre ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 19:58]
Otoz to, zaprezentowal sie dobrze, strzelil gol, ale tez zanotowal duzo strat, generlanie jednak bylo bardzo pozytywnie, oprocz niego dobry mecz lennona, defofe oraz kinga. Szkoda ze szansy zagrnia obok siebie nie dostali Niko i Luka.
konradthfc ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 19:58]
Śląski fan club obejrzał ten mecz w City Pubie w Katowicach. Ogólnie - różowo to nie zagraliśmy. Modrić bramę strzelił ale żeby coś poza tym?....Nie sądzę. Też zwalę na to, że po kontuzji. Narzekać na Croucha też nie ma co. Zagrał w takim meczu w którym pokazywanie swoich umiejętności zeszło na dalszy plan a i lepszy dla drużyny. Wyjątkowo to dzisiaj nie zagrał nikt (może poza 6 strzałamai Hudda z lewj nogi). West Ham słabe jak nigdy w derbach. Jak spojrzę na niedługi czas temu z Chelsea - zagrali lepiej. Generalnie - zagraliśmy 70 minut dobrze - 10 minut obrona - i brama Defoe (klasa) ..... koniec meczu. Tak, że w Nowy Rok wchodzimy z nadziejami. Nie wiem jak Wy. Ja wchodzę....
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 19:29]
Aż taki super to Modrić dziś nie był, nie przesadzajmy. Był OK, strzelił bramkę, lewa strona nieco ożyła, ale miał też straty czy niecelne podania. Jako fan jego talentu zrzucam to jednak na ponowne wdrażanie w grę po kontuzji.
radeon ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 19:27]
faktycznie harry w niektorych meczach powinien pomyslec o 5 pomocnikach z niko podpietym pod Defoe... az sie momentami prosilo o fajna kombinacyjna pilke a la anale... Crounch na boisku (mimo iz zyskal sobie moja sympatie) powoduje ze gramy brzydziej i siermieżniej niz potrafimy. Ten mecz pokazal tez roznice miedzy Jenasem a Huddlestonem.... Big Tom jest jednak o klase pozyteczniejszym dla nas zawodnikiem. Brawo za mecz bdb gra młoty sobie w ogóle nie pograły
olivier ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 19:24]
to jutro albo remis Aston Villi z Liverpoolem albo wygrana Liverpool'u ; )
jaroszy ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 19:06]
Cieszy mnie ten wynik bo po remisie w poprzedniej kolejce już myślałem że teraz przyjdzie seria słabszych spotkań ale chłopaki dali z siebie wszystko i pewnie wygrali z młotami. Dzieki temu jesteśmy wciąż wysoko
SZymon ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 18:44]
Super, pewne 2-0, gol Modricia, oby utrzymali taką formę i nie zaliczali wpadek ze słabszymi rywalami.
LukaModric14 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 18:27]
Luka jest jednak zajebisty uwielbiam tego chłopaka
tuczi ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 18:23]
Przede wszystkim Sajmon dziękuje za relację-live ;). Meczu nie widziałem, więc się nie wypowiadam. Ale wynik cieeeeeeeszyyyy :D
jasiowaty ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 16:56]
Jedyne, co mi brakowało w tym meczu, to dobrej relacji na sopcascie :] W sumie mecz nie należał zbytnio do porywających widowisk, chociaż parę ładnych wymian piłek piłkarze Kogutów przeprowadzili. West Ham to zespół, który w ogóle nie miał nic do pokazania w ofensywie, choć w defensywie grali nawet poprawnie. I pan Foy mógłby, mimo wszystko, częściej sięgać do kieszonki z karteczkami, bo szczególnie Diamatti sobie niecnie poczynał z piszczelami Kogutów, a dostał, dopiero po 3. takim wypadku (zaznaczam, że wszystkie mogły zrobić dużą krzywdę!). Pozdrawiam.
Anihilator ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 16:36]
Luka wrócił i strzelił jestem szczesliwy :)
Cerbin ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 16:32]
W tym meczu tylko Crouch zagrał słabo i to zamiast niego powinien wskoczyć do 11 Niko. Tylko JD z napastników spełnia oczekiwania, więc czemu nie grać piątką pomocników? Peter zwyczajnie nie pasuje do kombinacyjnej, dynamicznej gry jaką dzisiaj prezentowali JD, Lennon, Modric, czy w końcówce Niko. Dla mnie duet środkowych pomocników powinien być nietykalny, bo odwalają kawał ciężkiej pracy w destrukcji, a do tego Tom umie się podłączyć do akcji ofensywnej. Dla mnie Hudd rozegrał dzisiaj świetne spotkanie.
me262schwalbe ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 16:30]
Pierwszy mecz z reszty tego sezonu, zaczął się świetnie. Znowu zero z tyłu, co mnie cieszy najbardziej. Przez chwilę się zastanawiałem, co by było gdyby w 80 min było ciągle o:0. Na szczęście obyło się bez nerwówki. Teraz zobaczymy jaki skład wymyśli HR na puchar?
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.28; 16:28]
Od rozczarowania do euforii. Rozczarowania, bo brak w pierwszym składzie Krajncara jednak mnie wkurzył. Modrić oczywiście musi grać i jak pisał pieszy - okazuje się, że mamy problem bogactwa. Chłopaki zagrali świetnie, ale może jednak warto spróbować wariantu z Modriciem/Niko na środku. Może nawet (choć nie jestem fanem tego ustawienia) powinni grac 4-5-1, bo to, że Crouch dziś był najslabszym naszym zawodnikiem było widać jak na dłoni.
Kogut ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 16:06]
Sajmon zapraszam do mnie , mam mecz na twardzielu od dekodera :) , no proszę a 'wieśniaki' prowadzą z 'ruskami' 1:0 :)
pieszy__1975 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 16:06]
A ja z innej beczki. W komentarzach do poprzednich artykułów często słychać było głosy, że Harry powinien wystawiać Modricia z Kranjcarem. Pytam się więc kogo powinien usunąć ze składu na dzisiejsze spotkanie, Palaciosa czy Big-Toma? Wiem, wiem Młoty były dzisiaj bardzo mało wymagającym rywalem i być może właśnie dlatego takie korzystne wrażenie sprawiali nasi środkowi, lecz pytam się czy Modrić potrafiłby wykonać taki kawał roboty w destrukcji jak oni. Ponadto pomimo strzelenia ważnej bramki czy aby na pewno Luka zaprezentował poziom nieosiągalny dla będącego w gazie i co nie mniej ważne rytmie meczowym Kranjciara. Śmiem wątpić. Nie, nie uważam, żeby Modrić zagrał słabo. Ale widać było braki w przygotowaniu fizycznym, wynikające jak należy przypuszczać z tak długiej przerwy. Myślę, że należało wcześniej dokonać tej zmiany. Poruszam ten temat aby wskazać, że tak na prawdę mamy duży kłopot bogactwa na lewej flance, który w moim przekonaniu skrzywdzi któregoś z chorwatów bo w tym ustawieniu zaspołu nie widzę możliwości aby obaj występowali na boisku (szczególnie w meczach z silniejszymi rywalami). Poza tym JD po raz kolejny udowodnił, że może być niewidoczny przez długą część meczu aby w pewnym momencie błysnąć geniuszem. Myślę, że jego bramka zapadnie na długo w pamięci fanów.
Sajmon ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 16:06]
Cytat z twittera M.Okońskiego: "Modrić robi wielką różnicę. Ile od razu miejsca ma Assou-Ekotto po lewej stronie, ile możliwości odegrania mają pomocnicy." Zgadzam się z tym w 200%.
raku ; Administrator
Poniedziałek[2009.12.28; 16:06]
Dobrze, że ojciec kupił Cyfrę plus ;D
Sajmon ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 15:58]
88.51: SUB - SPURS: Jenas for Lennon who picked up a knock after a foul from Kovac. >>>Likely to be just a precaution<<< raczej nie. Fajnie, 3 punkty :) Ale byłbym bardziej zadowolony gdyby mi streama nie wywaliło juz w 60 minucie... Dobrze, że jest 101greatgoals, piękne uderzenie Defoe. COYS!!
olivier ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 15:56]
Lennon raczej kontuzji nie doznał.
Kogut ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 15:53]
Glory, Glory !!! W 79 min mówiłem do siebie będzie nerwowo, chwilę później euforia. Dobry mecz 10 zawodników i bezbarwny według mnie Croucha. Cieszy kolejny mecz bez straty bramki, myślę że Lennon zszedł żeby właśnie nie mieć kontuzji także tu jestem spokojny. Szkoda że wcześniej nie było 2:0 bo mógłby szybciej na boisko wyjść Gareth i zacząć się ogrywać na te kolejne mecze. Co raz bardziej żal tych głupich straconych punktów z Villą i Evertonem.
Anel ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 15:47]
Najbardziej cieszy powrót Luki i od razu bramka
Harry Hotspur ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 15:47]
pewne zwyciestwo. cieszy gol Modrica, martwi nieco kontuzja Lennona. no i 4 z rzedu czyste konto, pierwsze od 9 lat!!! szczesliwego nowego roku!!!
TypOks ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.28; 15:46]
cieszą 3pkt w ładnym stylu, a rzeczywiście mogliśmy spokojnie wygrać 3:0 albo 4:0 :) jest dobrze:D
Aktualności
Publicystyka
Kot z Anfield Road w Tottenhamie?
Środa [2012.02.08; 18:41]
25 komentarzy
Na boiskach angielskiej Premier League zawrzało. Oto na murawie stadionu Anfield Road w meczu Liverpoolu z Tottenhamem Hotspur pojawiła się nowa gwiazda. A jest nią… przecudn...
Redknapp niewinny!
Środa [2012.02.08; 22:12]
24 komentarzy
Możemy odetchnąć z ulgą - Harry Redknapp został uniewinniony. Nasz menedżer był zamieszany w aferę podatkową. Ostatecznie sąd oczyścił go ze wszystkich zarzutów. Uznano, że Redknap...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
34 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
A jednak można odchodzić z klasą!
Środa [2012.02.08; 15:08]
13 komentarzy
Nie, to nie kolejna wzmianka o Romanie, w zasadzie o jego całkowitym przeciwieństwie, czyli o tym jak Vedran Corluka zmienił klub. 2 dni temu obchodzący swoje 26 urodziny Vedran, ...
Liverpool - Tottenham w RadioGol.pl!
Poniedziałek [2012.02.06; 19:31]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 24. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Liverpool FC...
SPURS vs LIVERPOOL
Środa [2012.02.08; 17:12]
47 komentarzy
W poniedziałek na Anfield Road – Spurs zmierzą się z Liverpoolem (transmisja godz. 21.00, Canal +). Będzie to bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Koguty będą się starały powięk...
Gareth piłkarzem stycznia!
Środa [2012.02.08; 17:13]
4 komentarze
Już po raz drugi w swej karierze Gareth Bale dostaje prestiżowe wyróżnienie "Barclays player of the month". To zwieńczenie bardzo udanego stycznia w wykonaniu młodego Walijczyka, G...
Tottenham wycofuje się z NextGen Series
Piątek [2012.02.03; 11:54]
7 komentarzy
Tottenham Hotspur postanowił wycofać się z rozgrywek NextGen Series. Ma to związek ze złamaniem przez londyńską drużynę przepisów obowiązujących w tych rozgrywkach. W tygodniu mło...
Syn Iversena zagra w Tottenhamie
Piątek [2012.02.03; 10:14]
5 komentarzy
Na pocieszenie po dość niezwykłym okienku transferowym w wykonaniu Kogutów możemy podać informację, że Tottenham pozyskał syna naszego byłego napastnika, Steffena Iversena. Nasi s...
Steve Kean: "Może sztab medyczny Tottenhamu mu pomoże"
Czwartek [2012.02.02; 18:49]
24 komentarzy
Steve Kean, menedżer Blackburn Rovers, ma nadzieję, że sztab medyczny Tottenhamu doprowadzi do pełnej sprawności Ryana Nelsena, byłego zawodnika klubu z Ewood Park. Nowozelandczyk ...
Nelsen nowym Kogutem
Niedziela [2012.02.05; 09:55]
38 komentarzy
To o czym trąbiły wszystkie portale, trenerzy Tottenhamu oraz agent piłkarza stało się faktem. Ryan Nelsen został nowym nabytkiem Kogutów. 34-letni środkowy obrońca podpisał półroc...
Piłkarz z Antypodów jednak wzmacnia Tottenham
Środa [2012.02.01; 22:11]
9 komentarzy
Potwierdziły się doniesienia sugerujące, że Tottenham zakontraktował piłkarza z Antypodów. Na szczeście nie jest to jeszcze Ryan Nelsen, a osiemnastoletni Giancarlo Gallifuoco. Gi...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
34 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Passy Kogutów
Środa [2011.12.14; 20:59]
brak komentarzy
Zwycięstwo nad Boltonem w ostatniej ligowej kolejce było naszym 6-stym z rzędu zwycięstwem w Premier League. Kolejne 3 punkty przeciwko Stoke w niedzielę – spowodują, że Sp...
Big Tom - czy odnajdzie się w nowym Tottenhamie?
Środa [2011.12.07; 19:04]
25 komentarzy
Koguty prezentują się nadzwyczaj dobrze w obecnym sezonie. Wreszcie ekipa Harry'ego Redknappa odnalazła własny styl, rozpoznawalny w całej Premier League, a do tego bardzo skuteczn...
Run Gareth, run!
Czwartek [2011.12.01; 23:04]
27 komentarzy
Niech nikogo nie zmyli tytuł - nie będzie o samym Bale'u. Ostatnio poruszyliśmy temat Ledley'a Kinga, dziś postanowiliśmy na łamach naszej strony pochylić się nad fenomenalnymi skr...
Użytkownicy Online: Yido, Revil, TrueYid,
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1476
Najnowszy użytkownik: raul7
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU