PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Wtorek [2009.12.08; 18:32]
Everton 2:2 Tottenham
A było już tak blisko. Mimo, że Evertonowi w samej końcówce udało się doprowadzić do wyrównania, Tottenham mógł wywieść z Goodison Park trzy punkty. Niestety, rzutu karnego w 95 minucie spotkania nie wykorzystał Jermain Defoe, i zamiast pełnej puli musimy się zadowolić jednym oczkiem. Po takim meczu chyba żaden z kibiców "Kogutów" remisem się nie zadowala. Pech - "kogucie szczęście" znów dał o sobie znać...

Harry Redknapp zestawieniem podstawowej jedenastki specjalnie nie zaskoczył wiernych fanów Tottenhamu, bowiem wystawił dokładnie tę samą drużynę, co tydzień wcześniej na Villa Park. Oczywiście, ekipa różniła się z wiadomych przyczyn od składu w meczu Carling Cup: Keane'a zastąpił Peter Crouch, do podstawowej jedenastki powrócili również Huddlestone czy Kranjcar. Pewne problemy z zestawieniem składu miał David Moyes, bo nie mógł w dniu dzisiejszym skorzystać z usług Artety, Jagielki, Anichebe, Vaughana, Neville'a, Osmana, Heitingi, Goslinga i Distina, a w 15 minucie gry uraz wykluczył również Josepha Yobo.

Od początku spotkania to gospodarze starali się narzucić swój styl gry, raz za razem atakując bramkę Tottenhamu. Goście w pierwszych minutach jakby nieco przestraszeni, nie przypominali zespołu z meczu przeciwko Aston Villi czy Wigan, a bardziej wtorkową ekipę z Old Trafford. Everton ładnie operował piłką. Pomocnicy "The Toffies" kilkukrotnie starali się zagrać prostopadłą piłkę między obrońcami Spurs, jednak często podania były zbyt mocne, i stawały się łupem Gomesa.

Po upływie kwadransa gra się wyrównała, lecz i tak w dalszym ciągu delikatną przewagę posiadali gospodarze. W Tottenhamie bardzo dobrze funkcjonowały skrzydła: Lennon-Kranjcar. To właśnie na tych dwóch zawodnikach przez większość czasu opierała się gra "Kogutów". Everton natomiast zamiast tylko być przy piłce, starał się z nią coś efektywnego zrobić, czego najlepszym dowodem sytuacje Brazylijczyka Jo.

W 30 minucie po głupim faulu Dawsona (chwilę wcześniej nasz obrońca ujrzał żółty kartonik po starciu z Cahillem) na Fellainim w okolicach 25 metra przed bramką Spurs rzut wolny wykonywał Baines, lecz jego bardzo dobre uderzenie w kierunku lewego słupka bramki, bardzo pewnie wyłapał Gomes.

W 33 minucie odpowiedzieć starał się Tottenham. Najpierw ładnym podaniem na wolne pole do Kranjcara popisał się Wilson Palacios, później Chorwat znakomicie dostrzegł lepiej ustawionego w polu karnym, Jermaina Defoe, jednak napastnik reprezentacji Anglii zaprzepaścił znakomitą sytuację z kilku metrów strzelając obok bramki. Howard nie musiał nawet interweniować. To była najlepsza sytuacja "Kogutów" jak do tej pory, niestety niewykorzystana przez Defoe.

Drugą połowę znakomicie otworzył Tottenham, bo już w 47 minucie nasi zawodnicy wyszli na prowadzenie. Z prawej strony w swoim stylu na pole karne dośrodkował Aaron Lennon, a piłkę do siatki skierował nie kto inny jak Jermain Defoe, który ubiegł wszystkich obrońców Evertonu i nie dał szans Timowi Howardowi.

Po zmianie stron to Tottenham zaczął być drużyną dyktującą na Goodison Park warunki gry. Już kilka minut po trafieniu Defoe, podwyższyć mógł Crouch, lecz jego dość przypadkowe uderzenie z kilku metrów, dosłownie o centymetry minęło bramkę Evertonu.

W 59 minucie na 2:0 dla Spurs podwyższył Michael Dawson. Rzut rożny po raz kolejny wykonywał Niko Kranjcar. Wysoko zawieszona piłka spadła idealnie na głowę Dawsona, który pięknym szczupakiem skierował futbolówkę w sam róg Evertonu. Trzy punkty w tym momencie były już jedną nogą na White Hart Lane. Wystarczyło korzystny wynik dowieść do końca...

W 77 minucie w znakomitej sytuacji jak junior zachował się Peter Crouch. Wspaniałym podaniem na wolne pole, pozwalającym wyjść Crouchowi sam na sam z Howardem, popisał się nie kto inny jak Niko Kranjcar. Niestety, mierzący ponad 2 metry napastnik nie wykorzystał znakomitej sytuacji, co zemściło się już 60 sekund później. Na lewej flance w dziecinny sposób Coleman ograł Bale'a, dośrodkował w pole karne, a tam uderzeniem pod poprzeczkę futbolówkę w bramce umieścił Louis Saha. Gdyby chwilę wcześniej Crouch trafił byłoby już po meczu, a tak, po sytuacji odmienionej jak w kalejdoskopie, czekała nas niezwykle nerwowa końcówka spotkania.

Po raz pierwszy fanom Spurs mocniej zabiło serce w 84 minucie, kiedy po dośrodkowaniu Pienaara na uderzenie przewrotką zdecydował się po raz kolejny Saha, jednak strzał byłego gracza Manchesteru United na nasze szczęście minął słupek bramki strzeżonej przez Gomesa. Po raz drugi, gdy do wyrównania w dość przypadkowy sposób doprowadził Tim Cahill, dokładając nogę przy strzale Bainesa. 2:2 i co, koniec emocji? Nic z tych rzeczy!

W 93 minucie w pole karne Evertonu wbiegł Wilson Palacios, a pilnującemu go Hibbertowi nie zostało nic innego jak Honduranina sfaulować. Palacios w tej sytuacji doznał kontuzji, uniemożliającej mu kontynuowanie gry, a do piłki ustawionej 11 metrów przed bramką podbiegł Defoe. Ku rozpaczy fanów z Londynu, Defoe chciał uderzyć na siłę, po ziemi, trafiając w nogi Howarda. Trzy punkty na wyciągnięcie ręki...

Pech, jest pechem. Prawie pewna wygrana rzadko zamienia się w remis, jednak dziś na Goodison Park ewidentnie zabrakło nam kilku chwil szczęścia. W 87 minucie Evertonowi za sprawą Cahilla udało się wyrównać. Bardzo przypadkowa bramka zabrała nam wywalczone trzy punkty. Gdyby Crouchowi dosłownie moment przed bramką Sahy udało się podwyższyć stan meczu na 3:0 dla Spurs, gospodarze z pewnością nie podnieśliby się już z kolan. Niestety, nadzieję w serca "The Toffies" najpierw wlał Saha, później w entuzjazm fanów Evertonu wprowadził Cahill. Następnie fatalnie rzut karny wykonał Defoe, trafiając prosto w nogi Howarda. Totteham już tak ma. Mecz bez nerwów meczem straconym. Niestety, oprócz nerów bardzo często traci się również punkty. Tak jak dziś na Goodison Park.

Składy:

Everton: Howard,- Hibbert, Baines, Yobo (15'Coleman), Neill,- Bilyatedinov, Rodwell (62' Yakubu), Cahill, Pienaar, Fellaini,- Jo (62' Saha)

Ławka rezerowwych: Nash, Saha, Yakubu, Coleman, Duffy, Agard, Baxter

Tottenham: Gomes,- Corluka, Dawson, Bassong, Assou-Ekotto (46' Bale),- Lennon, Huddlestone, Palacios (95' Hutton), Kranjcar (88' Jenas),- Defoe, Crouch

Ławka rezerwowych: Alnwick, Bale, Hutton, Bentley, Jenas, Keane, Pavlyuchenko

Żółte kartki:

Everton: 20' Rodwell, 38' Fellaini, 55' Baines, 72' Cahill,
Tottenham: 29' Dawson, 38 Assou-Ekotto, 66' Huddlestone, 74' Bale,

Sędzia: A. Marriner

Bramki:

0:1 - Defoe 47'
0:2 - Dawson 59'
1:2 - Saha 78'
2:2 - Cahill 87'


własne
115 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
tuczi ; Redaktor
Środa[2009.12.09; 20:08]
Barometr masz całkowitą rację. Pav da radę w swoim rodzinnym kraju, a Bentley w jakimś innym Sunderlandzie. To będzie Brygada BB ;). Bencior już pewnie zaciera ręce hehe. A zupełnie poważnie to wiadomo, że każdy ma swoich ulubieńców, za których prawie da się pociąć (kładę jaja na pieńku, że nie ma wyjątków...). Ale już z taką ilością to przesadzasz ;)
Barometr ; Redaktor
Środa[2009.12.09; 02:47]
ginola - raptem do 120 :) , z czego z tottenhamu - do trzech się już nikt nie doczepia (Chorwaci), a ostatnio dołączył do nich 4 (Dawson) i może 4 się nie wiedzie, ale dadzą radę (Hutton, Bale, Pav i Bentley) :)
Paweł ;
Środa[2009.12.09; 02:28]
z obecnie grających to tylko Del Piero, a w resztę nie jestem jakoś zapatrzony zeby nie widziec ich wad ;) bardzo imponuje mi Erdinc, Kallstrom obniżył loty niestety ...
ginola ; Redaktor
Środa[2009.12.09; 02:14]
Nie mów Paweł że nie masz takich gości. Nie mówię o Baggio i Ginoli ale z obecnie grających jak Del Piero zagra najgorszą padakę to i tak się wykłócam, że miał dwa fantastyczne zagrania (na które u innego nawet bym nie zwrócił uwagi). No, z tym że ja z obecnie grających piłkarzy mam takie podejście chyba tylko do Alexa, a Barometr do co najmniej ze 150 graczy;)
Paweł ;
Wtorek[2009.12.08; 21:17]
Butt bramke strzela z karnego. Wlasnie tacy powinni strzelać. Oazy spokoju
aapa ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.08; 19:50]
Pewnie do innych niż Ty. Czy słowo, które Cię zabolało to mitomania? Bez blagi Raptus1, wiesz dobrze o co chodzi.
Raptus1 ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.08; 11:05]
Do jakich szkół aapa chodziłeś jeśli używasz słów których nie rozumiesz?
Anel ; Użytkownik
Wtorek[2009.12.08; 08:04]
Dla mnie jest sprawa prosta - albo się ma charakter albo się nie ma, u Harrego podoba mi się że zaczyna stawiać na Toma a i mam nadzieję że O'Harę nie sprzedamy bo co ten chłopak gra na wypożyczeniu to ręce się składają nic dziwnego że nawet chcą go nam wykupić
Barometr ; Redaktor
Wtorek[2009.12.08; 01:32]
Pawle a czemu tak o Niko myślałeś? Ja już mówiłem, że w styczniu powinniśmy go sprowadzać - zawsze mi się gościu podobał. Nie byłem pewien czy się u nas aż tak sprawdzi, ale myślę, że duża w tym zasługa Corluki i Luki
Paweł ;
Wtorek[2009.12.08; 00:20]
Barometr powiem ci że jesteś niesamowity :D jak jakiś kogut zagra jedno dobre spotkanie ale ciebie nie przekonuje to powiesz że musi zagrać jeszcze kilka takich samych zeby cię przekonać ( Crouch ). A jak kogoś lubisz to mimo że gra przez ileś tam meczy piach, to zagra genialne 10 minut i od razu podnieta :P że też ja nie mam takich ulubieńców. Ale czuję że takim może być Niko. Nie znałem go z tej strony. Zawsze to byla dla mnie taka primaballerina a'la Berbatov. A tu gość walczy, biega, rozgrywa bardzo mądrze. No cud po prostu. Byle nie okazalo się że to jest jego zapał na miesiąc i potem wróci do człapania po boisku
MARCUS ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 21:43]
Aapa nie wiesz w co gramy?? Football fiction. Fm, CM i inne wirtualne pierdoły, które są przecież tak "realne". Coraz większa piaskownica się tu robi.
Artur78 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 19:39]
Barometr,rusek sam się skreślił mówiąc że odchodzi,już na pewno nie zagra w Tottenhamie.
mosaj ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 19:17]
Chłopakom zabrakło koncentracji i skupienia, ale to nie oznacza, że automatycznie cała drużyna nadaje się do wymiany ... problem leży w mentalności (a właściwie braku mentalności zwycięzców) i to właśnie nad tym Harry powinien popracować z zespołem ...
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 19:14]
Właśnie, charakteru się nie kupi. Trzeba sobie wyhodować. Więc nie ma co marudzić żeby tego kupić czy tamtego. Ale Suareza i tak bym kupił.
Anel ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 19:06]
Paweł i Marcin oczywiście że tak, bo Real ma skład co sezon i nic.. zgadzam się że trzeba mieć charakter i jaja... ale jak się nie ma to raczej sobie tego nie kupisz. Choć zbytnio bym nie dramatyzował że nie wygraliśmy bo przecież z dnia na dzień nie kupimy nagle Iniestę , bo wyśmiałby nas od razu. Jednego mogę być pewny, to właśnie Harry przebywa z zawodnikami na co dzień i należy mu ufać że wie co robi a patrząc na wyniki i tabelę to chyba wie. Oczywiście że chciałbym żebyśmy bili wszystkich po 4-0 i zawsze będzie mało ale taki już los kibica co serce by oddał za drużynę by była najlepsza.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 19:03]
ja się przejdę do Harry'ego i mu powiem, że jak nie wystawi Romana w następnym meczu to dostanie w pysk :) a tu z dedykacją dla tucziego i wszystkich wielbicieli włoskich komentatorów: http://www.youtube.com/watch?v=J5IteJ7-CBc Ciekawe tuczi, czy jakby tak strzelał u nas też byś przeprosił, jak ten Włoch :) Eskuza me, eskuza me :)
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 18:55]
O, i Paweł mnie jeszcze ubiegł. Zresztą o tym już pisałem. Żadne nowe wypasione transfery nic nie zmienią dopóki nie nabierzemy jajec i charakteru. Żeby dobić rywala. Kupimy Luisa Suareza, on dla nas stuknie 3 bramy w meczu a my nadal bedziemy frajerami i znów damy sobie wpakować 4 gole. I co? A, jasne. Kupić obrońców... PS. Luisa i tak bym kupił-może byśmy nie wygrywali ale on gra z polotem więc byśmy sobie popatrzyli ;)
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 18:50]
Ja nie rozumiem takiego rozumowania, że ktoś gdzieś się tam sprawdza a u nas nie to to znaczy, że nasza wina. Co z tego, że taki Paw w Spartaku czy Sbornej miał dobre statystyki skoro się u nas nie sprawdza? Tak, wiem Harry go nie lubi :/ Ale idź, Anel, powiedz Redknappowi-panie, czemu go pan nie wystawiasz, takie statystyki, taaakie goal ratio chłop ma! Nie bądźmy śmieszni.
Paweł ;
Poniedziałek[2009.12.07; 18:47]
wiecznie nam kogoś brakuje, brakowało nam kiedys wysokiego napastnika to mamy - dalej źle, brakowało nam walczaka w środku pola to mamy - dalej źle. Nie tędy droga. Niech grają i się uczą na błędach, może kiedyś się nauczą. Kibice się nie uczą bo chcieli wymianę składu i potem żeśmy się bronili przed spadkiem. Do piłki trzeba mieć cierpliwość, a jeśli nie ma się cierpliwości to trzeba mieć 500 mln funtów na transfery co okienko.
Anel ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 18:40]
tuczi tu nie chodzi o płacz.. przeglądam statystyki z ostatniego sezonu i rusek całkiem nieźle grał jak na debiutanta, a tym sezonie nie gra czy niestety tego się pewnie już nie dowiemy, Kanotue też rewelacji nie grał u nas a później w lidze hiszpańskiej jakby nie ten sam zawodnik. Myślę że brakuje nam takiego gracza z charakterem i dużym sercem do gry jak choćby ma MU w postaci Rooneya... Z innej strony nie znając przebiegu meczu remis wydaje się niezłym wynikiem.. oby tylko wyciągnąć wnioski bo nic 2 razy się nie zdarza a szansa już niedługo na 3pkt
tuczi ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 18:33]
Co Ty Aapa... jakby strzelał Keane to byłoby do przodu ;)
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 18:23]
Sorry, ale czy Wy do końca wiecie jaką dyscyplinę uprawia THFC? Generalnie to ona polega na tym, że owe setki właśnie się marnuje, a bardzo rzadko uda się jakąś wykorzystać. Chyba, że to 9:1 tak Wam zamieszało, że myślicie, że się przerzuciliśmy na koszykówkę, gdzie z każdej akcji punkty. Oczywiście różnica miedzy napastnikami jest i ci lepsi potrzebują mniej sytuacji, by odpowiednio dostawić nogę, tego nie trzeba mi tłumaczyć, ale jak czytam, po raz setny, teksty "kupmy sobie" to mnie to osłabia i to na kilku poziomach. Oczywiście bramka na 3:0 powinna paść, ale pamiętajmy, że to dekoncentracja w środku pola i obronie sprawiła, że zrobiło się 2:2. Dostaliśmy jeszcze jedną okazję i wystarczyło 30 cm bardziej w prawo i byłoby 2:3. Na szczęście tego karnego strzelał Defoe, a nie Keane czy Crouch, bo dopiero byłby lament.
tuczi ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 18:07]
Anel nie płacz podobnie jak twój Pav(ik) bo zaraz sam się rozpłaczę... Weź przykład ze swego avatara i krzyknij "spieprzaj dziadu", tyle właśnie mu się należy... A taka Roma go chce. No i niech sobie chce. Ich pieniądze i ich kłopot później... Barometr - Dżeko chyba już się określił. Odejdzie z Wolfsburga jedynie... do Milanu ;). Oj biedny ten KJH biedny... :D
Paweł ;
Poniedziałek[2009.12.07; 18:06]
no tak Kiessling to będzie nasze zbawienie :D skończcie jęczeć, barceloną nie jesteśmy, wiele nam brakuje, Defoe już taki jest i jak widać się nic nie zmienia, Crouch nigdy nie był typem snajpera tylko raczej wspomagacza ataku ( jakby nie patrzeć to jego zasługa przy karnym nie mniejsza niż Palaciosa ), Keane był dobry na tottenham sprzed 5 sezonow a nie ten teraźniejszy ... Napastnik jest potrzebny to fakt, bo Van Nistelroya w druzynie nie mamy, a bardzo by się przydał, ale to nie sprawi że nagle takie mecze zaczniemy wygrywać z większą regularnością.
olivier ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 17:59]
W sumie Barometrmasz rację, potrzebny jest napastnik bo gdyby Crouch strzelił byłoby po meczu.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 17:58]
no właśnie varba - obrona obroną, ale ile setek marnują napastnicy. Nawet w tej relacji - masz opis, jak Crouchinho zmarnował sam na sam. Mogło być 3-0 i po sprawie. Co do obrony - to ja bym nie przesadzał. Masz Dawsona, Bassonga, Woodgate'a, Kinga i w ostateczności Corukę, którego na prawej stronie może zastąpić Hutton, czy Naughton. Zawsze można jeszcze siegnąć po Dervitte'a - podobno wielce utalentowany młodzian. Puchar się skończy, King i Woody wyzdrowieją i wyosko opłacanego defensora będziesz musiał na ławie umieścić. Moim zdaniem nie ma sensu. Co do środka pomocy - zgoda, ale nie rozpisuję się o tym, bo mamy prawie na bank kupić Sandro. Harry już to potwierdził. Poza tym, jak wróci Luka, a nie wyobrażam sobie umieszczenia jego lub Niko na ławie to ktoś pewnie ustąpi jednemu z Chorwatów miejsca w środku pola. Czyli Hudd, Palacios, Jenas, Sandro i Luka na środku. Po ki ch.. ktoś jeszcze? Dopiero jak kogoś sprzedamy (Jenasa koniecznie!) to pomyślimy. Marzy mi się wciąż VdV lub ostatnio Gago. W Realu grają mało, więc kto wie.
olivier ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 17:57]
Przecież mamy świetną ofensywne,tylko tak jak varba powiedział zawiodła gra w obronie, naszym priorytetem są obrońcy bo bez nich ani rusz, jeszcze mamy kontuzjogenych, gdyby w pełni zdrowia byli King i Woodgate wynik zakończył by się prawdopodobnie 2-0 dla nas, no ale to takie gdybanie, trzeba poprawic gre obronną,ale Harry tego nie widzi to jest jedyny problem.
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 17:53]
A myślicie, ze jak se kupimy nowego napadziora albo obrońcę (jak kto woli) to to cos zmieni? Kiedy problem leży w charakterze? A właściwie jego braku. Ot, Everton- latali na prędce skład i co? Wyrównali. A mogli przeciez sobie pomyśleć, ze co tam, takim składem porażka jakos ujdzie. Ale nie, dali rade. Mentalność, panowie, odpowiednia mentalność a nie nowe grajki.
Revil ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 17:51]
Nie ma co kłamać, Tottenham zawsze stawiał na ofensywę, a goli tracimy nawet mniej niż w poprzednich sezonach.
Revil ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 17:49]
A jak wytłumaczysz to, że w ostatnich meczach mieliśmy średnio po 5 90% sytuacji+ jeszcze pare dobrych, a gole tylko po 1-2?
varba ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 17:24]
I bardzo dobrze że się nie decyduje, jak się strzela dwie bramki na wyjeździe i się nie wygrywa to znaczy że zawiodła gra obronna, a mianowicie Gareth Bale po raz kolejny, dobry mecz z Man Und, wchodzi na spotkanie ligowe i totalna katastrofa, ale tu akurat winie Harrego że wprowadził go wiedząc co można się po nim spodziewać. Ten chłopak może grać tylko w pomocy, w obronie wygląda jak Piszczek w Hertha Berlin na prawej stronie. Pav nie dostaje szans bo powiedział że odchodzi wieć po co dawać szanse zawodnikowi który odejdzie w styczniu. Mamy tyle pozycji do wzmocnienia, nie wiem czy wiesz Barometr ale mamy dwóch Kameruńczyków w obronie a zbliża się puchar narodów Afryki, oczywiście ty wolisz kupić kolejnego napastnika Barometr choć gołym okiem widać, że problem jest w obronie, bo tracimy za dużo bramek, że nie potrafimy dotrzymać czystego konta do ostatniego gwizdka. Nasi środkowi obrońcy łapią kontuzje, a jedyną perspektywą środka pola jest Jenas i Huddlstone obaj nie zbyt kreatywni. Ale co tam kupmy sobie napastnika!
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 16:40]
Inna kwestia, że pewnie według Harry'ego mamy czterech światowej klasy napastników i on się na żaden zakup nie zdecyduje
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 16:38]
dla Harry'ego jest za słaby. A dla nas nie wiemy, bo nie gra. Ale z czystym sumieniem można powiedzieć, że Croch i Keane są za przeciętni (słabi może jeszcze za wcześnie by mówić). Potrzebny jest dobry napadzior - myślę, że powinien być w miarę wysoki, ale przy okazji dobry technicznie. Jak będziemy do stycznia wysoko w lidze to można się pokusić o kogoś w miarę z wysokiej półki. Gignac (choć ostatnio w słabej formie), jeśli go Arsenal nie podkupi byłby dobrym wyborem. Suarez byłby świetny, ale chyba się nie zdecyduje. Jest młody Ola Toivonen z PSV. Podoba mi się (choć niski) Kevin Gameiro (Lorient) i to już kolejny sezon. Może można popatrzeć na tego Mandżukicia z Dinama Zagrzeb. Jest jeszcze Kiessling z Bayeru, nie mówiąc o Dzeko z Wolfsburga lub (chyba najbardziej bym chciał) - Artemie Milewskim z Dynama Kijów.
Anel ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 16:21]
Co zrobić jak Harry zakochany jest w Crouchu a Pav to w ogóle nie dostaje szans a taka Roma go chce to się pytam dla nas jest za słaby a dla Romy aż tak dobry??
TypOks ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 16:13]
brak tych 3pkt mnie zabolał.
Revil ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 16:11]
Musimy znaleźć sobie zimą dobrego napastnika- takiego, który będzie wykorzystywał akcje zespołu, bo Crouch i Keane grają przeciętnie, a nie można bezustannie liczyć na strzelecką formę Defoe.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 15:52]
Chciałbym jeszcze zauważyć, e poza wcześniej wymienionymi - Krancjarem, Lennonem, czy Dawsonem bardzo poprawnie zagrał Corluka. Kilka prostopadłych podań było wręcz genialnych. Szkoda, że nie wykorzystane. Ale widać, że świetnie się rozumie z Aaronem i myśli na boisku.
Marcin ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 15:50]
Zamiast oglądać mecz to zwiedzałem moje ulubione miasto swiata czyli Rybnik, więc bedzie krótko. Ciekawe na ile wpływ na przestrzelonego karnego Defoe miała kanonada z Wigan? I dwa, może Bale to jednak nie obrońca?
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 15:49]
Ja też bym dał szansę Bale'owi. Bo kim by tern Coleman nie był - zgadzamy się chyba tu wszyscy, że ten młodzik był jednym z najlepszych zawodników Evertonu na boisku.
adipetre ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 14:39]
a moze to bylo tak, ze bale widzac takiego colemana poprostu go zlekcewazyl?? moze gdyby mial naprzeciw siebie takiego johnsona, to nie dalby sie tak ograc, ja dalbym mu szanse wolves
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 14:36]
tak przy okazji, Raptus1, czy Ty miałeś jakiś pozytywny komentarz w historii swoich występów na Spursmanii? Zauważyłem, że generalnie cieszą Cię przegrane lub niepowodzenia, można wtedy dokopać Keaneowi czy Redknappowi. Ponieważ wiem, że moje pytanie to "głos wołającego" i nie zamierzasz odpowiadać więc Cię dodatkowo sprowokuję: skończ chłopie z mitomanią.
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 14:09]
Co do Bale to mamy z nim kłopot, bo chyba wszyscy tutaj widzimy w nim talent i chyba wszyscy jesteśmy miłośnikami tego talentu, ale gaizka słusznie zauważył, że wymierne efekty przebywania Walijczyka na boisku były raczej marne. To wszystko oczywiście można puścić w niepamięć gdyby nie nieszczęsna bramka na 1:2. Skoro Coleman zrobił mu jesień średniowiecza, to czego należy się spodziewać jeśli stanie naprzeciw bardziej doświadczonych graczy?
trendus ;
Poniedziałek[2009.12.07; 14:09]
Moim zdaniem nie karny ale te dwa stracone frajerskie gole to tym czym się należy martwić. Zamiast wychodzić ciągle z kontry powinniśmy pograć jak najdłużej piła. A co do Defoe to 95min, czeka jeszcze kupę czasu zanim go wykona. Spanikował na stówe. Jestem pewien że gdybyśmy wygrywali to by to strzelił. No ale trudno. Trza teraz z Wolves 3pkt
Raptus1 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 14:04]
Obydwaj byli w "stajni" the Reds ze znanym skutkiem, więc proszę się niezdrowo nie podniecać. W Europie i tak musimy mieć "większy" kaliber w ataku czy nam się to podoba, czy nie.
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 13:54]
z keanem źle, a z crouchem jeszcze gorzej :)
md18 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 13:27]
Mamy nowe powiedzonko - "jak trwoga to do Keana :) "
gaizka ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 13:22]
Z Keanem źle, bez Keane'a też nie dobrze :)
jackiees ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 13:08]
Tyle, że w karnym nie chodzi o jakość strzału, tylko o spokój psychiczny... szczególnie, gdy strzela się go w 95 minucie. Zgodzę się ze Spursem3, że jedynie Hudd mógł na zimno załatwić sprawę. Reszta - bez obrazy - ale przypuszczalnie też tak jak JD by się spaliła. ;( Ale teraz to tylko gdybać można... PS. Mecz mieli wygrać wcześniej! Crouch fajnie współpracuje z drużyną, ale marnuje za dużo sytuacji. Myślę, że trzeba dać znowu szansę Keano.
gaizka ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 13:05]
Barometr skończ proszę z tym Bale'm. Oglądałem tylko drugą połowę, bardzo się ucieszyłem jak wszedł na murawę, jego pierwsze dwa kontakty z piłką super, wolny bardzo dobry, ale na litość boską, wymierne efekty jego gry są kiepskie !! Jak na jego miejscu, miałbym nadzieję że Redknapp w ogóle nie będzie oceniał mojej postawy i może jeszcze mnie nie skreśli, nie oszukujmy się pierwsza bramka była kluczowa !! Co do samego meczu, siatkarze mają takie powiedzenie, jak wygrywasz 2-0 i nie skończysz 3-0, to najpewniej przegrasz 2-3. My właśnie przegraliśmy tym remisem, dostaliśmy jeszcze szansę od losu, ale Defoe nie potrafił jej wykorzystać. Nie mamy tej rozwagi top4, oni wygrywając mecz nie dają się tak łatwo zepchnąć w kopaninę, tylko grają swoje i karcą rywala, który rzuca się na nich jak pijany bokser, my tymczasem cofamy się, potykając o własne nogi. Pierwsze rundy naszych walk są wspaniałe, jednak musimy się jeszcze nauczyć poruszania po ringu pod koniec walki, a może nawet nie poruszania, a wymierzania ciosów kończących, o które rywal sam się prosi...
Barometr ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 12:48]
Mógł jeszcze Bale huknąć. Co jak co - ale Walijczyk ma niezłe uderzenie ze stałych fragmentów.
md18 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 10:27]
Pytanie czy to ego Defoe czy paraliz pozostałych chłopaków spowodował że właśnie Jermain strzelał. Druga sprawa to każda drużyna majaca w swych szeregach potencjalnego króla strzelców stara sie robić wszystko żeby mu zadanie ułatwić a nie rzucać kłody pod nogi. Na bezrybiu i rak (nie mylić z RAKU) ryba-indywidualna nagroda w naszej ekipie przy braku osiagnięć zespołowych też fajna sprawa.
spurs3 ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 09:40]
Hmm, Krancjar nie mogl strzelac karnego, bo juz go nie bylo na placu....Wiec tylko Big Tom zostal poza defoe....
Raptus1 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 09:34]
Strzelał Defoe, bo pchają go na króła strzelców. Przy jego ego może być bardzo niebezpieczne.
spurs3 ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 09:13]
Kazdy kto ogladal mecz widzial ze to nie byl mecz Defoe, byl nieskuteczny - na 6 sytuacji 1 gol, do tego zmarnowany karny, czy nikt nie powinien go powstrzymac od karnego, juz raz z mlotami w 90 minucie tez nie strzelil i tez byl remis. Kto mogl za niego strzelac według mnie tylko Krancjar ewen. Huddlestone. Szkoda 2 punktow, szkoda III miejsca, mam nadzieje tylko ze inni tez beda gubic punkty, powtorzylismy wyczyn arsenalu z meczu z mlotami , tez prowadzili 2:0 i zremisowali....Jedyne plusy to ladna dla oka gra, ta pilka chodzi, nie przeszkadza graczom, niestety mankamentem jest brak skutecznosci i szczescia, ktore sprzyja lepszym.... wiec nam wczoraj jeszcze nie sprzyjalo. Wierze ze suma pecha i szczescia musi wyjsc na zero, wiec moze w nadchodzacych meczach nam sie to wyrowna (po trochu tego szczescia mielismy w meczu z Sunderlandem..)
konradthfc ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 08:43]
Wczoraj w knajpie poczułem się jakbym dostał w ryj. Jeżeli Defoe nie strzeli bramki Wilkom to nie strzeli przez najbliższe 10 meczy.....
md18 ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 08:22]
Jak mawia klasyk "masz frajera to go gol..." A my co ???? Sami odstawiamy szczyt frajerstwa. Biorąc pod uwagę nastroje pod koniec każdego sezonu jestem pełen obaw że beda komentarze w stylu - "gdyby nie ta wpadka ze Stoke i remis bedacy porażką z Evertonem to zagralibyśmy w .....(w miejscu kropek jakies europoejskie rozgrywki). Frajerstwo :( - ale miłość jest ślepa :)
woitek ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.12.07; 07:14]
http://www.youtube.com/watch?v=kHk1_C53d1s&feature=player_embedded
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 01:32]
Byliśmy, jesteśmy i jeszcze długo będziemy frajerami dętymi. Teraz usłyszę Redknappa czy Kinga, że ważna była walka i lepsze dwa punkty niż nic, ale prawda jest taka, że my straciliśmy 4 punkty, a nie zdobyliśmy 2. Dla takich zespołów nie ma miejsca w Lidze Mistrzów. Owszem, Lampard też nie strzelił "11" a Chelsea przegrała, ale im takie mecze zdarzają się w sezonie 2-3, a nam 10-12 (albo i więcej). Co do JD - nie wiem o co wam chodzi. Chyba każdy kto ogląda piłkę wie, że to taki napastnik. Raz wsadzi nie-aż-takim ogórkom 5 goli, innym razem poda bramkarzowi z "11" metrów. Cieszcie się tym co jest, bo długo tak nie będzie. Obstawiam max. półtora raku, jak się obrazi i zacznie w swoim stylu stroić fochy. Umiejętności i cechy mooryczne ma na bardzo wysokim poziomie, ale charakter to u niego zawsze był beznadziejny. Gdyby miał charakter Dawsona czy Corluki, byłby jednym z najlepszych snajperów świata. A tak WHU, Tottenham i Portsmouth to szczyt jego możliwości. Tak jak z Bentem, tylko szczebelek wyżej.
martinbm ; Redaktor
Poniedziałek[2009.12.07; 00:18]
lipa i tyle, ale panowie głowa do góry - w sumie każdy w tym sezonie głupie punkty traci, trzeba wierzyć w Spurs:)
Cerbin ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 23:54]
Barometr, Bale oprócz strzału z wolnego i jednego rajdu nic w tym meczu nie pokazał. Miał kilka niecelnych podań, a przy 17 letnim Colemanie wyglądał jak 9 latek. Możesz mówić co chcesz, ale BAE nie dał by się tak objechać jak Walijczyk przy pierwszej bramce. Jeszcze niedawno zgadzałem się z Tobą, że kupno Wendta to słaby pomysł kiedy posiadamy Bale, ale po tym meczu muszę stwierdzić, że nie mamy konkurencji na lewej obronie. Nie zrozum mnie źle, jestem wielkim admiratorem talentu Garetha, ale On musi się nauczyć zachowań defensywnych. W tym meczu wysoko ustawiony Lennon zrobił w obronie więcej niż Bale:/
adipetre ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 23:13]
Caly wieczor myslalem o ym meczu, to juz drugi z kolei w ktorym jestesmy lepsi a nie wygrywmy, licze ze fortuna jeszcze w tym sezonie do nas sie odwroci, nie wierze ze nastepny mecz zaczniemy w tym samym zestawieniu - raz palacios, dwa - bae
me262schwalbe ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 23:04]
Wiem, że teraz to łatwo mówić, ale widać że JD nie ma najmocniejszej psychiki.Szkoda, że karnego nie wykonywał Bale, wówczas mógłby przynajmniej powiedzieć, że zwycięstwo w koszulce z kogutem zawdzięcza nie Harremu, tylko sobie.
Barometr ; Redaktor
Niedziela[2009.12.06; 22:54]
Ależ się wkur..łem. Defoe całym mecz latał niezadowolony, a na koniec nie miał nawet w sobie krzty profesjonalizmu żeby się skoncentrować i oddać dobry strzał. Masakra ten krany. Oczywiście JD to nasz najlepszy napadzior, ale za to co zrobił na najbliższy mecz odesłałbym go na trybuny. Keane bez formy, a Crouch jak widać - to samo. Nigdy nie wierzyłem w tego gościa i dziś potwierdził, że nie ma sensu się łudzić. To średniak co najwyżej. Nie mówię, że Rusek by coś zmienił, ale jak dwóch snajperów nie ma umiejętności/formy, a trzeciego z nieznanych przyczyn się nie wystawia to może powinniśmy grać jednym (choć nie cierpię tego ustawienia). Na koniec plusy - skrzydła fenomenalne - Lennon i Niko to jest to! Swoją drogą dlaczego Chorwat został ściągnięty z boiska tego nie rozumiem. Bale raz zawinił przy bramce, ale z drugiej strony BAE był non stop objeżdżany przez dużo słabszych zawodników. A Walijczyk trafił w drugiej połowie na tego fenomenalnego Colemana. Do tego Gareth pięknie uderzył z wolnego - szkoda, że to nie wpadło, kilka razy zakręcił przepięknie w ataku. Jak dla mnie Walijczyk jednak więcej wnosi niż BAE. A i brawa dla Dawsona po raz kolejny. Cudny gol. No nic teraz trzeba ustalić co poszło nie tak (nie można wszystkiego na pecha zwalać) i zagrać tak samo. Trzeba tylko coś zrobić z naszymi napadziorami, bo zmarnowali tyle sytuacji, że ten karny nie miałby już żadnego znaczenia.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 22:33]
Czy wie ktoś co jest z Palaciosem ?
Marcin108 ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 22:31]
Tylko jedno zdanie: Jak można było zmarnować taką szansę na zwycięstwo...???
mosaj ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 21:48]
Ogromny niedosyt, prowadziliśmy 2:0, straciliśmy dwie bramki i w dodatku zmarnowaliśmy rzut karny ... szkoda, bo tak jak już kilka osób napisało, w końcowym rozrachunku te dwa punkty mogą mieć ogromne znaczenie. Do Defoe nie mam pretensji, zdarza się, nawet największe tuzy marnują rzuty karne ... teraz czekają nas dwa mecze domowe i musi być 6 pkt po prostu musi - wolves nie mają prawa nic z nami ugrać, a MC trzeba pokonać, by nas przypadkiem nie przegonili ...
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 21:38]
no cóż można powiedziec wraca stary, dobry Tottenham... jesteśmy w dobrej formie, ale jak tak dalej będziemy remisowac to cienko będzie z mentalnością zawodników.
socha26 ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 21:29]
tak i przez głupotę straciliśmy tylko punkty...
SZymon ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 21:28]
No przegraliśmy mecz z ławką rezerwowych Evertonu, trudno zdarza się, ale jak patrze na ruchy Croucha w polu karnym to pierwsza myśl to, nowy napastnik zimą. Szkoda, to były pewne 3 punkty....:(
martinbm ; Redaktor
Niedziela[2009.12.06; 21:23]
dla mnie zagadką jest, że Huddlestone nie wykonywał karnego, kurde szkoda meczu. My powoli jak Hiszpania - ładnie jak zawsze i kolejny raz bez zwycięstwa. Tak jak większość ludzi tutaj mówi, na końcu może nam zostać tylko gdybanie. Oby nie, oby... Za tydzień Wolves - tu muszą być 3 pkt, inaczej mamy jakiś dziwny problem w drużynie
Anel ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 20:54]
trochę dziwi mnie fakt trzymania uporczywie do końca meczu Croucha
Revil ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 20:48]
A ja skomentuję to tak: !@#&*(*&^%$^&*&^%^*()(*&^&*(*$!#!!#$@$^@$#$@$#!!!!!!!!
jasiowaty ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 20:37]
Obejrzałem 1. połowę i z różnych przyczyn nie mogłem obejrzeć drugiej, lecz patrzyłem na nią z nadzieją. Jedyne słowa, jakie mi się cisną na usta, to: kurwa mać!
Paweł ;
Niedziela[2009.12.06; 20:24]
a na koniec sezonu przed 38 kolejką Defoe i Crouch będą się kopać w czoło gdy będziemy mieli punkt przewagi nad 5 drużyną i lasagne na stole...
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 20:01]
przed meczami z Villa i Evertonem powiedzialem ze bede zadowolony z 2 punktow. teraz juz wiem ze stracilismy 4.....
me262schwalbe ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:54]
Dlaczego tak się stało, nie jestem tego w stanie pojąć. Mogliśmy spokojnie mieć 3 pkt., a musimy się cieszyć z jednego. Bale musi nauczyć się grać w defensywie, a JD strzelać karne, pozytywnie Lennon, Kranjcar, Dawson, nieźle Wilson. Harry, też powinien chyba jakoś zareagować po stracie bramki. Jeśli nie nabędziemy instynktu kilera, to będziemy jeszcze tracić dużo punktów w ten sposób.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:53]
Czy my kiedykolwiek będziemy wygrywać te mecze w których powinniśmy? My chyba musimy prowadzić po 4-0 by meczu nie zremisować bądź przegrać.
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:51]
Raptus ty to potrafisz zmotywowac...
Raptus1 ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:50]
Nie ma sie czym przejmować. Mają być w pierwszej 4-ce. Jak to zrobią? to ich problem. Jeśli nie , to tak im dupska skopię, że im będą jaja dzwonić jak dzwonki przy saniach św. Mikołaja.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:48]
no cóż teraz 2 mecze u siebie ktore trzeba wygrac a przedewszystkim z Man.City będzie ciężko...
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:45]
Mam że nasi piłkarze przeniosą tą piłkarską złość na następny mecz. Dodam jeszcze że każdy w Anglii wie że Anglicy nie powinni wykonywać rzutów karnych, zawsze w nich przegrywają!
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:41]
za zle trzeba miec do Croucha to on nie wykorzystal sytuacji.
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:40]
on umie strzelac karne. sek w tym ze to nie on powinien go wykonywac, nie w takiej sytuacji
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:39]
Tak Zoolander fani spurs chcą się pozbyć swojego najlepszego strzelca, do świetnych wniosków dochodzisz. Myślę że powinieneś czytać a nie wnioskować!
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:35]
no akurat chyba nikt tak nie pomyslal bo to sie zdarza, ale co nie zmienia faktu ze JD musi sie nauczyc strzelac 11.
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:32]
Nikt tak nie powiedział, ale można wywnioskować, co niektórzy myśla.
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:31]
Zoolos, karny ktorego wykonywal JD byl naprawde biedny. tak to moze Dawson strzelac. od czolowego strzelca PL oczekujemy wiecej...
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:31]
Kto chce go wywalić podaj nicki bo nie widziałem żadnego takiego komentarza, żałosny karny którego nie powinien wykonywać to wszyscy mają na myśli, zmarnowane szanse które się zemściły na nas
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:30]
Ehhh. Cesc oraz Lampard tez nie strzelili, nie jest tak źle, za tydzień trzeba pokonać Wolves a gramy u siebie !
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:29]
a kto mowi ze wywalamy JD ?
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:29]
ogolnie to byl weekend obronionych karnych w PL. sporo ich bylo we wczorajszych meczach
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:28]
Nie przesadzajcie. Defoe nie strzelił, ale to nie koniec życia. Zdarza, "11" to zawsze loteria, a połowa z was chętnie by go już wywaliła na zbity pysk. Jestem na niego wsiekły, ale w końcu to on strzelił pierwszą bramkę, za która powinniśmy mu podziękować.
Sajmon ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:27]
Szkoda, jego poświęcenie zdalo sie na nic, nie usłyszy tego jednego zdania, które dałoby mu radość w tej chwili, "hey Wilson, JD has just scored!"
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:26]
oby nic powaznego sie nie stalo ;/, bo na dodatek ze kontuzja to i kur... tylko 1 pkt. ;/.
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:26]
To mu kur.... kolega prezent zrobił, zjeb... karnego!!!!
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:25]
Palacios został przewieziony do szpitala!!!
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:24]
Juz wole gdy gramy beznadziejnie a wygrywamy np. w meczu z Sunderlandem.
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:23]
Dlatego Harry powinien wprowadzić w końcówce Keana który potrafi trzymać nerwy na wodzy, nie wybaczę im tego remisu. Zaczyna się historia poprzedniego sezonu, głupio gubimy punkty a potem na końcu zabraknie nam dwóch oczek. Howard powiedział że przygotowywał się przed mecze do ewentualności że Defoe będzie wykonywał karnego, czyli bardzo mądre posunięcie z naszej strony. Sam karny był żałosny w sam środek, pójście na łatwiznę licząc że bramkarz się nie zorientuje. Gdzie jest Keano!!??
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:23]
nie no napastnika to trzeba szukac i to natychmiast,bo to co Crouch robil to parodia, Bent by pewnie strzelił.
Cerbin ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:22]
Właśnie wróciłem z Pubu. Przepraszam za wulgarny język ale...kur...jeb...mać!!! Jak my nie potrafimy wygrać z tak zdziesiątkowaną drużyną to możemy sobie pomarzyć o LM! I do tego czułem,z że JD spieprzy:/
tuczi ; Redaktor
Niedziela[2009.12.06; 19:22]
Jak już pisałem na chacie. Brak instynktu killera. Nie potrafimy dobić leżącego. I ten leżący później nas dobija... Bieda
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:20]
mam nadzieje ze Harry wyniesie z tego meczu odpowiednie konsekwencje i w następnym zagramy o zwyciestwo bo jak tak dalej bedziemy gubic punkry to mozemy się pożegnać z TOP 4 oraz mozemy wyprzedić Man.City w remisach
Sajmon ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:20]
Później nam tych 2 punktów zabraknie do LM...
tuczi ; Redaktor
Niedziela[2009.12.06; 19:20]
Nawet mama i teściowa Harrego ;)
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:18]
przegralismy wygrany mecz. jak powiedzil Varba, winic nalezy napastnikow... sytuacje Croucha nawet Pav by strzelil :)
tuczi ; Redaktor
Niedziela[2009.12.06; 19:17]
No comment............. za bardzo wkur....... jestem
White Light ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:16]
No nie mogę! Gyby nie kontuzjowany, leżący Palacios to Defoe nie musiałby tak długo czekać na wykonanie karnego. A tak to stawał się coraz bardziej spięty i zdenerwowany odpowiedzialnością...
Sajmon ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:14]
Kiedy, jak nie dzisiaj, mieliśmy pokonać Everton? ;(
Harry Hotspur ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:14]
na chacie napisalem ze zmiana BAE na Bale`a byla rozsadnym posunieciem. teraz juz wiem ze nie. obie bramki padly do dosrodkowaniu z lewej strony. chlopak nie potrafi bronic
varba ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:13]
Jaka żenada, już dawno nie byłem tak wku... po remisie, za wszystko obwiniam Croucha i jego zmarnowanej szansy po której strzelił Saha pierwszego gola, od tego się zaczęło. Strzeliłby 0-3 po meczu. Ale po co przecież mamy przewagę, można nie trafić. Ale mnie nosi!!! Musze sobie odpuścić na jakiś czas!
xBulix ;
Niedziela[2009.12.06; 19:12]
Za kare wszyscy do Częstochwy na kolana W zasadzie to do Izraela
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:11]
11 kontuzjowanych, ale widocznie dla nas nawet rezerwy są za silne.
olivier ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:10]
kurde, jak moglismy zremisowac ;/. no jak za Jola normalnie, fajna gra i remis a mogło być tak pięknie ;/.
Zoolander ; Użytkownik
Niedziela[2009.12.06; 19:09]
http://ventpl.wrzuta.pl/audio/3eYMv1Vs9I2/quake_3_arena_-_agresywny_gracz To idealnie pokazuje moje emocje...;(
Skaju ; Redaktor
Niedziela[2009.12.06; 19:08]
CO Z WILSONEM?!
Aktualności
Publicystyka
Liverpool - Tottenham w RadioGol.pl!
Poniedziałek [2012.02.06; 19:31]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 24. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Liverpool FC...
Tottenham wycofuje się z NextGen Series
Piątek [2012.02.03; 11:54]
7 komentarzy
Tottenham Hotspur postanowił wycofać się z rozgrywek NextGen Series. Ma to związek ze złamaniem przez londyńską drużynę przepisów obowiązujących w tych rozgrywkach. W tygodniu mło...
Syn Iversena zagra w Tottenhamie
Piątek [2012.02.03; 10:14]
5 komentarzy
Na pocieszenie po dość niezwykłym okienku transferowym w wykonaniu Kogutów możemy podać informację, że Tottenham pozyskał syna naszego byłego napastnika, Steffena Iversena. Nasi s...
Steve Kean: "Może sztab medyczny Tottenhamu mu pomoże"
Czwartek [2012.02.02; 18:49]
24 komentarzy
Steve Kean, menedżer Blackburn Rovers, ma nadzieję, że sztab medyczny Tottenhamu doprowadzi do pełnej sprawności Ryana Nelsena, byłego zawodnika klubu z Ewood Park. Nowozelandczyk ...
Nelsen nowym Kogutem
Niedziela [2012.02.05; 09:55]
38 komentarzy
To o czym trąbiły wszystkie portale, trenerzy Tottenhamu oraz agent piłkarza stało się faktem. Ryan Nelsen został nowym nabytkiem Kogutów. 34-letni środkowy obrońca podpisał półroc...
Piłkarz z Antypodów jednak wzmacnia Tottenham
Środa [2012.02.01; 22:11]
9 komentarzy
Potwierdziły się doniesienia sugerujące, że Tottenham zakontraktował piłkarza z Antypodów. Na szczeście nie jest to jeszcze Ryan Nelsen, a osiemnastoletni Giancarlo Gallifuoco. Gi...
Pienaar wypożyczony do Evertonu
Środa [2012.02.01; 01:13]
8 komentarzy
Steven Pienaar wraca tymczasem do Evertonu. Pomocnik będzie reprezentował barwy "The Toffees" do końca tego sezonu. Steven Pienaar wzmocnił Tottenham nieco ponad rok temu na zasad...
Pawluczenko wraca do Rosji
Środa [2012.02.01; 00:55]
22 komentarzy
Roman Pawluczenko przenosi się do Lokomotiwu Moskwa. W godzinach nocnych informację tę potwierdzili działacze Tottenhamu. Wydaje się, że Roman Pawluczenko trafił do Lokomotiwu na ...
A Bassong "Wilkiem"
Środa [2012.02.01; 00:20]
13 komentarzy
Tymczasem grono defensorów Tottenhamu w znaczącym stopniu się uszczupliło. Po Vedranie Ćorluce, który na zasadzie wypożyczenia trafił do Bayeru Leverkusen, z White Hart Lane pożegn...
Saha oficjalnie Kogutem
Sobota [2012.02.04; 21:02]
71 komentarzy
Jak poinformował oficjalny portal naszego Klubu oraz oficjalna strona Evertonu, Louis Saha został Kogutem. 33-letniego zawodnika obowiązywał jeszcze sześciomiesięczny kontrakt z kl...
Vedran do końca sezonu w Bayerze
Wtorek [2012.01.31; 16:01]
16 komentarzy
Vedran Corluka został wypożyczony do Bayeru Leverkusen. Chorwacki obrońca Spurs będzie reprezentował barwy "Aptekarzy" do końca sezonu. Corluka trafił do Tottenhamu w 2008 roku z ...
Stevenage w FA Cup/Tom Carroll na wypożyczeniu
Poniedziałek [2012.01.30; 12:42]
3 komentarze
Fortuna sprzyjała Kogutom w niedzielnym losowaniu 5. Rundy Pucharu Anglii. Nasz zespół czeka krótki wyjazd do podlondyńskiego Stevenage. Mecz zostanie rozegrany w weekend 19/20 lut...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Passy Kogutów
Środa [2011.12.14; 20:59]
brak komentarzy
Zwycięstwo nad Boltonem w ostatniej ligowej kolejce było naszym 6-stym z rzędu zwycięstwem w Premier League. Kolejne 3 punkty przeciwko Stoke w niedzielę – spowodują, że Sp...
Big Tom - czy odnajdzie się w nowym Tottenhamie?
Środa [2011.12.07; 19:04]
25 komentarzy
Koguty prezentują się nadzwyczaj dobrze w obecnym sezonie. Wreszcie ekipa Harry'ego Redknappa odnalazła własny styl, rozpoznawalny w całej Premier League, a do tego bardzo skuteczn...
Run Gareth, run!
Czwartek [2011.12.01; 23:04]
27 komentarzy
Niech nikogo nie zmyli tytuł - nie będzie o samym Bale'u. Ostatnio poruszyliśmy temat Ledley'a Kinga, dziś postanowiliśmy na łamach naszej strony pochylić się nad fenomenalnymi skr...
Ciekawy przypadek Ledley'a Kinga
Wtorek [2011.11.22; 20:54]
44 komentarzy
Świetna dyspozycja Tottenhamu od początku sezonu wydaje się nie być zagadką, nad którą dumać będą najwięksi piłkarscy filozofowie. Wszyscy jak jeden mąż wymieniają głównych archite...
Użytkownicy Online: Zbingo, buka,
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1467
Najnowszy użytkownik: SenTeX
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU