PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
PAWEŁ RACZEK 
| Środa [2009.10.28; 12:05]
Tottenham 0:1 Stoke
Stało się. Brak Defoe po raz pierwszy dał się Tottenhamowi w tym sezonie tak mocno we znaki. Mimo przeważania od pierwszej do ostatniej minuty "Kogutom" nie udało się wywalczyć ani jednego punktu w spotkaniu przeciwko Stoke City. Goście, nastawieni głównie na grę z kontry, ostateczny cios zadali w 86 minucie, kiedy to Gomesa pokonał Glenn Whelan. Do tego momentu zdecydowanie lepszym zespołem był Tottenham, który przeważał w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Niestety, kontuzja Lennona spowodowała, że ostatnie 10 minut Spurs musieli grać w osłabieniu, co skrzętnie wykorzystała ekipa "The Potters" wywożąc z White Hart Lane jakże ważne dla nich trzy punkty. Oj, odzwyczailiśmy się od takich porażek...

W barwach Tottenhamu najbardziej zaskakiwał występ od pierwszych minut Jonathana Woodgate'a, który przed dzisiejszym spotkaniem nie rozegrał ani minuty w barwach Spurs w obecnym sezonie. Poza nim do podstawowej jedenastki powrócił Wilson Palacios, zastępując Jermaine'a Jenasa, natomiast w miejsce zawieszonego na trzy mecze za głupotę Jermaina Defoe, Harry Redknapp zdecydował się wystawić Petera Croucha.

"Chłopaki, mój plan taktyczny na najbliższe kilka lat wygląda następująco. Próbujemy wywalczyć aut na połowie przeciwnika, grę wznawiać będzie Rory Delap, a w podbramkowym zamieszaniu przy odrobinie szczęścia, może uda nam się coś strzelić" - tak pewnie wyglądała przemowa Tony'ego Pulisa, gdy dostrzegł jaką "mocą wyrzutową" dysponuje jego zawodnik. Każde kolejne spotkanie udowadnia, że największe zagrożenie piłkarze "The Potters" sprawiają właśnie za sprawą wrzutów Delapa. Nie inaczej było dzisiejszego popołudnia. Już w 3 minucie bardzo bliscy pokonania Gomesa byli zawodnicy Stoke City. Jak zwykle bardzo długim wyrzutem piłki z autu popisał się Rory Delap, lecz w polu karnym do piłki najwyżej wyskoczył jeden z zawodników Spurs, wydawać by się mogło oddalając niebezpieczeństwo od własnej bramki. Nic bardziej mylnego. Futbolówka trafiła pod nogi Amdy'ego Faye, który zgrał ją do Etheringtona i tylko heroicznej interwencji wracającego do składu Jonathana Woodgate'a zawdzięczamy, że piłka nie trafiła do Ricardo Fullera, który zapewne nie miałby większych problemów z umieszczeniem jej w bramce Tottenhamu. Spurs odpowiedzieli w 12 minucie, kiedy to po wysoko zawieszonym dośrodkowaniu Niko Kranjcara z lewej strony boiska bardzo mocnym strzałem popisał się Peter Crouch, lecz jeszcze lepsza obrona była udziałem bramkarza gości, Steve'a Simonsena, który czubkami palców wybił piłkę na rzut rożny.

W 14 minucie okazało się, że Jonathan Woodgate nie jest w stanie kontynuować gry, a jego miejsce na boisko zajął inny niedawny rekonwalescent, Michael Dawson. Niestety nie wiadomo, czy powodem zmiany była wcześniejsza interwencja Woody'ego, czy też (oby czarny scenariusz się nie sprawdził) kontuzja dalej nie umożliwiała Anglikowi występy na pełnych obrotach.

W 23 minucie ładnym, technicznym strzałem zza pola karnego w kierunku dłuższego słupka popisał się Aaron Lennon, lecz i tym razem Simonsen wyszedł z sytuacji obronną ręką. Po chwili w niezłej sytuacji znalazł się Sebastien Bassong, lecz jego wolej był nad wyraz niecelny.

W 27 minucie Peter Crouch dzięki swoim nadzwyczajnym warunkom fizycznym stanął przed kolejną wspaniałą sytuacją. Po dośrodkowaniu Lennona, Crouch znowu wyskoczył najwyżej do piłki, jednak jego, niechybnie zmierzające do siatki uderzenie jeszcze przed linią bramkową wybił James Beattie. Nie minęło 60 sekund, a po uderzenu Niko Kranjcara futbolówka trafiła w słupek.

Po zmianie stron Tottenham od razu zaatakował bramkę Stoke. Najpierw uderzenie Kranjcara z rzutu wolnego obronił bramkarz Spurs, potem okazał się lepszy w sytuacji sam na sam od Robbie'ego Keane'a, do dobitki tego uderzenia nie zdąrzył Peter Crouch, a wybitą przez obrońców piłkę nad poprzeczką przeniósł Aaron Lennon. I to wszystko przed upływem 50 minuty.

W 61 minucie po raz kolejny złapaliśmy się za głowy dziwiąc jakim cudem piłka nie przekroczyła linii bramkowej. Znowu po dośrodkowaniu Lennona, piłka trafiła na głowę Croucha, jednak i w tej sytuacji lepszy okazał się Simonsen, a dobitka Corluki była zbyt lekka, by pokonać bramkarza Stoke.

Dwie minuty później z boiska zszedł po raz kolejny mało widoczny Robbie Keane, a swoją pierwszą od dłuższego czasu szansę pokazania piłkarskich umiejętności otrzymał Rosjanin, Roman Pavlyuchenko (choć zakładając, że Defoe mógłby zagrać w dniu dzisiejszym, pierwszym napastnikiem, jaki pojawiłby się na boisku byłby na 99 procent Crouch).

Od 79 minuty sytuacja Tottenhamu skomplikowała się jeszcze bardziej, ponieważ boisko opuścić musiał Aaron Lennon. Niestety (w tym przypadku byłaby to chyba radośniejsza wiadomość) nasz skrzydłowy nie został ukarany czerwoną kartką, a odniósł kontuzję uniemożliwiającą mu dalsze kontynuowanie gry. Niestety, okazało się to momentem zwrotnym w całym spotkaniu.

Tottenham nawet po stracie Lennona starał się dłużej utrzymywać przy piłce, lecz brak skrzydłowego był widoczny. W 86 minucie natomiast Stoke udało się wyprowadzić kontrę, która przesądziła o losach spotkania. Fuller spokojnie ograł na lewym skrzydle Assou-Ekotto, dośrodkował piłkę w pole karne, a tam przepięknym uderzeniem popisał się Whelan, nie dając Gomesowi najmniejszych szans na skuteczną interwencję.

Mimo doliczonych przez arbitra spotkania aż pięciu minut, graczom Spurs nie udało się już doprowadzić do wyrównania. Dzisiejszy mecz był dla Spurs niezwykle pechowy. Bo gdyby Beattie nie wybił piłki z linii bramkowej, bo gdyby Kranjcar uderzył minimalnie bardziej celnie, bo gdyby gorzej bronił Simonsen, w końcu bo gdyby boiska nie musiał opuścić Lennon, Tottenham mógł spotkanie wygrać. Chyba jednak za dużo tych gdybań. Piłkarze Spurs mogli, ale nie pokonali na własnym boisku Stoke City. Tylko tyle, i aż tyle.

Składy:

Tottenham: Gomes,- Corluka, Bassong, Woodgate (14' Dawson), Assou-Ekotto,- Lennon, Huddlestone (71' Jenas), Palacios, Kranjcar,- Keane (63' Pavlyuchenko), Crouch

Ławka rezerwowych: Cudicini, Bale, Dawson, Hutton, Naughton, Jenas, Pavlyuchenko

Stoke: Simonsen,- Wilkinson, Shawcross, Diao, Collins,- Delap (58' Whelan), Whitehead, Faye, Etherington,- Beattie (70' Tuncay), Fuller (90' Higginbotham)

Ławka rezerwowych: Higginbotham, Whelan, Lawrence, Kitson, Pugh, Tuncay, Cort

Zółte kartki:

Stoke: Fuller 29', Whelan 77',

Sędzia: Lee Probert

Gole:

O:1 - Whelan 86'


własne
45 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
tuczi ; Redaktor
Wtorek[2009.10.27; 19:01]
Taki to z niego "pechowiec fachura" ;). Znów nie dostał zbyt długiego czasu. DejaVu (czy jak to tam sie pisze...) ??
aapa ; Użytkownik
Poniedziałek[2009.10.26; 12:44]
a grande treneiro, Juande Ramos, nie pracuje już w CSKA.
mosaj ; Użytkownik
Niedziela[2009.10.25; 21:24]
Uh, ze względu na robotę meczu nie oglądałem, tak więc na obszerniejszą analizę przyjdzie jeszcze czas, no ale szkoda, że tracimy punkty z takimi ogórami... zapewne pod koniec sezonu właśnie tych 3 oczek zabraknie nam do miejsca w top4 ;) Może chłopcy wyciągną z tego odpowiednie wnioski i w spotkaniu z Arsenalem zagrają z podwójną motywacją - będą chcieli się zrehabilitować i przy okazji ubić wiecznego rywala (albo na odwrót) ;)
Yido ; Użytkownik
Niedziela[2009.10.25; 19:21]
Prowadzili 2:0, zremisowali 2:2! Jakieś pocieszenia z tej kolejki są(Anals, MUły i City zgubili punkty). Teraz tylko czekać na poztywyny odzew ze strony naszych Kogutów. COYS.
sliwka950 ; Użytkownik
Niedziela[2009.10.25; 16:07]
wpadka
Anel ; Użytkownik
Niedziela[2009.10.25; 11:31]
Dziwne ostatnio bez Woodego szło nam nieźle w obronie (choć to nie jego wina że przegraliśmy) po prostu o top 4 to za wysokie progi dla nas... a tak na marginesie to jak Gomes odniósł kontuzję to po powrocie pierw grał w pucharze a nie w lidze bo musiał się ograć.. modlę się aby za szybko Modrica nie wystawił od 1 minuty .... 75 max ..
RAFO THFC ; Użytkownik
Niedziela[2009.10.25; 11:12]
Tak - żygać się chce po takim meczu. Jak się nie dało wygrać trzeba było zremisować. Wg. mnie PAW dziś pokazał, że w okienku zimowym należy go zmienić na kogoś bardziej kreatywnego - reszta grała przeciętnie. Jednak wierze, że odbijemy z nawiązką 0-1 - na Stoke. Jak patrze na ten zespół to nieuchronne wydaje się że max - co mogli osiągnąć w PL już osiągneli - po tym meczu reszta mądrych trenerów już ich chyba przejżała. pozdro panowie.
konradthfc ; Użytkownik
Niedziela[2009.10.25; 07:52]
No wybacz matrinbm żeby poświęcali pół strony na to żeby napisać że ograliśmy Burnley czy Porstmouth. Sensacją bym tego nie nazwał ale sporą niespodzianka napewno. Niestety takie mecze się zdarzają. Pech nas dzisiaj nie opuszczał. Jak nie Jackie Chan Beattie to kontuzja Lennona. Nie ma już co się oglądać za siebie. Teraz Puchar a potem Anale...
martinbm ; Redaktor
Niedziela[2009.10.25; 00:50]
oczywiście jak Spurs wygrywali to na naszych polskich, większych portalach tylko króciutka wzmianka o meczu, bez tytułu na głównej; a jak przegrali to od razu hasła: sensacyjna porażka Spurs i tak dalej, grrrrr
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 23:55]
bramkarz Stoke Simonsen ktory zagral dzis fenomenalny mecz o tym ze zagra dowiedzial sie 15min przed meczem gdy na rozgrzewce kontzji dostal ich podstawowy bramkarz Soerensen...
raku ; Administrator
Sobota[2009.10.24; 22:44]
Fakt, to karate Beattie'ego było wyrąbiste ;D
martinbm ; Redaktor
Sobota[2009.10.24; 22:30]
akurat obejrzałem skrót naszego spotkania w programie Premiership Plus i muszę przyznać, że naszymi akcjami i sytuacjami bramkowymi można obdzielić kilka meczów z poprzedniego sezonu -po prostu masakra - słupek, wybita w niesamowity sposób piłka z linii bramkowej, naprawdę szkoda, nie zagraliśmy jakoś fatalnie, jedyni na Keana można narzekać, no i na BAE, który przy bramce nie potrafił gościa nawet... sfaulować
Barometr ; Redaktor
Sobota[2009.10.24; 21:12]
Defoe oczywiście "kontuzjowany" na głowę
Barometr ; Redaktor
Sobota[2009.10.24; 21:11]
Ja się nie łamie, ale ile można bazować na zwycięstwie z bardzo słabym w tym sezonie Liverpoolem? Skład z tamtego meczu: Gomes, Corluka, Bassong, King, Assou-Ekotto; Lennon, Huddlestone, Palacios, Modric (O'Hara, 83); Defoe (Pavlyuchenko, 90), Keane (Crouch, 67). Kontuzje Modricia i Defoe i wszystko jasne. Nie zmieniamy składu, mimo słabszej gry niektórych - to się musiało tak skończyć
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 21:09]
nie wyszlo nam swietowanie okazji...
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 21:08]
a dzisiejszym meczem Harry obchodzil pierwsza rocznice pracy w Tottenhamie...
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 21:07]
wczoraj minelo 5 lat od smierci legendy Spurs, Billa Nicholsona...
Nylon ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 20:43]
bez Defoe Ledley'a i Modrica nie ma 60% motorku Spursow... jeszcze jak w meczu wypada Lennon to ... ale nie lamiemy sie :) Mistrzostwo bedzie nasze :D
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 20:31]
aha, i jeszcze do moderatorow: wiem ze wszyscy juz zyjem derbami ale w miedzyczasie czeka nas jeszcze mecz we wtorek gdy na WHL bedziemy goscic Everton.
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 20:25]
do staxxa: ty na serio z tym "dmuchaniem balonow"? chyba pomyliles strony jesli tak...
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 20:23]
Woodgate zostal zmieniony po tym jak doznal wstrzasu po uderzeniu o ziemie w 3 minucie. zmiana nie byla spowodowana odnowionym urazem wiec na wtorkowy mecz powinien byc ok
jasiowaty ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 20:21]
Dobrze, że pojechałem do Poznania i nie oglądałem meczu...
Harry Hotspur ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 20:18]
wciaz nie moge uwierzyc ze przegralismy ze Stoke... nie bede sie rozpisywal bo szkoda slow, wszyscy widzielismy co sie dzis stalo. daleki jestem od stwierdzenia Redknapp out ale musze przyznac ze taktyka dzis zawiodla
Raptus1 ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 19:26]
Koniec z pitoleniem , a w zaszłym..., a pięc lat temu... Liczy sie tu i teraz. Harry pozbierał wszystko do kupy, to fakt. Ale jakby brak mu wizji. Jego wzrok sięga góra do 5 miejsca. Wyżej panuje taka światłość, że go oślepia i za bardzo nie wie co robić. Ma swoje wypróbowane schematy i one póki co go nie zawodzą, jednak są to rozwiązania tzw. "wynurzenie się z szamba" i na dojście (dogonienie) szpicy, a pozycja topowa wymaga specyficznej taktyki, której niestety Harry jeszcze sobie nie wypracował (nie miał kiedy) i prawdopodobnie już nie wypracuje. Brytyjski konserwatyzm, plus podeszły wiek owocujący niechęcią do zmian, nie wróżą niczego dobrego. Ja chcę, ja pragnę.... ale co innego mówi serce, a co innego rozum. Więc z pokorą przyjmuję dzisiejsze "baty" i ciągle mam nadzieję wcale nie mniejszą jak w latach od połowy 60' do dzisiejszego popołudnia.
Marcin ; Redaktor
Sobota[2009.10.24; 19:02]
Taaa, a ja wracając ze Srebrnej kląłem pod nosem na wynik meczu Unii. Gnietlismy Grunwald, momentami niemiłosiernie, a tylko remis ugralismy. No, a teraz to wydaje mi się aż remis. Kurde, znowu walka o utrzymanie...
polespur ; Administrator
Sobota[2009.10.24; 18:58]
współcuje Marku, stało się,,,
Staxx ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:36]
A do Radeona,Anala...sory Anela ;p ----przypomnijcie sobie zeszły sezon !To pierwsze fiasko ze słabszym zespołem w tym "roku", w zeszłym na tą kolejkę mieliśmy 4 takowe ! Strzelcie browca i trochę wiary w Harrego.
Staxx ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:32]
Ale pozwolę sobie zacytować miszcza Szpaka ;p "Trzeba ufać, wierzyć we własne umiejętności, bo niesamowicie istotnym jest, by wspierać,dawać z meczu na mecz nadzieję na lepsze jutro.Życzę dobrej nocy i dobranoc"
Staxx ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:29]
spoko Sajmon też mam wkurw...;(
TypOks ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:28]
nawet nie chce mi się pisać nic o tym meczu, a za tydzień derby....:/
Staxx ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:28]
I'm forever blowing bubbles !Pretty bubb;es in the sky!They fly so high, they reach the sky, and like my dreams, they faint and die !I'm forever blowing bubbles...
Sajmon ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:26]
Sorry Staxx, przeczytałem "Przestaję wierzyć..", musze iśc do okulisty, bo komputer mi skutecznie psuje wzrok.. :S
Sajmon ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:24]
Jak zwykle szkoda was czytać. Radeon, Anel, Staxx - złóżcie swoje CV w Londynie to może za kilka kolejek zobaczymy któregoś z was w na ławce trenerskiej.
spurs3 ; Redaktor
Sobota[2009.10.24; 18:24]
marek plus 2 synów i ojciec - przyniesli pecha , mam nadzieje ze wizyta kolejnych spursmaniaków na WHL vs Wolves nie bedzie rownie pechowa. To jest pilka, i w sumie lepiej wygrac z portsmouthm i teraz przegrac niz te 2 mecze zremisowac.... wiem ze szukam plusow na sile ale zawsze. Zwyciestwo z Evertonem we wtorek w CC i potem dobry lub bardzo dobry występ z analowcami - spowoduje ze zapomnimy o tym meczu. teraz trzeba byc przez 90 min jutro - mlotami ....
Staxx ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:21]
Pozostaje wierzyć w tą cholerną Ligę Europejską bo to się nam należy.Trzymajcie się koguty ! COYS !
TataPsychopata ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:21]
To klatwa mokrych gaci Petera..
Staxx ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:20]
Magazyn Futbol ; ostatni numer. "Brudny Harry(Redknapp)walczy w tym sezonie o mistrzostwo Anglii." Jak to sobie przypomnę po dzisiejszym meczu rozumiem co to cynizm losu ;p
raku ; Administrator
Sobota[2009.10.24; 18:19]
A skąd wiesz Anel, że odnowiła mu się kontuzja? Może to wina tego, że pierdolnął mordą w glebę?
Anel ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:15]
Skandaliczne było wystawienie Woodego od pierwszych minut..i znowu kontuzja... co za baran wystawia od pierwszych minut zawodnika po długiej kontuzji??? O przepraszam mam sąsiada co nazywa się Baran ale chyba to nie on wystawił go a jakiś osioł.
radeon ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:14]
za harrego nie ma postepow w grze, gramy gorzej niz jak za Jola a rywale z sezonu na sezon coraz mocniejsi... naprawde mam dejavu jakbym ogladal nasza druzyne kilka sezonow temu... wrocil stary tottenham potrzeba nam swiezej krwi . Palacios cien zawodnika, krajncar dobry tylko w 1 polowie, keano setke zmarnowal i tym sie wyroznil, ekotto powinien odpoczac kilka meczow podobnie jak corluka, hudd slabiutenki...
gaizka ; Redaktor
Sobota[2009.10.24; 18:14]
Nienawidzę takich meczów, najpierw Birmingham, a potem Stoke, strzelenia im gola to nawet nie radość, a tylko ulga. Mecz z niebieskimi kosztował nas zdrowie Modricia, teraz ponieśliśmy, aż dwie ofiary w ludziach, a do tego 3 pkt opuściły WHL !! Assou dał się razz ograć jak dziecko (z resztą tak wyglądał na tle napastnika Stoke) i wystarczyło. Dobry mecz Kranjcara, bardzo dobra zmiana Jenasa, fajna współpraca Croucha z kolegami, niestety wszystko to za mało...po raz pierwszy od 1975 roku przegrywamy na WHL ze Stoke. Pullis odwala tam kawał dobrej roboty
xBulix ;
Sobota[2009.10.24; 18:08]
No tak, Gołota moze być jedynym elementem komicznym tego dnia...
Paweł ;
Sobota[2009.10.24; 18:06]
a idźcie w pi*zu z takim czymś. idę do baru na gołotę, może to mi poprawi humor
xBulix ;
Sobota[2009.10.24; 18:05]
A miało być tak pięknie... teraz tylko te nerwy moze srekompensować wygrana z arsenalem...
Zoolander ; Użytkownik
Sobota[2009.10.24; 18:05]
Brak słów.
Aktualności
Publicystyka
Kot z Anfield Road w Tottenhamie?
Środa [2012.02.08; 18:41]
23 komentarzy
Na boiskach angielskiej Premier League zawrzało. Oto na murawie stadionu Anfield Road w meczu Liverpoolu z Tottenhamem Hotspur pojawiła się nowa gwiazda. A jest nią… przecudn...
Redknapp niewinny!
Środa [2012.02.08; 22:12]
19 komentarzy
Możemy odetchnąć z ulgą - Harry Redknapp został uniewinniony. Nasz menedżer był zamieszany w aferę podatkową. Ostatecznie sąd oczyścił go ze wszystkich zarzutów. Uznano, że Redknap...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
30 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
A jednak można odchodzić z klasą!
Środa [2012.02.08; 15:08]
13 komentarzy
Nie, to nie kolejna wzmianka o Romanie, w zasadzie o jego całkowitym przeciwieństwie, czyli o tym jak Vedran Corluka zmienił klub. 2 dni temu obchodzący swoje 26 urodziny Vedran, ...
Liverpool - Tottenham w RadioGol.pl!
Poniedziałek [2012.02.06; 19:31]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 24. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Liverpool FC...
SPURS vs LIVERPOOL
Środa [2012.02.08; 17:12]
47 komentarzy
W poniedziałek na Anfield Road – Spurs zmierzą się z Liverpoolem (transmisja godz. 21.00, Canal +). Będzie to bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Koguty będą się starały powięk...
Gareth piłkarzem stycznia!
Środa [2012.02.08; 17:13]
4 komentarze
Już po raz drugi w swej karierze Gareth Bale dostaje prestiżowe wyróżnienie "Barclays player of the month". To zwieńczenie bardzo udanego stycznia w wykonaniu młodego Walijczyka, G...
Tottenham wycofuje się z NextGen Series
Piątek [2012.02.03; 11:54]
7 komentarzy
Tottenham Hotspur postanowił wycofać się z rozgrywek NextGen Series. Ma to związek ze złamaniem przez londyńską drużynę przepisów obowiązujących w tych rozgrywkach. W tygodniu mło...
Syn Iversena zagra w Tottenhamie
Piątek [2012.02.03; 10:14]
5 komentarzy
Na pocieszenie po dość niezwykłym okienku transferowym w wykonaniu Kogutów możemy podać informację, że Tottenham pozyskał syna naszego byłego napastnika, Steffena Iversena. Nasi s...
Steve Kean: "Może sztab medyczny Tottenhamu mu pomoże"
Czwartek [2012.02.02; 18:49]
24 komentarzy
Steve Kean, menedżer Blackburn Rovers, ma nadzieję, że sztab medyczny Tottenhamu doprowadzi do pełnej sprawności Ryana Nelsena, byłego zawodnika klubu z Ewood Park. Nowozelandczyk ...
Nelsen nowym Kogutem
Niedziela [2012.02.05; 09:55]
38 komentarzy
To o czym trąbiły wszystkie portale, trenerzy Tottenhamu oraz agent piłkarza stało się faktem. Ryan Nelsen został nowym nabytkiem Kogutów. 34-letni środkowy obrońca podpisał półroc...
Piłkarz z Antypodów jednak wzmacnia Tottenham
Środa [2012.02.01; 22:11]
9 komentarzy
Potwierdziły się doniesienia sugerujące, że Tottenham zakontraktował piłkarza z Antypodów. Na szczeście nie jest to jeszcze Ryan Nelsen, a osiemnastoletni Giancarlo Gallifuoco. Gi...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
30 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Passy Kogutów
Środa [2011.12.14; 20:59]
brak komentarzy
Zwycięstwo nad Boltonem w ostatniej ligowej kolejce było naszym 6-stym z rzędu zwycięstwem w Premier League. Kolejne 3 punkty przeciwko Stoke w niedzielę – spowodują, że Sp...
Big Tom - czy odnajdzie się w nowym Tottenhamie?
Środa [2011.12.07; 19:04]
25 komentarzy
Koguty prezentują się nadzwyczaj dobrze w obecnym sezonie. Wreszcie ekipa Harry'ego Redknappa odnalazła własny styl, rozpoznawalny w całej Premier League, a do tego bardzo skuteczn...
Run Gareth, run!
Czwartek [2011.12.01; 23:04]
27 komentarzy
Niech nikogo nie zmyli tytuł - nie będzie o samym Bale'u. Ostatnio poruszyliśmy temat Ledley'a Kinga, dziś postanowiliśmy na łamach naszej strony pochylić się nad fenomenalnymi skr...
Użytkownicy Online:
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1471
Najnowszy użytkownik: Pozycj-V67
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU