PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
SEBASTIAN SAFIAN 
| Niedziela [2008.06.29; 17:14]
Spostrzeżenia po pierwszej porażce
Martinowi Jolowi zabrakło przy ustalaniu kadry na Sunderland trochę fantazji i ryzyka hazardzisty. Ryzyko jest częścią futbolu. Martin bardzo dobrze musiał sobie zdawać sprawę, że postawienie w obronie na Paula Stalteriego i Tony Gardnera będzie oznaczało ryzyko w postaci gaf naszych obrońców i stratami bramek. Obawy słuszne, ponieważ kilkakrotnie naszych piłkarzy z opałów musiał wyciągać bardzo krytykowany za poprzedni sezon Paul Robinson. Nasz golkiper stawał jednak tego dnia wielokrotnie na wysokości zadania, lecz to nie wystarczyło, by ugrać z beniaminkiem choćby jeden punkt. Zawiodła bowiem linia pomocy, która została ustawiona przez Jola w bardzo defensywny sposób. Dwie "zapchajdziury" ( Malbranque, Tainio ), defensywny pomocnik ( Zokora ) i mający być naszym liderem Jenas. Nie będę mówił, o tym, jak niedokładnie grali, zastanawiało mnie jednak, skąd u naszych pomocników taka asekuracyjna gra. Żaden z nich nie umiał wziąć ciężaru gry na swoje barki, a od tego w drużynie jest JJ i Zokora. Jedynie ten drugi czasem szarpnął drużynę do przodu, jednak Jenas zawiódł na całej linii. Przypomina się poprzedni sezon, gdy Jermaine również na początku bardzo słabo zaczął, by po złapaniu kontuzji wrócić i grać, jak za dobrych swoich czasów w Newcastle. Jol liczy chyba na to, że Jenas będzie kiedyś grał tak jak przed laty ( a ma dopiero 24 lata ) i tak jak my dziś Liverpoolowi zazdrościmy Gerrarda, a Chelsea Lamparda, to Jol żyje nadzieją, że za 2-3 lata inne kluby będą nam zazdrościć Jenasa. In Jol We Trust.

Nic jednak Jola nie usprawiedliwia ( on sam również nie szukał wymówek po spotkaniu ), jednak pominięcie przy ustalaniu kadry takich kreatywnych i błyskotliwych zawodników jak Adel Taarabt, czy Wayne Routledge, na pewno było zagraniem bojaźliwym i tchórzliwym. Taarabt nie raz już pokazał nam, że potrafi wiele jak na 18 lat, natomiast Wayne z pokorą czeka na swoją szansę. Zagraliśmy w sobotę bez kreatywnych pomocników na skrzydłach ( Steed i Tainio są ludźmi od czarnej roboty ) i to skutkowało mało efektowną grą. Za pewne gdybyśmy jakimś trafem wywieźli 3 punkty, większość fanów Tottenhamu mówiłaby: Zagraliśmy brzydko, ale najważniejsze były punkty. Nie udało się, więc nadeszła krytyka ze wszystkich stron. Nie porażka jednak najbardziej boli, a styl, który był żałosny i upokarzający. Drużyna Jola przyzwyczaiła nas do ładnej i widowiskowej gry, jednak traciła wtedy mnóstwo bramek. Jol wspominał coś o poprawie gry obronnej. Jednak ta poprawa nie może odbywać się kosztem gry do przodu. Oczekujemy, że we wtorek szansę otrzyma jeden z dwójki Routledge-Taarabt, ponieważ oboje na nią zasługują. Routledge 2 lata temu debiutował w Spurs na inauguracje sezonu z The Pompeys i wtedy nasza drużyna wywiozła 3 punkty. Może właśnie jemu należy dać się pokazać w najbliższym spotkaniu? Jednak ani on, ani Taarabt nie znaleźli się choćby na ławce rezerwowych w spotkaniu z Sunderlandem i tu leży kolejny problem ...

Martin Jol za wszelką cenę chce, by wszyscy nasi napastnicy byli szczęśliwi w drużynie, dlatego wszystkich czterech zabrał do Sunderlandu, dwóch desygnował do gry, a Defoe i Benta posadził na ławce. Dziwne to, by w meczu wyjazdowym sadzać na ławce dwóch napastników, jednak Jol musi to czynić, bo myśli, że w ataku zrodzi się konflikt. Uważam, że mimo wszystko powinien jednego napastnika odesłać na trybuny i czekać ( nie daj Boże ), aż któryś z naszych snajperów nabawi się kontuzji i wtedy wpuścić na boisko głodnego gry piłkarza. Jolowi brakuje jednak jaj, by taką decyzję podjąć, lecz mam nadzieję, że szybko dojdzie do podobnych wniosków. Dużo lepsze byłoby bowiem, posadzenie w sobotę na ławce Taarabta, który mógł wejść na ostatnie minuty i tak jak to uczynił z West Hamem zdobyć nam komplet punktów jedną udaną akcją.

Osobiście nie spodziewałem się takiej krytyki Jola przez fanów Tottenhamu, jednak jest ona jak najbardziej zasłużona. Drużyna zagrała źle taktycznie, defensywnie i słabo w pomocy. Nie jest to jednak wina piłkarzy, ponieważ Jol zna zalety i wady swych zawodników i musiał sobie zdawać sprawę, że Tainio nie będzie mu szalał po skrzydle, a Stalteri z lewej strony wrzucał dokładne piłki na głowę Berbatova. Nasza gra wygląda tak, jak zestawiona jest druga linia. Gdy gra Tainio, gramy defensywnie, gdy gra Jenas, gramy chaotycznie, gdy gra Huddlestone, gramy mało agresywnie. Jol ma twardy orzech do zgryzienia, co z tym fantem zrobić, jednak prawda jest taka, że brakuje nam lidera w pomocy i lewego skrzydłowego. Doszedł do nas Boateng, więc ufam, że może on stanie się liderem drugiej linii Spurs. Jol jednak cały czas wierzy w Jenasa. I my też powinniśmy. Ponieważ bycie kibicem Tottenhamu wymaga wiele cierpliwości. Musimy więc zatem zaczekać, aż Jenas rozkwitnie nam na lidera, Lennon stanie się nowym Cristiano Ronaldo, a Berbatov Henry'm. Jaką mamy pewność, że tak się stanie? Żadną, ale IN MARTIN JOL WE TRUST.

Jol również przed sezonem za dużo gadał. Gadał jaki to Jenas będzie fantastyczny, że będzie odgrywał w drużynie wielką rolę, gadał jaki to mamy świetny kwartet napastników, który bez problemu wprowadzi nas do Champions League. Myślę, że Martin Jol takie przemyślenia powinien zostawiać na niedzielne obiadki w gronie rodzinnym, a wywiady do prasy sobie odpuścić, ponieważ mamy młodych graczy, którzy w różny, czasem może absurdalny sposób mogą takie wypowiedzi odebrać. Jol takimi wywiadami im nie pomaga, tylko zwiększa na tych młodych chłopakach presję wyniku. A nie wynik jest najważniejszy, jak na razie, tylko gra. Wyniki przyjdą z czasem. Brakuje nam jeszcze 2-3 zawodników, by stać się naprawdę świetną drużyną, ale potrzebujemy również czasu. Nie od razu Kraków zbudowano. Jol czarodziejem nie jest, jednak zrobił dla nas już bardzo wiele, bowiem dwukrotnie z rzędu zapewnił nam występ w Pucharze UEFA. Ja osobiście nie obawiam się, że po kolejnym sezonie odejdzie od nas Dimitar Berbatov, ponieważ jest on rozsądnym i lojalnym człowiekiem i zdaje sobie sprawę, że jak w przyszłość to tylko z Tottenhamem. Tego sezonu jednak nie możemy stracić, musimy zajść daleko w Pucharze UEFA, by nasi piłkarze nabrali doświadczenia, wygrać jakiś Puchar i zająć wysokie miejsce w tabeli PL. Może i czwarte, ponieważ Arsenal w tym roku do najstraszniejszych drużyn nie należy. Jednak my też straszni nie jesteśmy, a musimy być. I mam nadzieję, że zgodnie z obietnicami Jola, jak nie w tym sezonie, to najpóźniej w następnym.

W każdym bądź razie, czekam obecnie na lewego skrzydłowego, odpowiednika Lennona. Czekam na Taarabta aż zacznie dostawać regularne szanse gry. Czekam na Routledge'a, który może być dobrym zmiennikiem Lennona, jednak potrzebuje wsparcia trenera i kibiców. Porażki z takim składem mogą sie zdarzać, ale powinny one być mniej bolesne niż ta, której zasmakowaliśmy w sobotę. Mam nadzieję, że Martin Jol to wie i nie będzie więcej w tym sezonie Tottenham kalał naszych nerwów i oczu, a decyzja BMJ będą dziwić i zaskakiwać, ale pozytywnie.


własne
brak komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
Brak komentarzy do tego newsa!

Aktualności
Publicystyka
Kot z Anfield Road w Tottenhamie?
Środa [2012.02.08; 18:41]
28 komentarzy
Na boiskach angielskiej Premier League zawrzało. Oto na murawie stadionu Anfield Road w meczu Liverpoolu z Tottenhamem Hotspur pojawiła się nowa gwiazda. A jest nią… przecudn...
Redknapp niewinny!
Środa [2012.02.08; 22:12]
27 komentarzy
Możemy odetchnąć z ulgą - Harry Redknapp został uniewinniony. Nasz menedżer był zamieszany w aferę podatkową. Ostatecznie sąd oczyścił go ze wszystkich zarzutów. Uznano, że Redknap...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
37 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
A jednak można odchodzić z klasą!
Środa [2012.02.08; 15:08]
13 komentarzy
Nie, to nie kolejna wzmianka o Romanie, w zasadzie o jego całkowitym przeciwieństwie, czyli o tym jak Vedran Corluka zmienił klub. 2 dni temu obchodzący swoje 26 urodziny Vedran, ...
Liverpool - Tottenham w RadioGol.pl!
Poniedziałek [2012.02.06; 19:31]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 24. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Liverpool FC...
SPURS vs LIVERPOOL
Środa [2012.02.08; 17:12]
47 komentarzy
W poniedziałek na Anfield Road – Spurs zmierzą się z Liverpoolem (transmisja godz. 21.00, Canal +). Będzie to bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Koguty będą się starały powięk...
Gareth piłkarzem stycznia!
Środa [2012.02.08; 17:13]
4 komentarze
Już po raz drugi w swej karierze Gareth Bale dostaje prestiżowe wyróżnienie "Barclays player of the month". To zwieńczenie bardzo udanego stycznia w wykonaniu młodego Walijczyka, G...
Tottenham wycofuje się z NextGen Series
Piątek [2012.02.03; 11:54]
7 komentarzy
Tottenham Hotspur postanowił wycofać się z rozgrywek NextGen Series. Ma to związek ze złamaniem przez londyńską drużynę przepisów obowiązujących w tych rozgrywkach. W tygodniu mło...
Syn Iversena zagra w Tottenhamie
Piątek [2012.02.03; 10:14]
5 komentarzy
Na pocieszenie po dość niezwykłym okienku transferowym w wykonaniu Kogutów możemy podać informację, że Tottenham pozyskał syna naszego byłego napastnika, Steffena Iversena. Nasi s...
Steve Kean: "Może sztab medyczny Tottenhamu mu pomoże"
Czwartek [2012.02.02; 18:49]
24 komentarzy
Steve Kean, menedżer Blackburn Rovers, ma nadzieję, że sztab medyczny Tottenhamu doprowadzi do pełnej sprawności Ryana Nelsena, byłego zawodnika klubu z Ewood Park. Nowozelandczyk ...
Nelsen nowym Kogutem
Niedziela [2012.02.05; 09:55]
38 komentarzy
To o czym trąbiły wszystkie portale, trenerzy Tottenhamu oraz agent piłkarza stało się faktem. Ryan Nelsen został nowym nabytkiem Kogutów. 34-letni środkowy obrońca podpisał półroc...
Piłkarz z Antypodów jednak wzmacnia Tottenham
Środa [2012.02.01; 22:11]
9 komentarzy
Potwierdziły się doniesienia sugerujące, że Tottenham zakontraktował piłkarza z Antypodów. Na szczeście nie jest to jeszcze Ryan Nelsen, a osiemnastoletni Giancarlo Gallifuoco. Gi...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
37 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Passy Kogutów
Środa [2011.12.14; 20:59]
brak komentarzy
Zwycięstwo nad Boltonem w ostatniej ligowej kolejce było naszym 6-stym z rzędu zwycięstwem w Premier League. Kolejne 3 punkty przeciwko Stoke w niedzielę – spowodują, że Sp...
Big Tom - czy odnajdzie się w nowym Tottenhamie?
Środa [2011.12.07; 19:04]
25 komentarzy
Koguty prezentują się nadzwyczaj dobrze w obecnym sezonie. Wreszcie ekipa Harry'ego Redknappa odnalazła własny styl, rozpoznawalny w całej Premier League, a do tego bardzo skuteczn...
Run Gareth, run!
Czwartek [2011.12.01; 23:04]
27 komentarzy
Niech nikogo nie zmyli tytuł - nie będzie o samym Bale'u. Ostatnio poruszyliśmy temat Ledley'a Kinga, dziś postanowiliśmy na łamach naszej strony pochylić się nad fenomenalnymi skr...
Użytkownicy Online: Peder, Przemas1988, Siara,
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1476
Najnowszy użytkownik: raul7
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU