Aktualności
Tottenham 1-2 Sunderland
GRZEGORZ SłOMKA
| Czwartek [2008.09.11; 12:55]
Tottenham 1-2 Sunderland
PREMIER LEAGUE
Trafienie Djibrila Cisse w 82 minucie sprawiło, że podopieczni Juande Ramosa ciągle szukają pierwszych punktów w Premier League. Koguty na the Lane przegrały z Sunderlandem 1-2. Prowadzenie Sunderlandowi zapewnił Kieran Richardson w 55 minucie meczu. Humory kibicom Spurs poprawił Jermaine Jenas w 72 minucie doprowadzając do remisu. Niestety gol wspomnianego Cisse rozłożył naszych na łopatki i w nowym sezonie ciągle nie mamy nawet punkciku na swoim koncie.
Spurs (4-2-3-1) Gomes; Zokora, Woodgate, King (c), Assou-Ekotto (Huddlestone, 55); Jenas, Modric; Lennon (Giovani, 55), Bentley, Bale; Bent
Subs: Cesar, Gunter, Dawson, Gilberto, O'Hara
Sunderland (4-4-2) Gordon; Bardsley, Nosworthy, Collins, Higginbotham; Malbranque, Whitehead (c), Richardson (Cisse, 65), Reid; Diouf, Murphy
Subs: Ward, Leadbitter, Miller, Chopra, Healy, Stokes
własne
45 komentarzy
SKOMENTUJ
Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy
KOMENTARZE
Piątek[2008.08.29; 11:48]
raz sie zdazy
A, i jeszcze jedno- czemu Berby nie bylo nawet w "18"??? Przeciez to jakas paranoja, nie wazne w jakiej jest formie, ale brak napadziora na lawie to samobojstwo...
Ten mecz zepsul mi swetna zabawe- bylem nad morzem, dlatego koment jest z lekkim opoznieniem. Az ciezko cos napisac- z jednej strony racja, ze nie mozna dokonywac radykalnych krokow po dwoch meczach. Z drugiej strony rozumiem racje ludzi, na ktorych Wujo sie tak swiecie oburza- bo jaka jest granica, po ktorej mozna zaczac sie denerwowac??? 3 porazki z rzedu, 5, 10??? A moze poczekac do konca sezonu i wtedy powiedziec "o kurwa, jestesmy w CCC"??? Ja nie prezentuje ani jednej, ani drugiej postawy- u mnie zapalilo sie swiatelko ostrzegawcze, ale nie chce panikowac- "zachowac spokoj, bo tylko on moze nas uratowac". Z drugiej strony podejscie, ze "zwyciestwa przyjda" tez jest troszke naiwne. Co do samego meczu- moze zasluzylismy na remis, ale i tak bylby to remis ze wskazaniem na zespol Sunderlandu. To oni byli najblizsi strzelenia kolejnej bramki, ze tylko przypomne slupek Steeda. Ja widze jeden zasadniczy problem- laczenie ognia z woda, zimnego z goracym. Mamy pomocnikow preferujacych techniczna, kombinacyjna pilke na malej przestrzeni i Benta, ktory jest........ powiedzmy, ze mniej techniczny. Gosc nadaje sie do stylu "laga od Dawsa i walka". To jest dobry typ gracza na koncowki spotkan, ale nie na 90 min gry. I tu widze najwiekszy problem w ofensywie. A w defensywie- slaby mecz Woodgate'a, b. slaby Ledleya, do tego brak czysciciela przedpola i wyszlo jak wyszlo. Jak na razie najwiekszym pozytywem sezonu jest dla mnie powrot do b.dobrej formy Assou-Ekotto. Moze to jeszcze nie jest do konca TEN Benoit z Lens, ale powoli zbliza sie do tamtej dyspozycji...
Wtorek[2008.08.26; 11:27]
może ja obiektywnie :
Lennon miał kilka ładnych zrywów, Bent odcięty od podań więc wielkiej winy nie ponosi...
Modric zagrał całkiem fajnie, szybki jest szczurek jak cholera...
jednak słabo środek pomocy w defensywie, brakuje TT albo Malbranque, Jenas dużo biega ale nie wsadzi nogi jak tamci, nie wykosi taktycznie jak trzeba, przeciwnik ma za dużo swobody na przedpolu...
nie powiedziałbym jednak że kontrolowaliście grę, może trzymaliście się przy piłce, ale to SUN bardzo groźnie kontratakował, mecz wyrównany, jedni mieli ciut więcej szczęścia...
Poulsen byłby zbawieniem, a potrzeba też napastnika, tylko nie Forlana za 30mln bo to byłby interes jeszcze lepszy niż Bent...
Wtorek[2008.08.26; 08:28]
Ja nie mogę zrozumiec podejścia "zwycięstwa przyjdą". Po to jest przerwa w rozgrywkach by przygotować się na następny sezon. Czym różni sie Hull, które gra o życie (utrzymanie) i Spurs, dla których życie to LM?
Poniedziałek[2008.08.25; 21:36]
To, że byliśmy przy piłce, to jeszcze trochę mało by powiedzieć, że prowadziliśmy grę. Grę prowadziły Koty! Przykro mi, ale grali to co chcieli. Pozwalali nam się nacieszyc piłką do 25 metra mocno asekurując Benta - to akurat okazało się bardzo proste. Dla mnie jedynie Bentley zakumał co się święci i coś tam próbował z daleka pociągnąć, albo chociaż dojść do tzw stałych fragmentów. Nie za bardzo rozumiem też co widzieliście w Modricu. Może nie było padliny, ale naprawdę wiele spraw mógł robić lepiej i szybciej, a zwłaszcza z większą korzyścią dla reszty. On jest efektowny sam z siebie, ale też przez to trzeba patrzeć na niego ciutkę inaczej.
Poniedziałek[2008.08.25; 18:25]
Chelsea grała systemem 4-3-2-1, więc jednym napastnikiem i dwoma nazwijmy to pół napastnikami, my przypominam gramy 5-cioma pomocnikami, Everton grał Yakubu (taki odpowiednik Benta) i Johnsonem który z przodu robił wiatr.
Na system gry jednym napastnikiem w II-giej części sezonu przerzucili się zawodnicy Manchesteru City- wszyscy pamiętamy w jakich nastrojach kończyli sezon.
Co do Jenasa to nigdy mnie nie zachwycał, nie zachwycił mnie też w ostatnim meczu, ma chłopak potencjał i tyle. Ma świetny strzał, niech próbuje jak Bentley, potrafi zrobić rajd, niech próbuje jak Modric, ale On woli pobiegać to tu to tam i podać do najbliższego...
Poniedziałek[2008.08.25; 18:18]
W kwestii - goli - pierwszy stracony wskutek złego wybicia Kinga i bledu Jenasa - plus gol zycia Ruchardsona. II gol stracony wskutek bledu Kinga, zle obliczył lot pilki i za wczesnie wyskoczył (zle ustawienie) i przede wszystkim Gomesa ktory powienien to zlapac w 1 reke. I tyle, gramy do przodu, tworzymy sytuacje a tracimy gole po zenujacych golach. Nie mamy napastnika. W kwestii Berby i ramosa - bulgar chce odejsc od stycznia, ramos o tym wie, a teraz twierdzi ze nie ma napastnika i ze sprawa berby psuje mu team. Smieszne to
Poniedziałek[2008.08.25; 16:22]
Podobno Tottenham złożył propozycję Atletico Madryt w sprawie Forlana .Chcą za niego 30 mln Euro.....dla mnie nie jest wart nawet w połowie tych pieniędzy.Popieram adipetre będzie dobrze ,mam przeczucie że tak jak my wyłożyliśmy się na Sunderlandzie tak samo na nas połamie się Chelsea!!!
Poniedziałek[2008.08.25; 16:11]
chcialbym powiedziec dla tych wszystkich ktorzy krytykuja system z jednym napastnikiem, ze takim systemem graja np.chelsea, everton, a w poprzednim sezonie liverpool, a na brak zwyciestw w premier league nie moga narzekac, ja ciagle wierze w ten system ,prace ramosa tez
Poniedziałek[2008.08.25; 16:10]
ja też nie przepadam za Jenasem, wielokrotnie go krytykowalem, ale jednak nie kieruje sie jakas niechęcią do zawodnika, bo wg mnie zagrał na tym samym jesli nie lepszym poziomie niż Modric. A co wiecej - był jak dla mnie jedynym obok Modricia zawodnikiem, któremu sie chciało. No może jeszcze Zokora, którego z całej druzyny chyba najmniej lubie, ale na litość boską zagrał naprawde bardzo dobrze! No chyba że się nie znam na piłcę i przez ostatnie 10 lat grałem i regularnie oglądałem hokej na lodzie
Poniedziałek[2008.08.25; 15:47]
Słuchajcie trochę to bez sensu. Gdybyśmy tworzyli grupę miłośników futbolu w ogóle to mozna powiedzieć, że nie graliśmy źle. Ale tworzymy grupe kibiców Spurs, którzy przegrali dwa mecze z rzędu ze średniakami. Przypomnę stara, sprawdzona maksyme, że mistrzostwa nie zdobywa się w meczach z najsilniejszą drużyną, czy druzynami, ale z cieniasami właśnie. Dopóki nie wystartujemy jak w sezonie 2005-06 nie mamy co liczyć na Top4. Liga to dziubdzianie punktów, a na koniec okazuje się, że o wszystkim decydują 1-2 punkty. Pora to w końcu pojąć.
Poniedziałek[2008.08.25; 15:43]
Czasami sie zastanawiam czy my ogladamy te same mecze? Bo wg. mnie chwalenie JJ to jakas pomylka(on jest zwyklym sredniakiem i zawsze nim bedzie).Zokora nigdy nie byl i nie bedzie prawym obronca.Modric i De Santos potrzebuja troche czasu i trzeba im go dac.Rok temu mielismy jeden z wiekszych skladow w lidze a dzis ??? A moze my nie mamy pieniedzy na transfery bo jak popatrzymy na bilans In and Out w tym sezonie to nie za duzo wydalismy.Ja ciagle mam nadzieje z ten sezon bedzie udany ale mama prawo byc sfrustrowanym takim rozpoczeciem sezonu tym bardziej ze ta druzyna nie przegrala dwoch meczy tylko (poza kilkoma wyjatkami) gra slabo od wygrania Carling Cup.Tak to wlasnie jest byc fanem spurs i cala przyjemnosc(i nie...) po mojej stronie.amen ps.Wujo dzieki za post
Poniedziałek[2008.08.25; 15:31]
graliśmy w tym meczu w 9 bo Bent i Lennon byli katastrofalni... I nie ma co usprawiedliwiać naszego napastnika, ze nie dostawał piłek od pomocników bo to bajka. Prawda jest taka, że ten cvzłowiek nic nie robi po to by otrzymać dobre podanie tylko stoi w miejscu i czeka... A Lennon to już cień samego siebie i myślę, ze Ramos powinien odsunąć go od wyjściowej 11 i spróbować Bentleya na prawym skrzydle... No a sprawa Berbatova rzeczywiście też zle się odbija na naszych chłopakach... Myślę, że czas już na to by odszedł...
Podsumowując: ja tam bym nie narzekał bo wcale nie graliśmy zle po prostu rywal strzeli o jedną więcej... Myślę, że z biegem czasu tacy rywale jak Sunderland nie będą dla nas problemem...
Poniedziałek[2008.08.25; 15:27]
Pomysl ciekawy tym bardziej ze Ledley zaczynal kariere w Spurs jako defensywny pomocnik-tylko kto bedzie gral na obronie jak my wszystkich sprzedalismy?
Poniedziałek[2008.08.25; 15:25]
King jest zbyt kontuzjogenny by grać na takiej pozycji... jego kolana by nie wytrzymały takiego obciążenia, choć sam pomysł wydaje się być niezły w końcu nasz kapitan na początku swojej kariery grał na tej pozycji...
A teraz już o meczu... Wg. mnie nie graliśmy zle wręcz dominowaliśmy nad słabym w sumie Sunderlandem... Fajnie wyglądała współpraca JJ-a z Modriciem w środku pola, na lewym skrzydle błyszczał Ekoto, na prawym Zokora(?) dobrze wyglądał Bentley wręcz super nasi stoperzy a mimo wszystko... przegraliśmy;/ Myślę, że przyczyną porażki jest to, że włsciwie
Poniedziałek[2008.08.25; 15:11]
A może gdyby Ramos spróbował Ledleya Kinga jako defensywnego pomocnika ustawił w środku pola???Za niego w obronie wstawiłby innego defensora.Wiem że przytym musiałby zmienić ustawienie ale co wy na to???
Poniedziałek[2008.08.25; 14:49]
aapa, czytaj uwaznie plus dla Modricia za bramkę, ale kazdy kto oglądał widział że to Modricia zabrakło przy stracie bramki numer 1, a Jenasa przy tej bramce raczej winy nie było, po prostu bilard i Richardson uderzył, ale asekuracji drugiego pomocnika nie było. Ale po prostu oni robili to co umieja najbardziej, a bronienie nie jest ich główna zaletą, dlatego dlaczego mam ich za to obwiniać? Nie ma defensywnego pomocnika, wiec jedynie kogo moge za to obwiniac to Ramos. Popadamy ze skrajnosci w skrajnosc tak jak kiedys w pomocy grał czesto w jednym i tym samym spotkaniu Davis, Brown czy Mendes ( czyli defensywni ), pozniej Davids, Carrick, Tainio czyli znowu defensywni, tak teraz nie mamy zadnego defensywnego. Cos tu chyba nie tak..
Poniedziałek[2008.08.25; 14:40]
Paweł, trochę jesteś niekonsekwetny. Skoro Modric na +, JJ na +, Zokora na + to co do licha z obroną? Skoro dwóch środkowych powoduje, że widzimy brak defensywnego pomocnika, to jednak jeden z nich musiał cos popsuć. Wszyscy w przodzie grac nie mogą. Choć Zokora nie daje plamy, ale na boku to jednak nie to. Bent nie jest zły tylko musimy grać po ziemi, a jak góra to ktoś musi mu pomagać, bo sam zrobi tyle co P.Brożek w meczu z Barceloną. Co z tego, ze dostaje celną piłke, opanowuje ją jak jest sam na 3-4 obrońców?
Poniedziałek[2008.08.25; 14:33]
Witam wszystkich kibiców Tottenhamu!!!Jestem fanem kogutów od 1990 roku czyli już 18 lat.Z niepokojem czytam nie które komentarze,ten brak wiary po dwóch porażkach na początku sezonu.Nie popadał bym od razu w taką skrajność to dopiero początek sezonu taki asrenal(pisownia nie przypadkowa)też zaliczył wtope,MU też pierwszy mecz grał piach...Poczekajmy z krytyką przynajmniej do 10 kolejki wtedy będzie pełny obraz o co będziemy grali w tym sezonie.Co do Berbatowa powinni go puścić do MU skoro taka jego wola,dla nas już nie chce grać i po co nam taki grajek.Wróci Ronaldo do składu to też będzie tam grzał ławe.Dla Arszawina mówię NIE dla mnie to sołdak lecący na kase i nic więcej , nie warty tych 25 mln ,mam przeczucie że skończyło by się jak z Rebrowem...Niektórzy już zwalniają Ramosa a trzeba jeszcze poczekać na jego efekty pracy tak jak czekali w asrenalu(Wenger),MU(Ferguson)oni tam pracują już lata i nikt po paru porażkach ich nie zwolni.Początek sezonu nam nie wyszedł ale trudno z jednym napastnikiem w kadrze liczyć na zwycięswa,Bent się przełamie to dobry gracz.Miliony wydane na Modrića,Bentleya i Santosa skutecznie zatarły obraz dla kibiców w jakiej sytuacji jest Ramos.To tylko trzech graczy.Modrić i Santos są młodzi dopiero uczą się co to jest gra w premierchip i wcale nie jest pewne że się sprawdzą.Tottenham nie ma jeszcze drużyny na pierwszą czwórke i tyle , kadrowo zdecydowanie odstaje od czołówki(Chelsea,MU,Liverpool)Co z tego że przychodzi Modrić ,Bentley skoro tracimy Keana zaraz odejdzie Berbatow.Tak Ramos może jeszcze z 15 lat budować drużynę.
Poniedziałek[2008.08.25; 14:19]
tak wracajac do samej gry - plusem jest to że zaczynamy dominować, gralismy u siebie i na wyjezdzie i staralismy sie prowadzic grę, co rzadko nam sie zdarzało w zeszłych latach. Niestety kontry nas zabiły. Bo nie mamy defensywnego pomocnika ktory by zaasekurowal obrone - patrzcie jaka dziura była w pomocy przy pierwszej bramce! Ale to nasz mankament od odejscia Carricka. Co do samych zawodników - Ekotto dobry w ataku ale słabiutki w defensywie, Zokora mimo że drugi mecz gra nie na swojej pozycji podobal mi sie. Nasz srodek defensywy bardzo niepewnie - zwlaszcza King :| . Modric starał się ale to wszystko, te wszystkie Reidy, Whiteheady nie dawały mu grać, ale mimo to wypracował nam bramkę i za to wielki plus. Lennon miał przebłyski w sumie też na plus, Bentley też mi sie podobał. Bent poziom CCC. Nie chce bawic sie w odstrzeliwanie zawodników po 2 kolejkach, ale z nim jednak nie mamy zadnych szans zeby regularnie pakowac bramki rywalom. Jednak Chartlon a Tottenham to wielka przepaść. Gracz meczuw naszych barwach dla mnie to Jenas, mimo że na forach angielskich wielke narzekania na niego. Ja nie wiem czego ludzie od niego oczekują. Jak dla mnie napracował się za 3 co przyniosło bramkę. A ogolnie gracz meczu to ... tak :) nasz były grubasek Andy Reid. Zagral świetne zawody
Poniedziałek[2008.08.25; 13:44]
tylko, że narazie robimy odwrotnie: jeden w przód i dwa w tył.
Poniedziałek[2008.08.25; 13:26]
powiem wam tyle, że tak jak w Sport + powiedział komentator: "Tottenham jeszcze nie jest wielką druzyna...jeszcze!" I moze tego sie trzymajmy. Takie glupie pocieszenie, no ale co nam innego pozostaje ;) chociaż z drugiej strony jak sobie przypominam druzyne Spurs w ktorej grał Brown, Davis, Pamarot to może nie gralismy jakos spektakularnie, ale takich wtop na poczatku sezonu sobie nie przypominam ... No ale widocznie trzeba zrobic krok w tyl, zeby mozna bylo zrobic 2 kroki do przodu
Poniedziałek[2008.08.25; 13:25]
Taki duet byłby nawet dobry pod warunkiem, że Bent zacząłby wykorzystywać swoją siłę i pracowałby łokciami w walce z obrońcami.Chociaż podobnego systemu próbowali już w LFC z Owenem i Heskeyem.Parę lat temu:/
Poniedziałek[2008.08.25; 11:08]
Powiem szczerze, ze sytuacja z Berba robi sie nieznośna. Bardzo podobała mi sie wypowiedź Roya Keane`a, który stwierdził,ze na miejscu Ramosa sam odwiózłby zawodnika w wybranym przez niego kierunku. Ramos musi być wkurzony, bo przecież na koniec tamtego sezonu chciał budowac druzyne pod Bułgara. Chętnie wróciłbym teraz do 442, ale brak nam napastnika. Chyba, ze Bent z Dos Santosem?
Poniedziałek[2008.08.25; 10:30]
Ten mecz chyba dał do myślenia Ramosowi na temat taktyki z wysuniętym Bentem... bardzo ciekaw jestem czy zrobi jakieś ruchy przed meczem z Chelsea. Fajnie by było jak by się ta sytuacja z Berbatovem wreszcie rozwiązała, bo jeśli Ramos myśli dalej wyrzucac go na trybuny to moze faktycznie juz lepiej niech go sprzeda.. ta sytuacja może faktycznie nie wpływa dobrze na zespół
Poniedziałek[2008.08.25; 10:26]
P.s. Przepraszam, że Cię wkurwiam kondradthfc ale jeśli to nie był wypadek przy pracy to co?Bo to niby takie proste a ja nie wiem.
''Chcąc być klasowym zespołem a takim przecież w świadomości wielu być chcemy to płakanie że Berba psuje atmosferę i mamy krótką ławkę jest nonsensem.'' Chcąc być klasowym zespołem nikt nie może psuć atmosfery i nie możemy mieć krótkiej ławki rezerwowych.Więc narzekanie na to jest moim zdaniem jak najbardziej na miejscu.Pod warunkiem, że idzie w parze ze staraniami żeby to zmienić.
''Nie chcesz grać? - wypierd.......Proste''.Nie, nie jest takie proste.Proste to jest w FM'e.Co ma niby zrobić Ramos.Pokazać jaja i wypierdolić(jak już bawimy się w przeklinanie to po cholrę te gwiazdki) Dimitara?Bez zakontraktowania następcy?Za byle jaką cenę?A zresztą skąd wiesz że Berba psuje atmosferę?Pewno z gazetowych doniesień no bo skąd.A w tych za każdym razem pisze co innego, wypowiedzi wyrwane są z kontekstu itp.Trochę niepewne przesłanki żeby tak ferować wyroki.Jeszcze raz przepraszam ale nienawidzę takiej białoczarnej retoryki.
Poniedziałek[2008.08.25; 10:15]
No ciekawie ta kolejna porażka nie wygląda.Mam tylko nadzieję, że gra była lepsza niż wynik bo meczu niestety nie widziałem(wstyd się przyznać ale zapomniałem).Ale teraz potrzebne są nie żadna zmiana trenera(o której co poniektórzy zaczęli przebąkiwać) ani twarde i męskie wypierdalanie Berbatowa tylko rozciągnięcie PARASOLA(który z niesmakiem oceniał nth1) nad Ramosem.Bo tak naprawdę nic się jeszcze nie stało, rewolucja nie jest potrzebna, i trzeba dać Juande spokój i komfort pracy.Bo postęp w porównaniu z zeszłosezonowym startem widać-zawodnicy nie sypią się co chwilę ani nie widać po nich żeby byli tak ociężali i niedotrenowani jak za Martina.Jest też wreszcie jakiś pomysł na grę.Dajmy Kogutom i Ramosowi czas i spokój i z meczu na mecz będzie coraz lepiej aż będzie tak jak ma być.
Poniedziałek[2008.08.25; 10:11]
Wujo - popieram. jeśli coś się napisze to od razu "menagerowie" się wypowiadają.
Poniedziałek[2008.08.25; 07:55]
Damian-od dłuższego czasu jestem maksymalnie wkur...ny,że po nieudanym meczu ludzie piszą w taki sposób,że jest katastrofa itd.
I powoli mam tego dosyć.
Poza tym kiedyś był na forum dział o plotkach itd a teraz ze strony się zrobił piłkarski 'pudelek'.
Poza tym połączenie ze spurpage czy jak im tam było nic nie wniosło ogólnie do Spursmanii oprócz tego,że loguje sie u nas mnóstwo "fanów",którzy jak zaznaczyłem wyżej przepisują plotk transferowei itd(no i jeszcze spurspage nie musi teraz przepisywać artykułów ze Spursmanii)
I odnoszę wrażenie,że nie tylko mi to przeszkadza,bo osoby związane ze Spursmanią przez ostatnich kilka lat udzielają się coraz rzadziej.Jakiś powód musi być..
Poniedziałek[2008.08.25; 01:36]
"dzieci ze spurspage.com"
Snajper Cie znajdzie i zabije :P
Niedziela[2008.08.24; 23:28]
P.S. przykro mi,że dzieci ze spurspage.com,tu zaglądają...ze Spursmanii(starej,dobrej,wyśmienitej) zrobił się jarmark "wielkich fanów"..śmiech na sali
Niedziela[2008.08.24; 23:24]
Zasrani """Spursmaniancy""""""....(jeśli nie wiecie dalczego tyle razy użyłem ten znaik to przykro mi za waqs)...2 mecze w tył i już pieprzenie o tragedii albo debilne dyskusje w shoutboxie-typu:kto i za ile,kogo ja bym chciał,a co jesli...kabaret!
Wstyd,po prostu wsytd!
Wracajecie dzieci do FM-A....
...YYYYYIIIIIIIDDOOOOOOO!
Niedziela[2008.08.24; 22:53]
tylko żeby grać 2 napastinkami potrzeba ich z trzech (mamy Benta i Berbe(??) wiec nawet bez sprzedaży Bułgara potrzba jeszcze jednego. A jeśli Berba odjedzie to potrzba nam dwóch co w tydzień jest raczej niewykonalne.
szczerze to myślałem że bedziemy wygladac jeak Chelsea w pierwszym sezonie praycy Mourinho.
Wtedy w pomcy grał Lempard Makalele i Tiago
przed sezonem liczyłem że Lampardem bedzie Modric Tiago bedzie Jenas a nowego Makelee kupimy. z przodu The Blues grali wtedy z Robbenem Duffem i Guddioneshenem (sory za błędy)
i holender i irlandczyk sie czesto zamieniali skrzydłami. liczyłem że Lennon i David tez beda tak w tym sezonie robic. w pierwszych meczach wyglada to źle. ale ja wierze ze sie rozegraja.
Niedziela[2008.08.24; 20:29]
Porażka która nie napawa optymizmem. I niech nikt mnie nie wkurwia pisząc że to wypadek przy pracy. Wypadkiem przy pracy to może być porażka Anali na wieśniakach. Chcąc być klasowym zespołem a takim przecież w świadomości wielu być chcemy to płakanie że Berba psuje atmosferę i mamy krótką ławkę jest nonsensem. Nie chcesz grać? - wypierd.......! Proste. Pomomo kasiory jaką mamy przeznaczoną na napastnika żadnego nikt się do nas nie pcha. Jedenym - powtarzam jedynym który grał wczoraj jako tako - bo dobrze to wielka różnica był Modric. Ale co on sam ma zrobić. Zgadzam się z którymś z przedmówców że teraz granie jednym napastnikiem w Premiership prowadzi do Championship.Tyle.....COYS!!!
Niedziela[2008.08.24; 18:09]
Lennon to dla mnie była porażka, niestety ale tak, może trochę przesadzam, ale wszyscy się łudzą, że ten chłopak w końcu wybuchnie, a prawda wygląda tak, że grał dobrze pól sezonu i to tylko wtedy kiedy nikt tego od niego nie oczekiwał, a to było dawno. Taktyka w stylu wiele krótkich podań albo długa piłka do Benta (?!) w naszym wykonaniu była wyjątkowo jałowa. NAjbardziej mnie jednak zabolało to, że jak straciliśmy bramkę, to jakos dziwnie się stało, że coś jednak potrafią i , że tylko trochę przyspieszyli i wpadło! Zastanawiające. Modric dal mnie niby nie najgorzej, ale też połowa tego co robił, była sztuką dla sztuki. W zasadzie dobrze kojarzą mi się tylko JJ i Bentley.
Niedziela[2008.08.24; 17:45]
Mi też podobała mi się gra Modricia! Luka pomimo swoich skromnych warunków fizycznych, kilka łokci sprzedał (a to czasem bardziej boli niż wejście bodiczkiem ;]). Z Lennonkiem bylo przecież podobnie ;) Czekam na powrót Huttona i przyjscie snajpera!
Niedziela[2008.08.24; 14:35]
Szczerze mówiąc nie wiele pozytywów było widać we wczorajszym meczu, taktyka z jednym napastnikiem w realiach premiership jest wg mnie nieporozumieniem, myślałem że wśród pięciu pomocników dwóch będzie miało wyraźne inklinacje ofensywne, tymczasem bardzo ciężko nam się gra pod bramką przeciwników. Co do Modricia to podoba mi się jego gra, jest błyskotliwy, ale to także nie wystarcza, bo w prem potrzebna jest jeszcze siła !! Kiepsko wygląda sytuacja z napastnikami, mamy jednego o którym ciężko powiedzieć coś dobrego w tym sezonie, poza tym że się stara i II-ego, który już w zasadzie nie jest nasz. Może w tej sytuacji powinniśmy sięgnąć po Pekharta, albo Taarabta ?!
Co do sposobu gry wieloma krótkimi podaniami, to wczoraj jakoś nie wywarło to na mnie wrażenia.
Co do plusów to podobała mi się gra Assou, bardzo szybko wprowadzał piłkę na połowę rywali, chyba dlatego Heurelho mu tak ufał, poza tym innych pozytywów brak
Niedziela[2008.08.24; 13:19]
mam pytanie, jak oceniacie lennona,jak dla mnie gral przyzwoicie, na pewno nie gorzzej niz np. bentley czy bent, wiec bylem troche zdziwiony ze jjuande go zdjal??
Niedziela[2008.08.24; 12:02]
A nie wspomnę o Premiership, gdzie gra wielu znakomitych grajków i kogoś wyciągnąć by się dało ... no ale mamy jeszcze tydzień, zobaczymy :)
Niedziela[2008.08.24; 12:01]
Mam podobne uczucia, przez całe lato słyszymy o różnych zwrotach w sprawie Arszawina i dlatego też inni piłkarze po prostu się nie liczą... a jest tylu znakomitych napastników do wyciągnięcia za mniejsze pieniądze - z ligi hiszpańskiej jest choćby Gudjohnsen (cały czas jest dobrym piłkarzem, ja bym się ucieszył), Llorente (Athletic), Tamudo (myślę, że Ramosowi udałoby sie go przekonać), ZIGIĆ (jak można przegapić taką okazję), Kanoute... z ligi włoskiej można by wymienić takich graczy jak Pazzini (Fiorentina), Crespo i Julio Cruz (Inter), Lavezzi, Quagliarella ... czemu zapomnieliśmy o Fredzie z Lyonu, czemu nikt nie patrzy na ligę niemiecką (Podolski, Gomez, Kuranyi, Helmes, Marica, czemu nie poszukać w Portugalii (mam tu na myśli zwłaszcza napastników Sportingu), czy też w Holandii (Lazović, uwielbiam jego grę) ... jest tyle opcji, a tu jeden Arszawin...
Niedziela[2008.08.24; 12:00]
Jest kłopot - moim zdaniem Berbatov - w sytuacji gdy chce odejść to trzeba dać gościa na liste transferową , rzucą się po niego kluby i zarobimy kasę. On widzi gdzie poszedł Keane(Czołowy klub i liga mistrzów) i nie chce mu sie dla nas grać. jak będziemy chcieli go zatrzymać to tylko popsuje atmosferę i w styczniu i tak odejdzie.
p.s. nie słyszałem już od długiego czasu aby Berba deklarował chęć pozostania a WHL. wręcz odwrotnie, nie chce już grać dla nas. nie wypowiada się , ale klasycznie wywiera presje na klub i słaba gra to jego zagrywka. zobaczycie że po transferze zmieni sie na nowo.
wyniku meczu nie komentuję. typowałem tottenham. rzeczywistość jest jednak inna i punkt po 3 kolejkach uznam teraz za sukces.
Niedziela[2008.08.24; 11:54]
Rzuca mi sie w oczy słabość ławki rezerwowych...
Niedziela[2008.08.24; 11:07]
md18: o tym samym wczoraj myślałem, skoro Sunderland było stać na zakontraktowanie Cisse, to dlaczego nikt od nas nie pomyślał np o nim. zresztą Cisse to tylko przykład, zawodników w podobnej sytuacji można znaleźć więcej. zapatrzyliśmy się w jednego zawodnika(Arshavin) a nie znaleźliśmy alternatywy, zrobiliśmy dokładnie to samo co mój ulubiony Real, który zajmował się tylko Ronaldo( chwała Bogu że nie przyszedł bo nie znosze go) a teraz pozostał z niczym. szeroka i przede wszystkim wyrównana kadra to podstawa przy długim i wyczerpującym sezonie, jest jeszcze kilka dni żeby podziałać, szkoda stracić kolejny sezon, szczególnie, że aspiracje przed nim są wysokie. w każdym razie napastnik pilnie poszukiwany.
Niedziela[2008.08.24; 10:04]
Długi okres oczekiwania na rozpoczęcie sezonu i wraz z nadejściem my znowu pozostajemy na wstępie "w blokach". Po pierwsze gdy patrze na kadre(tą z przyznanymi na sezon numerami) to przeraża mnie to że jest tak wąska. Po drugie krew mnie zalewa że koleś pokroju Djibrila Cisse jest do wyrwania(choć tylko na wypożyczenie) a my nie mamy ataku bo Berba myślami jest już w innym miejscu a nie mamy co liczyć na ogromną motywacje do pracy Benta skoro nie ma konkurencji. Podniecamy sie Arszwinem jakieś niewyobrażalne pieniądze chcemy za niego dać, równie kosmiczne pieniądze jemu samemu płacić a tu Djibril wraca na wyspy do Sunderlandu. KREW MNIE ZALEWA. Pozostaje jeszcze troche czasu na zakontraktowanie "napadziorów" ale w tym czasie nam punkty uciekają.........
Grali nasi rywale
Środa [2008.12.03; 23:29]
brak komentarzy
W cieniu naszego meczu w Carling Cup odbyły się mecze w naszej grupie Pucharu UEFA. Spartak Moskwa przegrał niespodziewanie u siebie z NEC Nijmegen 1-2, a Udinese pokonało na własnym stadionie Dinamo Zagrzeb 2-1.
Po tych spotkaniach awans do na
Wychowanek Tottenhamu zakończył karierę
Poniedziałek [2008.12.01; 19:06]
5 komentarzy
Stephen Carr - były zawodnik Tottenhamu, a zarazem wychowanek "Kogutów" ogłosił dziś zakończenie kariery. Irlandzki obrońca od kilku miesięcy pozostawał bez klubu po tym, jak Newcastle nie przedłużyło z nim kontraktu.
Carr debiutował w T
Tottenham 0:1 Everton
Niedziela [2008.11.30; 18:13]
7 komentarzy
W meczu 15 kolejki Premiership Tottenham przegrał 0:1 z Evertonem, bramkę dla gości strzelił Steven Pienaar.
W pierwszej połowie było widać znaczną przewagę nad przeciwnikiem z Liverpoolu. "Koguty" dwa razy mogły się cieszyć z prowadzeni
Z Wigan w FA Cup
Wtorek [2008.12.02; 17:06]
4 komentarze
W III rundzie Pucharu Anglii nasze Koguty będą podejmować na WHL Wigan. Taki jest rezultat dzisiejszego losowania, które odbywało się w trakcie meczu z Evertonem. Oto pełny zestaw par meczy, które odbędą się 3 i 4 stycznia przyszłego roku:
Port
Tony Parks oficjalnie nowym trenerem bramkarzy
Niedziela [2008.11.30; 13:34]
2 komentarze
Klub ogłosił dzisiaj, że nowym trenerem bramkarzy został Tony Parks. Zastąpi on na tym stanowisku zwolnionego niedawno Austriaka Hansa Leiterta.
Tony jest wychowankiem Kogutów, w latach 1982-1988 zaliczył 37 występów w pierwszym zespole (w 1986
Aktualizacje, część I: Forum dyskusyjne
Niedziela [2008.11.30; 13:33]
7 komentarzy
Pragniemy poinformować, że z dniem dzisiejszym, długo oczekiwane
Forum Dyskusyjne zostało otwarte! Jednocześnie już teraz zapraszamy do jak najczęstszego odwiedzania jak i pisania. Na forum można wejśc poprzez pogrub
Spurs vs Everton
Niedziela [2008.11.30; 18:09]
9 komentarzy
W niedzielę o godz. 16-stej Koguty na WHL podejmują Everton. Kibice Spurs liczą na podtrzymanie dobrej passy przez drużynę Redknappa. Przypomnę, że Spurs w listopadzie rozegrali już 7 meczów, z czego 6 wygrali ! Miesiąc rozpoczęli zwycięstwem nad Liv
NEC 0-1 Tottenham
Niedziela [2008.11.30; 13:33]
6 komentarzy
Po bramce Jamiego O'Hary w 14 minucie Tottenham odniósł drugie zwycięstwo w rozgrywkach grupowych Pucharu UEFA. Tym razem wyższość Kogutów musiała uznać ekipa NEC Nijmegen.
Bramka dla ekipy prowadzonej przez Harry'ego Redknappa padła po