PANEL UŻYTKOWNIKA
Login:
Hasło:
ISS
MARCIN KŁOS 
| Niedziela [2010.04.18; 12:40]
"W tej grze chodzi o chwałę..."
To bez wątpienia jeden z najważniejszych, jeśli nie najważniejszy dzień w kalendarzu każdego Yido. W tej chwili przestaje się liczyć reszta sezonu-dotychczasowy dorobek czy plany na finisz. W sercach wszystkich fanatyków Spurs płonie tylko jedno pragnienie. Gorące, przytłaczające, wyrzucające inne sprawy poza nawias.

Pokonać odwiecznego rywala. Ale dla wielu i zwycięstwo to mało. Przyszedł czas udowodnić, że w północnym Londynie jest tylko jedna prawdziwa drużyna. Zgodnie ze słowami Danny'ego Blanchflowera: większość uważa, że futbol polega na wygrywaniu. To nieprawda. W tej grze chodzi o chwałę, o grę w wielkim stylu, z polotem i fantazją. Trzeba wychodzić na boisko z chęcią pokonania rywala, a nie oczekiwania, aż sam umrze z nudów.

Miejmy nadzieję, że o słowach legendy Spurs przypomniał podopiecznym Harry Redknapp.

Bo, cytując inną postać, "przyszedł czas aby skopać parę tyłków..."

A oto składy:

Tottenham: Gomes; Kaboul, Dawson, King, Assou-Ekotto; Rose, Huddlestone, Modrić, Bale; Defoe, Pawluczenko

Arsenal: Almunia; Clichy, Campbell, Vermaelen, Sagna; Nasri, Diaby, Denilson, Rosicky, Eboue; Bendtner

COYS!


własne
107 komentarzy
SKOMENTUJ

Komentować mogą wyłącznie zalogowani userzy

KOMENTARZE
aapa ; Użytkownik
Piątek[2010.04.23; 08:53]
ok, miałem na myśli to co zdarzyło się dotąd, albo lepiej, to co widziałem.
ginola ; Redaktor
Piątek[2010.04.23; 02:01]
Nie no bo napisałeś, że "rozgrywa prawdopodobnie najlepszy sezon w życiu", a mi chodzi o to, że to jeszcze nie jest jego max;)
aapa ; Użytkownik
Środa[2010.04.21; 17:21]
ginola, a czy ja napisałem coś innego?
ginola ; Redaktor
Poniedziałek[2010.04.19; 17:04]
Pablok - moim zdaniem Tottenham zagrał ten mecz dużo mądrzej - szybka bramka i zwolnienie gry, szybkie wejście w drugą połowę i to samo. Do 70. minuty. Wtedy to już wszyscy zebrani w Warce Spursmaniacy widzieli, że cofnęliśmy się zbyt głęboko i śmierdziało golem gorzej niż tym całym syfem na Centralnym. Moim zdaniem cudem udało nam się stracić tylko jednego gola, a ten cud nazywał się Heurelho Gomes! Aapa - daj jeszcze szansę Gomesowi, gra świetnie, ale to nie jest jeszcze jego max. Widzałeś jak grał w PSV w 1/4 LM?! Będzie jeszcze lepiej!
jaroszy ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 20:28]
Z przekroju całego meczu to zwycięstwo bez dwóch zdań należało się nam ale trzeba przyznać pablok że Arsenal w ostatnich 10-15min stworzył wiecej sytuacji niż wcześniej przez prawie całe spotkanie , a to że Gomes bronił jak natchniony to sorry ale nie nasza winna że mamy dobrego golkipera
olivier ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 18:32]
pablok co 10 lat to teraz wy będziecie wygrywać, po prostu byliście drużyną gorszą, nie rozumiesz tego ? Jestem ciekawy kogo by my mieli przywitac z otwartymi rękoma ? Piszesz bez sensu i lepiej skończ to głupie gadanie.
Marcin ; Redaktor
Piątek[2010.04.16; 18:04]
Jasne, Denilsona, Silvestre'a i Bendtnera biorę z otwartymi rękoma :D A tak bardziej serio to "przerastają" nas jedynie RvP (ale w jego przypadku to się tyczy chyba każdego zespołu świata), Fabregas (to samo) no i Arszawin. Resztą nie macie się co chwalić.
pablok ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 17:58]
Marcin- dobra, masz rację, mówię tylko że było blisko... Takiej przeciętności możecie nam pozazdrościć. ) Myślę, że z otwartymi rękami przywitalibyście paru naszych grajków. Biorąc pod uwagę liczbę kontuzji, idzie nam w lidze całkiem nieźle. Mam nadzieję, że powalczycie w następnych dwóch meczach z CFC i United ale na was nigdy nie można "liczyć". )
Marcin ; Redaktor
Piątek[2010.04.16; 17:03]
Mogliscie wyciągnąć ale nie wyciągnęliście. Dlaczego? Bo Gomes? Pablok, proszę Cię... Tak samo mogę napisać, że jak by nie RvP to stworzylibyście zero absolutne zagrożenia. A jakby nie dobra postawa Judasza to walnęlibyśmy jeszcze ze 2 gole, a jak by nie...
halabala ; Administrator
Piątek[2010.04.16; 16:55]
Oj pablok pablok, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia - gdyby policzyc mecze, w ktorych albo ze zwyciestwa ograbil nas sedzia, pech albo inne nieprzewidywalne zdarzenie, to seria Arsenalu dawno juz by sie skonczyla... Wy jak widac bez van Persiego jestescie grupka przecietnych kopaczy, my bez Lennona, Palaciosa, Corluki, majac dwoch napastnikow bez formy, jakos dajemy rade :)
JD18 ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 16:04]
Nasz bramkarz nazywa się Gomes ,a nie Gomez!!!
MARCUS ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 15:56]
Ktoś pisał o tym, żeby Spursmaniacy nie jeździli na WHL , bo w klapy. To ja albo nie jestem spursmaniac, albo róbcie ściepę na bilety dla mnie, to jeszcze trochę radości wam do spóły z kopaczami zapewnię ;)
pablok ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 15:46]
Arsenal był przewidywalny, brakowało błysku w naszej grze, dużo było niedokładności, jakieś takie niedbalstwo, ale nawet przegrywając 2-0 mogliśmy pokusić się o dobry rezultat i spokojnie wyciągnąć na 2-2. W końcówce Gomez uratował wam skórę, bo sytuacje mieliśmy wyśmienite (główka Campbella, dwa strzały RVP, w tym jeden z wolnego). Byliśmy bardzo blisko ale Gomez bronił jak w transie. I dalej będę się upierał, że gdyby nie on... mogło być bardzo różnie. Ale co tam, od przyszłego sezonu zaczynamy nową serię, może już nie 10 lat ale 5? Hmm, kto wie. )
Marcin ; Redaktor
Piątek[2010.04.16; 15:07]
Jeśli założymy, że Tottenham zagrał słabo to tak, jesteście frajerzy. Bo tylko frajer nie potrafi sięgnąć po to, co mu się należy. Uprzedzając-tak, w meczachze Stoke itp popisaliśmy się frajerstwem. Z tym, że ja nie uważam, że zagraliśmy źle. Zrobiliśmy to co trzeba. Mieliście niby przewagę. I co z tego? Czy któryś z tych Waszych nowych Zidane'ów (Rosicky i Nasri) popisał się choc jednym takim podaniem jak Defoe do Bale'a? Albo akcją jak Luka w 42 minucie? Nie, ja nie jestem w stanie pojąć, z której strony Arsenal był rzekomo lepszy. Żebyśmy nie doszli do wniosku, że Koguty wygrały tylko dlatego, że Rose miał farta, Gomes dzień konia a Arsenal Silvestre'a :)
pablok ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 13:27]
aapa- mówisz determinacja? Może coś w tym jest, chociaż myślę, że zaangażowanie widoczne było po obu stronach. Mieliśmy sporo odbiorów w środku pola ale co z tego, skoro wszystko kończyło się w okolicach pola karnego. Nasza gra była jałowa, nic z niej nie wynikało. (Rosicky zupełnie bezproduktywny, facet od samego początku nie spełnia oczekiwań) Czy zagraliśmy rezerwami? Wpływ takich zawodników jak Fabregas, Arshawin, Song i v. Persi jest trudny do przecenienia. Ale mieliśmy wystarczająco mocny skład by ten mecz wygrać. Wy też mieliście braki, czy są to kluczowi gracze dla gry Tottenhamu? Na pewno. (szczególnie mam na myśli Lennona czy Palaciosa) Cieszy mnie bramka Bendtnera (tak bardzo krytykowany, ja sam mam do niego słabość) No i należy wspomnieć o bardzo dobrym występie... Campbella. Pewniak, zupełnie "odizolował się" od tłumu. (SOL A GOONER!))) Tak, jestem rozgoryczony! ) Remis był w zasięgu ręki.
pablok ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 12:52]
olivier- nie wrzucaj wszystkich do jednego wora, ja się obawiałem tego meczu jak diabli, dla obu zespołów był to mecz o duzą stawkę (szczególnie dla Arsenalu), poza tym frustracja Kogutów, że to już przecież 10 lat.... ) Wiedziałem, że Spurs będą chcieli dobrać się nam do skóry. Żaden kibic Arsenalu, który choć trochę zna historię tej rywalizacji, nie będzie przed meczem spokojny o wynik. Marcin- czy frajerzy? Nie sądzę. ) Takie mecze się zdarzają. (coś chyba o tym wiecie). Dziwna jest piłka- widziałem parę innych lepszych derbowych meczy w wykonaniu Spurs, w których przegrywaliście z Arsenalem, teraz wypadliście przeciętnie i wygraliście. aapa- gdybym był na waszym miejscu, cieszyłbym się chyba przez tydzień, to zrozumiałe, po meczu pomyślałem: "no to będzie wielka parada na Seven Sisters, świętować będą całą noc." Ale że niemal tuż po meczu wyjdzie DVD dokumentujące to wielkie, wspaniałe zwycięstwo 2-1, 2-1! nad AFC... o tym nie pomyślałem. ) ale powiem ci jedną rzecz- to że niemal od razu po meczu wychodzi DVD
aapa ; Użytkownik
Piątek[2010.04.16; 10:20]
pablok, minęło 11 lat, musisz zrozumieć, że całkiem spora grupa kibiców nie pamięta jakie to uczucie. Nawet to fantastyczne 5:1 ma niższą rangę, bo nie było to w lidze. Generalnie chodzi o wygrywanie więc tłumaczenie o posiadaniu piłki, strzałach itp. wynikają tylko i wyłącznie z goryczy. W sumie powinniśmy to wiedzieć, my Koguty, bo tyle razy ostatnio byliśmy lepsi od kogoś i nie wygraliśmy. Rzeczywiście, mieliście więcej podań, te podania były dokładniejsze, próbowaliście prowadzić grę, mniej faulowaliście, ale chyba zgodzisz się, że to nie jazda figurowa na lodzie. Podchodziliście pod pole karne i Rosicky ładował piłkę, która zatrzymywała się na chorągiewce w narożniku. Dopiero RvP spowodował, że Gomes musiał coś pokazać. Tu pewnie też się nie zgodzimy, bo to nie był mecz życia. On rozgrywa prawdopodobnie najlepszy sezon w karierze, a może być jeszcze lepiej. Popatrz na statystyki z całego sezonu. Gomes jest drugi, po EvdS. To nie była kwestia szczęścia, tylko umiejętności i koncentracji. Następne tłumaczenie goonsów, które słyszałem wielokrotnie, choćby ostatnio przy okazji meczu, to podobno nie tyle nie możemy pokonać Arsenalu, co jego rezerw. Czy jeszcze wiecie jak wygląda wasz podstawowy skład i co to właściwie znaczy? Cholernie cieszy mnie, że w tym meczu to my mieliśmy bardziej drugi skład niż Wy (zawsze to mówię powiem to teraz: nie ma tak na prawdę 1 czy 2 składu) i uprzedzając kolejny argument "za Gooners" to nasz jedenastka była młodsza. Można się długo przekomarzać, ale przyznaj, że decydująca była determinacja. Nam się po prostu bardziej chciało. Tak jak ostatnimi laty na Emirates wyglądaliśmy często jak dzieci we mgle, a zawodnicy sprawiali wrażenie, że w ogóle nie zdają sobie sprawy ze znaczenia meczu, tak teraz zaangażowani byli wszyscy na 100%. halabala, z tym 5 biegiem to mam wrażenie, ze to trochę przesada. Do tego potrzeba by było Defoe i Pawliuczenki grających trochę lepiej.
Marcin ; Redaktor
Czwartek[2010.04.15; 23:06]
A taka ogólna refleksja jaka mi się nasunęła po tłumaczeniach Pabloka i podejściu innych kanonierów-każdy musi mieć swoją żabę ;)
olivier ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 23:04]
Mnie pablok zadziwiał wasz optymizm przed meczem z Kogutami, bo to nie pisaliście pewnie ile to brameczek nam wpakujecie, przejechaliście się i tak będzie za każdym kolejnym razem, po prostu wygrała drużyna lepsza w spotkaniu tyle na ten temat.
Marcin ; Redaktor
Czwartek[2010.04.15; 23:00]
No to w takim razie jesteście frajerzy malowani Pablok :) Nie pokonać tak byle jakiego rywala:) Oczywiście bez urazy, ale Twoja logika jest trochę z rzyci wzięta. "Jak cudem Gomez obronił ten fenomenalny strzał v. Persiego?" A jakim cudem Robin go oddał? Takim, że jest rewelacyjnym napastnikiem. No, więc właśnie...
pablok ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 22:56]
Pożyjemy, zobaczymy. Twój optymizm mnie zadziwia. ) No ale ja rozumiem- euforia po wygranym meczu...
RAFO THFC ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 22:51]
Żadne marzenia - to już się dzieje - wczoraj widzieliśmy jak dostaliście . . i zacznijcie się przyzwyczajać.
pablok ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 21:24]
RAFO THFC- marzenie ściętej głowy. )
Barometr ; Redaktor
Czwartek[2010.04.15; 21:23]
ginola - na MUły się wybiorę z chęcią :) mam wieczór kawalerski kumpla jak mówiłem, ale spotkanie na Old Trafford zaczyna się o 13.45, więc dam radę.
RAFO THFC ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 21:18]
Gdyby babcia miała wąsy itd - Od dziś KOGUTY górą w północnym Londynie. Módlcie się Anale żebyśmy nie weszli do LM - bo wtedy przyjdzie do nas jeszcze kilku mocnych grajków... i będziecie dostawać omłot regularnie.
pablok ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 21:11]
halabala- macie swoje 5 min., cieszcie się. )
halabala ; Administrator
Czwartek[2010.04.15; 19:48]
Pablok - to co napisałem niżej, mamy drużynę, która na spokojnie wychodzi na boisko, nie musi nawet wrzucac piątego biegu, żeby bez większych problemów pyknąc rywala zza miedzy, normalnie plaża :)
varba ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 19:43]
My tez mieliśmy przewagę w meczu z Portsmouth która nas do niczego nie zaprowadzila, wiec to żadne tłumaczenie . Tez mieliśmy mnóstwo szans z których można było strzelić trzeciego gola (Modric dwie, Gudjohnsen, Bentley), ale nie ważne co się mogło, tylko co się zrobiło!
mosaj ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 19:14]
No właśnie, takie gadanie, jakby można było nas pyknąć, to byście pyknęli :P Wygraliśmy zasłużenie, strzeliliśmy o jedną bramkę więcej od rywala i tyle, a nie zapominaj, że nasz zespół również był osłabiony brakiem kilku bardzo ważnych zawodników - Lennon, Kranjcar, Corluka, Woodgate, Palacios to piłkarze bardzo ważni dla Tottenhamu i ich brak jest dla nas ogromnym ciosem, tak jak dla Arsenalu nieobecność Fabregasa, Arszawina czy Gallasa. Mówisz, że gdyby nie Gomes ... przecież bramkarz jest swego rodzaju fundamentem zespołu, jego częścią, jego postawa ma ogromny wpływ na końcowy wynik. Zagrał fenomenalnie, potwierdził swoją klasę, ale nie możesz mówić, że miał "farta" czy "mecz życia", bo to prostu niesprawiedliwe :) Oczywiście bez urazy, bo nie o to mi chodzi.pzdr.
pablok ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 19:04]
Na pewno nie byliśmy gorsi ale to takie gadanie, liczą się bramki. Racja, Marcin, dominacja w polu to nie wszystko ale mogło być bardzo różnie. Jak cudem Gomez obronił ten fenomenalny strzał v. Persiego? Albo ta sytuacja, gdy piłka otarła sie o słupek... Dlatego mi, jak kibicowi Arsenalu trudno przeboleć tę porażkę, bo w sumie Spurs nie zagrali olśniewająco, i można było was spokojnie pyknąć. ) Bez urazy kibice Kogutów...
Marcin ; Redaktor
Czwartek[2010.04.15; 17:53]
Dobra Pablok ale w czym się przejawiała "lepsiejszość" arsenalu wczoraj? W posiadaniu piłki i klepaniu jej tak raczej bezsensu?
JD18 ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 17:50]
Oj ...Kamper nie pokazuj się więcej na spursmanii pisząc ,że w Tottenhamie grają Kury.
jasiowaty ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 16:13]
Mimo tego, że w ataku nie graliśmy przekonywująco, to wygraliśmy! Jak wygraliśmy? Poprzez dobrze grającą obronę, chociaż ok. 80 minuty zaczęła się nerwówka. Ale przecież mamy Gomesa... Brawo Koguty!
pablok ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 14:12]
Słabszą? olivier- nie żartuj i się nie denerwuj. Nie mam problemu z powiedzeniem, że ktoś jest lepszy od Arsenalu, wierz mi. W tym meczu spokojnie mogliśmy zremisować ale nie zrobiliśmy tego, trudno. Tak, masz rację, mistrzostwo nie dla nas, nie zasługujemy na nie.
mosaj ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 13:50]
Parady Gomesa po prostu fenomenalne, wydaje mi się, że w chwili obecnej mamy najlepszego bramkarza w całej Premier League ;) Choć te jego przyjęcie na klatę w ostatniej minucie meczu ... prawie zawału dostałem ;) Piękne spotkanie, długo oczekiwane zwycięstwo, a Rose w swojej karierze ładniejszego gola już chyba nie strzeli ;) Teraz Chelsea, o wiele trudniejszy rywal, ale stać nas na dobry rezultat, nasi udowodnili to już w poprzednim sezonie!
ginola ; Redaktor
Czwartek[2010.04.15; 12:46]
Hehe aapa, wczoraj w pubie też gadaliśmy o klątwie Bale'a. O meczu nie piszę, bo i nie ma po co, ale za to chciałem podziękować całej ekipie, która zebrała się w Warce za zajebistą atmosferę! To co, następne spotkanie jak będziemy kopać MUł?!
olivier ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 12:05]
pablok nie błaźnij się, byliście słabszą drużyną i tyle w temacie, po prostu mistrzostwo nie dla was.
Marcin ; Redaktor
Czwartek[2010.04.15; 12:02]
Dobra, dobra. My już wtedy bedziemy mieli Lennona :) A Wy się bójcie żeby się Fabregas i RvP nie wkurzyli i pożegnali z emirejts ;)
TataPsychopata ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 11:56]
hahahahhahhahha brawo
pablok ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 11:56]
Niech was szlag! ) Ciężko przełknąć tę porażkę, no ale każda passa ma swój koniec. W tym meczu mieliśmy przewagę, ale co z tego, skoro pod bramką zupełnie się gubiliśmy. No i jeszcze ten Gomez...(parada-marzenie po strzale Van Persiego) To nie był super mecz w wykonaniu Spurs, powiedziałby nawet, że wypadli przeciętnie, mimo to wygrali. O zwycięstwie Tottenhamu w głównej mierze zadecydowały nasze błędy i świetna postawa Gomeza. My z kolei byliśmy z przodu zupełnie bezproduktywni. Ech, ciężko się z tym oswoić... W następnym sezonie, w mocnym składzie, z Van Persim z przodu, i Fabregasem w środku, dobierzemy się wam do skóry. ) pzdr. UP THE GUNNERS!
Marcin ; Redaktor
Czwartek[2010.04.15; 11:46]
Ja będę próbował nagrać mecz jak bedę oglądał powtórkę na TVP Sport. Ale nie wiem czy moim DVD się uda. Tam też nie powinno być komentarza bo ostatnio nie było.
olivier ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 11:16]
Kibice Tottenhamu świetnie dopingowali naszych :). Wszyscy zagrali świetne zawody, jeżeli miałbym kogoś wyróżnić to Gomesa :).
Kogut ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 10:22]
Mecz bez komentarza wspaniale się oglądało, czuło się reakcję stadionu na każdą sytuację na boisku, niekiedy było słychać przekleństwa kibiców w stronę Judasza i to było piękne !!!
aapa ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 09:51]
Ooo jak nie było komentarza, to chcę takie nagranie tym bardziej. Oglądałem tak Real-Barca i bardzo mi się podobało, dobrze to nagłośnić to normalnie stadion w domu.
Marcin ; Redaktor
Czwartek[2010.04.15; 09:39]
Nie bylo komentarza, z powodu żałoby wlasnie. A tekst o pochówku Gomesa- mistrzostwo.
aapa ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 09:22]
Kogut, Gomesa to pochowają w polu karnym nowego WHL z opcją, że przeciwnicy mają przyklęknąć przed oddaniem strzału. I pomyśleć, że ten gość jeszcze z 10 lat może bronić! Mam pytanie, ponieważ oglądałem na skysports to ciekawi mnie jak wygladała relacja w C+, był komentarz w ogóle? Czy ktoś ma może nagranie z C+ i może przesłac lub udostępnić?
Kogut ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 08:58]
Wspaniały mecz - dla TAKICH warto żyć !!! A Gomes to chyba zasłużył na kryptę na Wawelu.
md18 ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 07:36]
Tak jak i dla mnie sky sports na MoM wybrała Huerlho "Ośmiornice". W ekipie armatek pewien obronca którego "uwielbiamy" najwyzsza nota, emeryci najlepsi hehe. Plama na honorze zmazana i teraz radośc a w sobotę jeszcze C****a pokonamy i bedzie fiesta :)
koko ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 06:58]
a dziś praca :( ledwo widzę przed soba...
Cerbin ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 01:17]
Warszawa, okolice placu konstytucji. Kto nie był niech żałuje:)
Yido ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 00:32]
aapa, o jakim meczu Ty mówisz?! Wszelkie wpadki w tym momencie odchodzą w niepamięć! Rządzimy w północnym Londynie. Do tego Gomes! Nasza OŚMIORNICA. Wspaniałe widowisko z pięknym zakończeniem. Mina "węgiera": bezcenne!
Wujo ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 00:31]
Tu nie ma co pisać o tym jaki był mecz-mamy zwycięstwo,ludzie !!!! I nic innego się dzisiaj nie liczy
aapa ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 00:21]
ginola, pamiętasz jak dyskutowaliśmy o "klątwie Balea"? Kto by się spodziewał. W ogóle pytanie za 100 punktów, co on do cholery tam robił? A gol Rosea? A Gomes? ( to już nie konkretnie do Ciebie ginola. a propos to Ginola był na WHL). Owszem Kaboul podawał bez przekonania, ale z obowiązków obronnych wywiązywał się bez zarzutu. King- skała, Dawson- to samo. Nawet Modrić na środku poczuł klimat i nie odpuszczał pola. Wspaniały wieczór! Ktoś w ogóle pamięta, że w niedziel graliśmy jakiś mecz?
Yido ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 00:19]
COME ON YOU SPURS! Rose? Magiczny gol! Magiczny mecz! W magicznej atmosferze! W ogóle się czarodziejsko zrobiło. Tottenham till I die! I chciałem podziękować łódzkiej ekipie za ten niesamowity wieczór!
Gascoigne ; Użytkownik
Czwartek[2010.04.15; 00:17]
Radujmy się
scoolony ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:42]
pierwszy raz wszedłem na PL stronę arsenalu i od razu uśmiech na twarzy :) Nalepszy komentarz: "nie mogę patrzeć na 2:1 dla tych chujów" hahaha aż chce się to czytać ;)
kamildoman ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:33]
niesamowite emocje i radość po końcowym gwizdku. Magia
martinbm ; Redaktor
Środa[2010.04.14; 23:31]
Jak się cieszę!!! Piękny, piękny wieczór COYS!!!
halabala ; Administrator
Środa[2010.04.14; 23:29]
Piękny wynik - w końcu wygrana z Arse w lidze! Przyznam bez bicia - do meczu podchodziłem bardzo sceptycznie i powiedziałem przed nim - dziś chcę byc niewiernym Tomaszem, którego Koguty przekonają swoją grą. Przekonały :) odszczekuję - hau hau hau :) Na początek słowa uznania dla sędziego - Clattenburg prowadził te zawody perfekcyjnie, zawsze będzie przeze mnie pamiętany jako sędzia, który nie uznał "tego gola" Pedro Mendesa, ale dziś - czapki z głów przed najlepszym angielskim arbitrem. Wszystkie Webby, czy inne Wileye mogą mu nawet nie buty czyścic, ale co najwyżej tyłek podcierac ;) Tuż po meczu naszła mnie refleksja, że w końcu doczekałem czasów, kiedy Spurs mają porządną, silną ekipę, która wychodzi na boisko, bez większych problemów i bez wrzucania piątego biegu ogrywa Arsenal, walczy o najwyższe cele, jest pięknie :) Wpadki takie jak z Pompey zdarzały się, zdarzają i będą zdarzac najlepszym, chodzi mi o całokształt. Druga refleksja, ta z kolei naszła mnie w czasie meczu, dotyczy naszych rywali i z naszej perspektywy jest jak najbardziej pozytywna. Otóż tak patrząc na skład arsenalu pomyślałem sobie: kurde, dobrych parę lat temu, to oni mieli pakę jak się patrzy - Henry, Pires, Ljungberg, w zasadzie można by wymienic prawie całą jedenastkę - co pozycja to gwiazda europejskiego czy światowego formatu. A teraz? Fabregas i van Persie i tyle. Ok, od czasu do czasu Nasri czy inny Rosicky, a poza tym jakieś mniej lub bardziej anonimowe popierdółki :) Byle tak dalej, panie Wenger :) W naszej drużynie super mecz Bale'a, świetny w drugiej połowce Gomes, bezbłędny King i praktycznie cała obrona, bardzo ładnie Ekotto, nos trenerski Redknappa z wystawieniem Rose'a, ale też ze zmianą w przerwie na bardzo efektywnego Bentleya. Cały zespół zasłużył na uznanie, bo nawet napastnicy, niezbyt przydatni w ataku, harowali w środku pola aż miło. Swoją drogą kolejna refleksja - zarówno Defoe jak i Paw to gracze bardzo chimeryczni - forma, jak i jej brak, łatwo przychodzi i łatwo odchodzi. Parę tygodni temu co kontakt z piłką to był gol, albo chociaż poważne zagrożenie, ostatnio tej lekkości obu panom brakuje. Miejmy nadzieję, że to chwilowe. Świetny wieczór, nietypowi strzelcy i, biorąc pod uwagę ostatnie lata, nietypowy wynik :) Oby był to początek długiej serii! Bring on Chelsea!
xBulix ;
Środa[2010.04.14; 23:29]
Powiem jedno : Rose :D
robson_35 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:29]
Ci lepsi to z emocji ha ha ale czy to ma dziś znaczenie
scoolony ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:21]
nikt nie pochwalił TOMa - zajebiście zagrał!!! Czyścił niczym czyściciel arse-szamba :)
Wojtas ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:17]
ekstra! w końcu przyszło zwycięstwo nad arsenalem. cała ekipa spisała się świetnie,a to co zrobił Gomes trzykrotnie w okolicach 80min nadaje się do parad sezonu. Teraz czas rozjechać chelsea, dobrze, że u siebie!
Sajmon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:16]
John90 szacunek. Nie oglądałem meczu (chlip..), ale brameczki kapitalne. "trendus - Jesteśmy zajebiści." hehehe taaa :)
varba ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:16]
Ja pochwaliłbym dziś Ekotto który zagrał bardzo pewnie i nie przypominam sobie żadnego błędu. Z Kaboulem to już była inna historia.
TypOks ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:15]
mam nadzieje, że to zwycięstwo będzie solidnym impulsem na następne ciężkie mecze! :) hehehe nie mogę ukryć radości! :D COYS!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
matek ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:11]
Po klęsce z Pompey miałem obawy, kusiło mnie by nie oglądać dzisiaj ale w końcu to mecz z Arsenalem i nie mogłem się powstrzymać. Wyszło cudownie choć jak zwykle nerwowo :) Brawo Tottenham! mam nadzieję że po takim meczu zawodnicy nabiorą pewności siebie i pokażą zęby w następnych meczach. Co będzie dalej zobaczymy... Na razie liczy się tylko dzisiejsza victoria !!!
Marcin ; Redaktor
Środa[2010.04.14; 23:10]
I jeszcze jeden i jeszcze raz: http://www.matchhighlight.com/premier-league/tottenham-hotspur-vs-arsenal/
Marcin ; Redaktor
Środa[2010.04.14; 23:07]
Sam jesteś lepsi :/
robson_35 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:06]
john90 to kibic arsenalu ale na poziomie BRAWO GOMES BRAWO TOTTENHAM 80minut meczu należała do nas byliśmy lepsi a bramkaRose stadiony świata
Marcin ; Redaktor
Środa[2010.04.14; 23:06]
Ja tam maiłem ochotę Gomesa zabić za to przyjęcie na klatę-taka popisówa a mi mało zwieracze z napięcia nie puściły ;/
trendus ;
Środa[2010.04.14; 23:04]
Jesteśmy zajebiści.
varba ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:04]
Glory glory Tottenham Hotspur! Co Redknappa podkusiło żeby wstawić Rosa zamiast Bentleya, nie wiem, ale to było genialne, chłopak zrobił swoje. Ta bramka ustawiła mecz bo było o co grać. Czego bronić. Gomes dwie obrony Van Persii to było genialne, jego rzut wolny szedł w same okno, a Gomes i tak to sięgnął. To przyjęcie na klatkę i strzał genialny, ale Gomes był jeszcze lepszy. Przeprosiny za półfinał przyjęte!!! ;-)
radeon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:02]
Brawo, brawo, brawo !!! Dokładnie taka ambitna gra nam była potrzebna i jeszcze genialny Gomes. Swietny wynik, a teraz poprosze o taki sam z Chelsea :P
faiTH ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:01]
Dla takich chwil warto się męczyć :) Gomes mega !
scoolony ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 23:01]
GOMES & BALE -> i nie ma ch.. we wsi!!!!! klasa sama w sobie :)
mosaj ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:59]
Cudownie!
john90 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:59]
Gratuluje 3 punktów. Powiem jedno : Gomes jest Wielki - Bravo.
TypOks ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:58]
haha zwycięstwo :D:D
Anihilator ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:57]
Piłkarz meczu ?? Cała Drużyna!!
Marcin ; Redaktor
Środa[2010.04.14; 22:56]
Jeeeeeest!
md18 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:56]
Mom - Gomes !!!
TypOks ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:52]
DAWAĆ PANOWIE DAWAĆ!
radeon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:47]
Staneli... Grac do konca wytrzymac te kilka minut
md18 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:46]
Qrwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
md18 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:43]
Zaraz dostane zawału !!! Za bardzo sie cofamy w pole karne i Huerlho musi wznosic sie na wyzyny swoich umiejetności ufffff
Sajmon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:24]
no i ja akurat nie mogę oglądać ;[ COYS!!!!!!
radeon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:18]
ale Big Tom walczy, Bentley tez robi roznice... COME ON YOU SPURS!
JD18 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:14]
Pisałem ,że możemy wygrać dzięki przewadze boiska ,bo Arsenal gra beznadziejnie na WHL.
JD18 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:13]
Ale ich klepiemy !Dalej chłopaki!
LukaModric14 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:13]
goooooooooooollllllllll
radeon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:11]
Woo-hoo ! A ja Defoe chcialem zmieniac. co za podanie! Brawo cisnac ich, obrone w srodku maja dziurawa...
matek ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 22:02]
A akcja Modricia? Niemal ideał !!! Tylko boję się, że to murowanie bramki zle sie zakończy, chociaż ostatnie 10 minut było już lepsze i tak trzymać!!!
krzychol ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:59]
Arsenal gra twardo i zdecydowanie- tu przegrywamy. Opanowali srodek. Na szczescie nie ma kto wykonczyc. Oczywiscie szybka pilka. Jesli tak zostanie to trudno bedzie dotrzymac z tym wynikiem. Brama Rose miodzio :)
radeon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:58]
A jak! Od razu! przeciez Harry to ten typ ryzykanta :D
Marcin ; Redaktor
Środa[2010.04.14; 21:56]
No ale chyba nie obytrzy zmiany naraz, co? :D
radeon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:54]
Uff sie udalo dotrwac do przerwy :) druga polowa latwa nie bedzie zwlaszcza jak na boisku pojawi sie Walcott lub RvP. Do zmiany jak dla mnie jest Defoe Crouch cos utrzyma pilke z przodu a tego nam brakuje. Bentley za Rose'a (doswiadczenie i wolne) i moze Walker za Kaboula bo ten po otrzymaniu zoltka (zupelnie zreszta nieslusznego) stracil na pewnosci.
Marcin ; Redaktor
Środa[2010.04.14; 21:54]
To nie Kguty, to wilcy... :D
Anel ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:53]
Martwi mnie lewa strona i Kaboul daje się ogrywać. Luka nieźle gra
polespur ; Administrator
Środa[2010.04.14; 21:53]
brak Palaciosa to fakt, za łatwo im wychodzi wejście w naszą strefę
puchatek03 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:31]
hm panowie jest szansa jest szybko zdobyta bramka Bendtner gra dziś totalne drewno Vermaelen zszedł z boiska, musimy to wykorzystać! COYS!
radeon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:28]
super bramka ale z przebiegu gry to juz widac ze bez Palaciosa bedzie ciezko :/
TomHam ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:13]
Ale brama!! Marzenie każdego koguta !!! Z Arsenalem ładne bramki strzelamy... najpierw Bentley teraz Rose!!! Come on Spurs !!!
md18 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:11]
Aleee nos Harrego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Roooooooooose !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
mosaj ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 21:02]
Rose ;o
radeon ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 20:50]
Nikt sie takiego skladu nie spodziewal, ja tam lubie takie zaskoczenia. Brawo Harry. Trzymam kciuki!
md18 ; Użytkownik
Środa[2010.04.14; 20:49]
TYLKOOOOOO ZWYCIĘSTWOOOO KOGUTYYY TYLKOOOOO ZWYCIĘSTWOOOOO !!!!!!!!!!!!!!!!!
Aktualności
Publicystyka
Kot z Anfield Road w Tottenhamie?
Środa [2012.02.08; 18:41]
26 komentarzy
Na boiskach angielskiej Premier League zawrzało. Oto na murawie stadionu Anfield Road w meczu Liverpoolu z Tottenhamem Hotspur pojawiła się nowa gwiazda. A jest nią… przecudn...
Redknapp niewinny!
Środa [2012.02.08; 22:12]
24 komentarzy
Możemy odetchnąć z ulgą - Harry Redknapp został uniewinniony. Nasz menedżer był zamieszany w aferę podatkową. Ostatecznie sąd oczyścił go ze wszystkich zarzutów. Uznano, że Redknap...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
35 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
A jednak można odchodzić z klasą!
Środa [2012.02.08; 15:08]
13 komentarzy
Nie, to nie kolejna wzmianka o Romanie, w zasadzie o jego całkowitym przeciwieństwie, czyli o tym jak Vedran Corluka zmienił klub. 2 dni temu obchodzący swoje 26 urodziny Vedran, ...
Liverpool - Tottenham w RadioGol.pl!
Poniedziałek [2012.02.06; 19:31]
brak komentarzy
Serwis Spursmania.org oraz RadioGol.pl zapraszają serdecznie na relację radiową ze spotkania rozgrywanego w ramach 24. kolejki angielskiej Premier League , w którym to Liverpool FC...
SPURS vs LIVERPOOL
Środa [2012.02.08; 17:12]
47 komentarzy
W poniedziałek na Anfield Road – Spurs zmierzą się z Liverpoolem (transmisja godz. 21.00, Canal +). Będzie to bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Koguty będą się starały powięk...
Gareth piłkarzem stycznia!
Środa [2012.02.08; 17:13]
4 komentarze
Już po raz drugi w swej karierze Gareth Bale dostaje prestiżowe wyróżnienie "Barclays player of the month". To zwieńczenie bardzo udanego stycznia w wykonaniu młodego Walijczyka, G...
Tottenham wycofuje się z NextGen Series
Piątek [2012.02.03; 11:54]
7 komentarzy
Tottenham Hotspur postanowił wycofać się z rozgrywek NextGen Series. Ma to związek ze złamaniem przez londyńską drużynę przepisów obowiązujących w tych rozgrywkach. W tygodniu mło...
Syn Iversena zagra w Tottenhamie
Piątek [2012.02.03; 10:14]
5 komentarzy
Na pocieszenie po dość niezwykłym okienku transferowym w wykonaniu Kogutów możemy podać informację, że Tottenham pozyskał syna naszego byłego napastnika, Steffena Iversena. Nasi s...
Steve Kean: "Może sztab medyczny Tottenhamu mu pomoże"
Czwartek [2012.02.02; 18:49]
24 komentarzy
Steve Kean, menedżer Blackburn Rovers, ma nadzieję, że sztab medyczny Tottenhamu doprowadzi do pełnej sprawności Ryana Nelsena, byłego zawodnika klubu z Ewood Park. Nowozelandczyk ...
Nelsen nowym Kogutem
Niedziela [2012.02.05; 09:55]
38 komentarzy
To o czym trąbiły wszystkie portale, trenerzy Tottenhamu oraz agent piłkarza stało się faktem. Ryan Nelsen został nowym nabytkiem Kogutów. 34-letni środkowy obrońca podpisał półroc...
Piłkarz z Antypodów jednak wzmacnia Tottenham
Środa [2012.02.01; 22:11]
9 komentarzy
Potwierdziły się doniesienia sugerujące, że Tottenham zakontraktował piłkarza z Antypodów. Na szczeście nie jest to jeszcze Ryan Nelsen, a osiemnastoletni Giancarlo Gallifuoco. Gi...
Roman Tribute
Środa [2012.02.08; 16:44]
35 komentarzy
Informacja o tym, że Roman Pawluczenko (nie mylić z jakimś nieznanym gościem o nazwisku Pawliuczenko) odszedł z Tottenhamu dotarła do mnie, gdy radośnie zjeżdżałem sobie na nartach...
Inna twarz futbolu – Harry Redknapp filozoficznie
Poniedziałek [2012.01.02; 15:02]
20 komentarzy
„Między nami, managerami” – tak nazywa się projekt, realizowany przez program 4 Brytyjskiego radia, polegający na rozmowach z jednej strony z liderami biznesu, z ...
4-2-3-1, czyli Harry szuka nowych rozwiązań
Środa [2011.12.28; 15:56]
19 komentarzy
We wczorajszym spotkaniu z Norwich, Harry Redknapp ustawił drużynę Tottenhamu w inny sposób niż nas dotąd przyzwyczaił. Menedżer Kogutów prawdopodobnie wyciągnął odpowiednie wniosk...
Na zakupy do Blackburn, biegiem!
Środa [2011.12.28; 13:06]
17 komentarzy
Trudno zrozumieć dyspozycję Blackburn Rovers, ekipy złożonej przecież z przyzwoitych piłkarzy takich jak Pedersen, Dunn, Yakubu, Robinson, Salgado, Givet, Nelsen, N'Zonzi, Dann czy...
Luka nie jest bocznym pomocnikiem, Harry!
Piątek [2011.12.23; 13:37]
47 komentarzy
Po pierwsze, bądźmy szczerzy. Gdyby ktoś po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu powiedział, że przed Bożym Narodzeniem będziemy na 3 miejscu i będziemy rozczarowani z powodu remisu...
Reflektory na Modricia
Piątek [2011.12.23; 11:17]
82 komentarzy
Jutro wielkie derby Londynu. Na White Hart Lane przyjeżdża Chelsea. Ta sama, która przez kilka miesięcy dobierała się do naszego rozgrywającego Luki Modricia. Skutecznie, ponieważ ...
Give Roman some love!
Poniedziałek [2011.12.19; 16:44]
42 komentarzy
Ze zdumieniem po wygranej z Sunderlandem i zwycięskim golu Romana Pawluczenki w tym spotkaniu przeczytałem wiadro pomyj (celowo przesadzam) wylane na głowę Rosjanina. Zastanawiam...
Bohater najgorszy z najgorszych
Niedziela [2011.12.18; 23:20]
28 komentarzy
Musicie mi wybaczyć, że mimo zwycięskiego spotkania ponarzekam. Ale ponarzekam tylko i wyłącznie na jedną osobę, którą jest rosyjski snajper Roman Pavlyuchenko. Popularny "Pav" zas...
Kaki, Torresy i Tevezy, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Środa [2011.12.14; 20:28]
18 komentarzy
Daniel Levy bywa jak Święty Mikołaj - czasem w okienku transferowym sprawi nam niesamowity prezent, a czasami przyniesie rózgę. Niektóre prezenty po rozpakowaniu nie robiły wrażeni...
Passy Kogutów
Środa [2011.12.14; 20:59]
brak komentarzy
Zwycięstwo nad Boltonem w ostatniej ligowej kolejce było naszym 6-stym z rzędu zwycięstwem w Premier League. Kolejne 3 punkty przeciwko Stoke w niedzielę – spowodują, że Sp...
Big Tom - czy odnajdzie się w nowym Tottenhamie?
Środa [2011.12.07; 19:04]
25 komentarzy
Koguty prezentują się nadzwyczaj dobrze w obecnym sezonie. Wreszcie ekipa Harry'ego Redknappa odnalazła własny styl, rozpoznawalny w całej Premier League, a do tego bardzo skuteczn...
Run Gareth, run!
Czwartek [2011.12.01; 23:04]
27 komentarzy
Niech nikogo nie zmyli tytuł - nie będzie o samym Bale'u. Ostatnio poruszyliśmy temat Ledley'a Kinga, dziś postanowiliśmy na łamach naszej strony pochylić się nad fenomenalnymi skr...
Użytkownicy Online: buka, Staszek, Royal,
Gości Online:
Zarejestrowanych użytkowników: 1476
Najnowszy użytkownik: raul7
STRONA GŁÓWNA | KONTAKT | WSPÓŁPRACA | REDAKCJA | REKLAMA
Projekt i wykonanie: RAHU